Rolnicy w Niemczech będą musieli pożegnać się z glifosatem. Taką decyzję podjął minister środowiska po intensywnych pracach ekologów, którzy zwracali od dawna uwagę na fakt, że ten szkodliwy herbicyd zabija dosłownie wszystko.

Glifosat, po raz pierwszy opracowany przez firmę Bayer’s Monsanto pod marką Roundup.

Globalna debata na temat jego bezpieczeństwa rozpoczęła się, odkąd agencja Światowej Organizacji Zdrowia stwierdziła w 2015 r., że herbicyd ten sprzyja rozwojowi nowotworów.

Teraz rolnicy w Niemczech będą musieli stopniowo ograniczać stosowanie glifosatu i całkowicie zaprzestać jego używania od 2024 roku.

Zgodnie z projektem legislacyjnym przyjętym przez rząd Niemiec, w kraju nadchodzi koniec glifosatu.

Zbliża się wyjście z glifosatu. Ekolodzy pracowali nad tym od dawna. Glifosat zabija wszystko, co jest zielone i odbiera owadom podstawę do życia – powiedział minister środowiska Svenja Schulze.

Rolnicy skrytykowali planowaną ustawę, twierdząc, że zagraża ona środkom utrzymania rodzinnych gospodarstw rolnych, a zakaz będzie mniej skuteczny w promowaniu różnorodności biologicznej niż współpraca między rolnikami i ekologami.

Zgodnie z projektem przepisów niemieckich stosowanie herbicydów i insektycydów, które mogą szkodzić pszczołom, zostanie zakazane na niektórych obszarach.

Ponadto zabronione będą nowe instalacje niektórych rodzajów świateł.

Zanim ustawa wejdzie ostatecznie w życie, musi zostać jeszcze uchwalona zarówno przez izbę niższą Bundestagu, jak i izbę wyższą Bundesratu, która reprezentuje interesy 16 samorządów regionalnych w Niemczech, co zwykle trwa kilka miesięcy.

⇒ Czytaj także: TOGO W AFRYCE ZACHODNIEJ ZAKAZUJE GLIFOSATU

Wesprzyj niezależne media, pomóż nam przedzierać się z prawdą w gąszczu kłamstw i wszechobecnej propagandy ⇒ kliknij w link: https://www.odkrywamyzakryte.com/wiecej/

*Niebieską czcionką zaznaczono odnośniki np. do badań, tekstów źródłowych lub artykułów powiązanych tematycznie.