Nasi przodkowie, Słowianie, nie byli ludźmi wykształconymi, nie mieli tytułów naukowych, nie chwalili się swoimi osiągnięciami na gruncie zawodowym, ale mieli coś o wiele cenniejszego. Była to życiowa mądrość, którą zdobyli w toku własnych doświadczeń i obserwacji tego, od czego wszystko pochodzi, czyli natury.

Proste i życiowe…

Niby banalne i jasne, a jednak o nich zapominamy…

Łączące człowieka z naturą – naszą Matką…

Takie właśnie są wskazówki naszych przodków, z których powinniśmy korzystać i dziś.

Pościel sobie tam, gdzie kładzie się kot.

Jedz owoce, których dotknął robak.

Zbieraj grzyby, na których siedzą muszki.

Drzewo sadź tam, gdzie kopie kret.

Dom wybuduj w miejscu, gdzie wygrzewa się zwierzę (gad).

Odpoczywaj tam, gdzie ptaki chowają się w upale.

Połóż się i wstań z kurami – zbierzesz złote ziarno w ciągu dnia.

Jedz więcej zieleniny, a będziesz miał silne nogi i silne serce.

Pływaj częściej, a poczujesz się na ziemi jak ryba w wodzie.

Spoglądaj w niebo częściej niż pod nogi – twoje myśli będą jasne, a umysł otwarty.

Nigdy więcej ciszy niż rozmowy – wtedy cisza zadomowi się w twojej duszy, a duch będzie spokojny.

Nasi przodkowie wiedzieli, co robią!

Czerpmy z ich mądrości i my, którzy we współczesnym świecie, zagubiliśmy gdzieś te proste, ale jakże ważne mądrości.

WSPARCIE NIEZALEŻNYCH PORTALI

*Niebieską czcionką zaznaczono odnośniki np. do badań, tekstów źródłowych lub artykułów powiązanych tematycznie.