Bób jest prawdziwą skarbnicą witamin, minerałów oraz wielu innych cennych składników odżywczych. Na straganach króluje głównie latem, chociaż coraz bardziej popularne stają się jego formy mrożone i suszone. Ze względu na dużą zawartość białka jest powszechnie wykorzystywany w diecie wegetarian i wegan. Co znajdziemy w bobie? Dlaczego warto go jeść?

Biblijne nasiona

Bób to roślina znana od starożytności, choć trudno określić jego pierwotne pochodzenie.

Powszechnie przyjęto, że uprawia się go od ponad 5 tys. lat, o bobie wspomina nawet Biblia.

Najstarsze pozostałości bobu, które udało się odkyrć archeologom, znajdują się na terenie Bliskiego Wschodu oraz basenu Morza Śródziemnego i pochodzą z okresu 10 – 9 tysięcy lat przed naszą erą.

bób.jpg
foto.123rf.com

Należy do roślin strączkowych, których owoce w kształcie zwisających strąków zawierają zawiera od 2 do 5 nasion rozdzielonych gąbczastymi przegródkami.

Jasnozielone lub jasnożółte (rzadziej brunatne) nasiona bobu mają kształt soczewki lub nerki i osiągają ok. 3,5 cm długości.

Skarbnica składników odżywczych

Bób zawiera dużo białka, dlatego często wykorzystywany jest w diecie osób niemięsożernych.

Zawiera również sporo błonnika, który oczyszcza jelita z toksyn oraz przyczynia się do obniżenia poziomu cholesterolu we krwi.

Zapobiega zaparciom oraz powstawaniu raka jelita grubego.

Z kolei zawarty w nim kwas foliowy (folacyna) – u kobiet w ciąży chroni przed powstaniem wad rozwojowych dziecka.

Folacyna jest niezbędna w procesie tworzenia krwinek czerwonych – zatem przeciwdziała anemii.

Ponadto zmniejsza ryzyko zachorowania na raka szyjki macicy.

Folacyna bierze udział w metabolizmie białek, cukrów i aminokwasów.

Wpływa na zdrowy wygląd skóry.

Zapobiega pasożytom jelitowym i działaniu toksyn występujących w żywności.

Natomiast w przypadku osłabienia – zwiększa apetyt i witalność.

Bób jest bogatym źródłem żelaza, magnezu, fosforu, potasu oraz wielu innych minerałów, takich jak miedź, cynk, wapń oraz selen.

Żelazo jest niezbędne do wytwarzania hemoglobiny oraz do prawidłowego metabolizmu witamin z grupy B.

b-kompleks-witaminy.jpg
Witaminy B fot.depositphotos.com

Ponadto nadaje skórze zdrowy wygląd, zapobiega zmęczeniu oraz zwiększa odporność organizmu, wpływa też na proces wzrostu.

Wspomaga prawidłową pracę układu nerwowego i wpływa korzystnie na pracę mięśni.

Natomiast magnez poprawia pamięć i koncentrację, wzmacnia mięśnie i obniża ciśnienie krwi.

Z kolei fosfor konieczny jest do utrzymania prawidłowej struktury kości i zębów.

Przyczynia się do prawidłowego funkcjonowania serca, nerek oraz układu nerwowego.

Pomaga zachować równowagę kwasowo-zasadową w organizmie.

Wpływa na metabolizm tłuszczu i skrobi. Pomaga zmniejszyć bóle stawów.

Występujący w bobie potas, wpływa na obniżenie ciśnienia krwi, pomaga w leczeniu alergii oraz przyczynia się do usuwania produktów przemiany materii.

Natomiast selen łagodzi dolegliwości związane z menopauzą.

Ponadto korzystnie wpływa na elastyczność tkanek.

Pomaga przeciwdziałać depresji i zmniejsza ryzyko zachorowalności na raka jelita grubego.

bób.jpg
foto.123rf.com

Bogactwo witamin z grupy B

Zawarte w bobie węglowodany dodają energii, a szereg witamin z grupy B korzystnie działa na funkcjonowanie układu nerwowego.

Tiamina, czyli witamina B1, wpływa na proces wzrostu oraz poprawia sprawność umysłową. Korzystnie wpływa nie tylko na układ nerwowy, ale i na układ mięśniowy oraz czynność serca.

Ryboflawina, czyli witamina B2 – pomaga w utrzymaniu zdrowego stanu skóry, włosów i paznokci oraz w leczeniu chorób jamy ustnej.

Korzystnie wpływa na wzrok oraz łagodzi zmęczenie oczu.

Zarówno tiamina, jak i ryboflawina, bierze czynny udział w procesach metabolizmu organizmu.

Niacyna (kwas nikotynowy) jest niezbędna do prawidłowego funkcjonowania mózgu i układu nerwowego.

mózg-pamięć.jpg
foto.123rf.com

Ponadto bierze udział w syntezie hormonów.

W bobie występuje również kwas pantotenowy i witamina B6.

Witamina B6, czyli pirydoksyna, wykazuje wielostronne działanie prozdrowotne – między innymi przeciwdziała zaburzeniom nerwowym i chorobom skóry.

Zmniejsza skurcze mięśni i drętwienie, łagodzi nudności oraz zapobiega procesom starzenia się organizmu.

Natomiast kwas pantotenowy, czyli witamina B5 – jest niezbędna w procesach metabolizmu organizmu oraz korzystnie wpływa na układ sercowo-naczyniowy, nerwowy i pokarmowy.

Bób zawiera również witaminę K – niezbędną do utrzymania prawidłowej krzepliwości krwi.

Ponadto jest źródłem lewodopy wykorzystywanej w leczeniu choroby Parkinsona.

Bób niektórym szkodzi

Warto podkreślić, że warzywo to działa alkalizująco, zatem zapobiega zakwaszeniu organizmu.

Niestety nie wszyscy mogą go jeść swobodnie.

Szczególnie zagrożone są osoby cierpiące na fawizm – mutację w genie G6PD na chromosomie X, która objawia się niedoborem enzymu – dehydrogenazy glukozo-6-fosforanu.

Po spożyciu surowego bobu lub po narażeniu na jego pyłek osoby z tą mutacją mogą odczuwać bóle głowy, brzucha i nudności.

ból-brzucha.jpg
foto.123rf.com

Często występuje też gorączka oraz objawy żółtaczki.

Po kontakcie z surowym bobem może u tych osób także dojść do samoczynnego rozpadu czerwonych krwinek, który doprowadza do ciężkiej anemii.

Nie zaleca się jedzenia bobu także osobom cierpiącym na dnę moczanową, ponieważ zawiera składniki purynowe, przyczyniające się do powstawania kamieni nerkowych.

Bób to również spore obciążenie dla trzustki, dlatego w ugotowanej formie powinni unikać go diabetycy oraz kobiety cierpiące na cukrzycę ciążową (bób surowy ma indeks glikemiczny na poziomie 40, po ugotowaniu zaś 80).

Dobra rada: bób jako roślina strączkowa jest wzdymający, więc aby uniknąć wzdęć lub przynajmniej je zminimalizować, należy godzinę przed rozpoczęciem gotowania zalać nasiona gorącą wodą, a po ugotowaniu spożywać je bez skórki.

WSPARCIE NIEZALEŻNYCH PORTALI

*Niebieską czcionką zaznaczono odnośniki np. do badań, tekstów źródłowych lub artykułów powiązanych tematycznie.

P.S. Informacje przedstawione w artykule nie są pisane przez lekarza. Mają charakter informacyjny i nie stanowią fachowej porady medycznej. Wszelkie rady, które są na mojej stronie, stosujesz wyłącznie na własną odpowiedzialność.