Yamato to pierwsze japońskie miasto, które wprowadziło zakaz korzystania z telefonów podczas chodzenia po mieście. W ten sposób władze wprowadziły zasadę powstrzymującą tzw. smartfonowych zombie, czyli przechodniów z rozproszoną uwagą i wpatrzonych w ekran telefonu, przed spowodowaniem zagrożenia dla siebie i innych.

Przechodnie wpatrzeni w ekrany swych smartfonów coraz częściej stają się ofiarami wypadków komunikacyjnych.

Co więcej, równie często sami je powodują – z głową spuszczoną w dół i ze wzrokiem utkwionym w telefonie, nie dostrzegają tego, co się wokół nich dzieje.

Dlatego też rada japońskiego miasta Yamato postanowiła uchwalić zakaz korzystania z telefonu podczas przemieszczania się po mieście.

Ci, którzy go zignorują, nie będą karani, ale miasto stwierdziło, że ma nadzieję, że ludzie uznają, iż „smartfonów należy używać tylko wtedy, gdy nie znajdują się w ruchu”.

Jeśli mieszkańcy miasta chcą korzystać z telefonów podczas przemieszczania się, powinni najpierw zatrzymać się w miejscu, które nie utrudnia ruchu.

Decyzja ta została podjęta po tym, jak w styczniu przeprowadzono badanie w dwóch lokalizacjach w Yamato i stwierdzono, że około 12 procent pieszych korzysta z telefonów podczas chodzenia.

Osoby te zostały nazwane „smartfonowymi zobie” ze względu na niebezpieczeństwo, jakie mogą stwarzać dla siebie i innych, potykając się lub wchodząc na ulicę bez rozejrzenia się, lub  wpadając na innych pieszych i rowerzystów.

Obsesyjne korzystanie z telefonu podczas chodzenia nie stanowi tylko problemu w Japonii.

Wiele innych miejsc na świecie podjęło podobne wysiłki, aby rozwiązać ten problem.

W ubiegłym roku miasto Ilsan w Korei Południowej musiało zainstalować wiązki laserowe i migające światła na przejściach dla pieszych, aby ostrzec ludzi, by spojrzeli w górę i byli świadomi, że właśnie będą przechodzić przez ulicę.

Wiele niemieckich miast zainstalowało na chodniku sygnalizację świetlną na poziomie gruntu, aby ostrzegać ludzi o zbliżającym się końcu chodnika i początku drogi.

Z kolei chińskie miasto Wenzhou wprowadziło niewielką karę dla tych, którzy piszą SMS-y podczas korzystania z przejść dla pieszych.

Za używanie telefonu na „zebrach” czy skrzyżowaniach karani są również piesi w stolicy Hawajów, Honolulu oraz na Litwie.

⇒ Czytaj także: CYFROWA IZOLACJA – ZOBACZ, JAK SMARTFONY ZAWŁADNĘŁY NASZYM ŻYCIEM

Wesprzyj niezależne media, pomóż nam przedzierać się z prawdą w gąszczu kłamstw i wszechobecnej propagandy.

1) Przelew na konto bankowe Dla: Odkrywamy Zakryte. Numer konta: 70 1050 1807 1000 0091 4563 2593

2) Pay Pal  Kliknij w link: https://www.odkrywamyzakryte.com/wiecej/

Realizujemy również współpracę reklamową [email protected] i ogłoszenia⇒ KLIK

*Niebieską czcionką zaznaczono odnośniki np. do badań, tekstów źródłowych lub artykułów powiązanych tematycznie.