Zareagujmy inaczej… Na Planecie Ziemia istnieje niewidzialne Pole Energetyczne, zwane Eterem. Składa się ono z myśli, emocji i uczuć wszystkich ludzi na Ziemi, i to właśnie ono tworzy rzeczywistość jaką widzimy na zewnątrz. Wszyscy dokładamy ‘swoje’.

Równanie jest bardzo proste – ktoś odczuwa niemoc, więc generuje więcej niemocy; ktoś odczuwa radość – generuje więcej radości.

Działa to na bardzo prostym algorytmie, którego bezpośrednie efekty możemy obserwować w naszym życiu.

Co ważne – każdy z nas robi to nie tylko dla siebie, ale też dla innych, czyli wszystkich, którzy w tym polu się znajdują. Każda emocja, myśl i uczucie udziela się innym.

Jeśli ktoś w jednej części Planety myśli o dobrych rzeczach – te myśli mogą udzielić się  też komuś, kto aktualnie jest na drugim jej końcu. Podobnie z emocjami.

Wszystko, co dokładamy do Pola Świadomości materializuje się w rzeczywistości.

Ludzkość utknęła jednak w pewnym rodzaju zapętlenia, gdy na negatywne bodźce zareagowaliśmy negatywną odpowiedzią.

Doszło więc do sytuacji w której wszyscy ludzie zaczęli denerwować się… na własną twórczość.

Jeśli więc w ten sposób podeszliśmy do sytuacji, sprawiliśmy, że ona się pogłębiła, poprzez proste i bezpośrednie działanie Eteru.

Początkiem tego była prawdopodobnie jedna myśl Człowieka, być może setki tysięcy lat temu, w której Człowiek zwątpił w siebie, dobro i sens istnienia.

Jeśli więc zwątpił, to prostym było, że stworzył więcej zwątpienia.

Potem może dokładał sobie więcej negatywnych odczuć, reagując na to co się stało złością i jeszcze większą bezradnością.

Człowiek uwierzył, że jest sam, i świat odzwierciedlił jego myśli – wszak nie jest niczym innym, jak tylko odbiciem wewnętrznych stanów i tego, w co uwierzył umysł.

Doszliśmy więc do dnia dzisiejszego.

Żyjemy w pewnej rzeczywistości, którą wspólnie stworzyliśmy.

Pewnie niektóre myśli i emocje zostały sztucznie podkręcone – jeśli Człowiek zaczął je generować, to ktoś zechciał to wykorzystać, i cóż – wykonując swoją funkcję bezbłędnie, podkręcał negatywne myśli.

Tym samym świat znalazł się w pewnym rodzaju pętli.

Wszyscy ludzie zaczęli wierzyć w to, co widzą, a przez to – tworzyć to.

Pytanie więc, czy to wcześniej nie istniało? Istniało, i nie istniało; tak jak wszystko.

Wszechświat to nieskończoność wariantów i to, co wybiera umysł i w co wierzy, to staje się rzeczywistością.

Jeśli więc chcemy wyjść z negatywnych doświadczeń, to musimy przypomnieć sobie o najważniejszej rzeczy – o tym, że nie jesteśmy sami.

Być może z wielu powodów poczuliśmy, że jesteśmy oddzieleni: od siebie nawzajem, i szeroko pojętej Energii Życia.

Być może wiele rzeczy się zgadzało i potwierdzenie tego stanu mogliśmy dostrzec w rzeczywistości. Tylko co było pierwsze: jajko czy kura?

Pierwsza była myśl.

Jeśli więc chcemy żyć w lepszym miejscu, lepszym świecie, to postępując wg wskazanego algorytmu, powinniśmy teraz skupić się na jedności i wsparciu, ufności i wszystkim tym, co dobre.

Nie zawsze jest to łatwe – KAŻDY Człowiek obecnie żyjący na Ziemi, doświadczył zdrady, traum, bólu, trudności… ale gdy uświadomimy sobie, że w zasadzie nie ma znaczenia co nam się przydarzyło, bo przecież te historie od Człowieka do Człowieka, nie różnią się właściwie niczym.

Wszyscy doświadczyliśmy własnego koszmaru. Warto byśmy zrozumieli, że to co własną krzywdą nazywamy, nie różni się od tego, czego doświadczył nasz sąsiad czy rodzice.

Tylko potem patrząc z perspektywy JA, nie widzimy tego – uważając, że to nam zrobiono coś gorszego.

To powoduje wewnętrzny stan krzywdy, który – wg ściśle działającego Prawa – sprawia, że odczuwamy krzywdę. I generujemy jej jeszcze więcej.

Może jest to właściwy czas na to, by zareagować inaczej.

To jednak musi wziąć swój początek ze zrozumienia, że wszyscy tu przeszliśmy przez wiele negatywnych doświadczeń, w istocie jednak – niczym się one nie różnią.

Jeśli tak na to spojrzymy – to może być pierwszym krokiem, by zobaczyć, że krzywdzący, też skrzywdzeni zostali.

A potem wyjść z tej negatywnej spirali, wysyłając sobie i wszystkim zrozumienie, wespół z wybaczeniem płynące.

Przyjemnych rozważań Kochani Państwo
Andrzej Tomicki

Czytaj także inne teksty tego autora TUTAJ

Wesprzyj niezależne media, pomóż nam przedzierać się z prawdą w gąszczu kłamstw i wszechobecnej propagandy ⇒ kliknij w link: https://www.odkrywamyzakryte.com/wiecej/

*Niebieską czcionką zaznaczono odnośniki np. do badań, tekstów źródłowych lub artykułów powiązanych tematycznie.