Ziewasz na samą myśl o ziewaniu? A może ziewasz, kiedy ktoś inny też to robi? Nie możesz powstrzymać się od ziewania, kiedy jesteś zmęczony lub znudzony? Wyobraź sobie, że nie jest to wcale zła oznaka. Naukowcy twierdzą, że ludzie, którzy ziewają długo i często mają większy i bardziej złożony mózg.

Ziewnięcia ssaków

Według badań przeprowadzonych w University of the State of New York ci, którzy ziewają długo, mają większy i bardziej złożony mózg.

I odwrotnie, ci z mniejszymi mózgami będą prawdopodobnie ziewać mniej i rzadziej.

Naukowcy przeanalizowali czas ziewania 109 osobników należących do 19 różnych gatunków, m.in. ludzi, słoni, myszy, małp i królików.

ziewanie.jpg
Ziewanie foto.123rf.com

Posłużyli się materiałem badawczym znalezionym w serwisie YouTube.

Odkryli, że im dłużej trwa ziewanie, tym większa jest wielkość mózgu i jego złożoność (większa jest liczba neuronów w korze mózgowej).

Aby przetestować tę teorię, zmierzyli czas ziewania u kilku gatunków zwierząt i odkryli, że kluczem nie jest wielkość ich ust lub szczęki.

W rzeczywistości, ziewnięcia myszy trwają średnio 0,8 sekundy, 2,4 sekundy u psów, 1,97 sekundy u kotów, 4,8 sekundy u wielbłądów i 6,5 sekundy u ludzi.

Ochładzanie mózgu

Związek pomiędzy ilością ziewania i czasem jego trwania a rozmiarem mózgu może być poparty hipotezą wysuniętą przez tych samych badaczy w 2007 roku.

Wówczas odkryli oni, że ziewanie rozszerza i kurczy ścianki zatok, aby pompować powietrze do mózgu i tam obniżyć jego temperaturę.

Tym samym uznano, że ziewanie jest podstawowym mechanizmem termoregulacji, chłodzenia mózgu.

Naukowcy ci najpierw obserwowali zmiany temperatury w mózgu szczurów przed, w trakcie i po ziewnięciu.

ziewanie.jpg
Ziewanie foto.depositphotos.com

Okazało się, że temperatura mózgu uległa niewielkim, ale nagłym zmianom przed ziewnięciem.

Później poproszono ludzkich pacjentów, którzy często i nadmiernie ziewali, aby mierzyli temperaturę przed i po ziewnięciu.

Wyniki wykazały, że temperatura ich ciała była wysoka przed ziewnięciem, a tuż po nim spadła.

Badacze uznali, że ziewanie pozwala wymienić ciepło z otoczeniem.

Ziewając, zwiększamy przepływ krwi przez mózg.

W ten oto sposób cieplejsza krew w mózgu jest zastępowana chłodniejszą krwią z serca.

Inna teoria zakłada, że ziewanie służy jako rodzaj przełącznika, który pozwala aktywować nasz poziom czujności i pobudzenia.

Mechanizm ten związany jest z przyspieszeniem krążenia płynu mózgowo-rdzeniowego.

Zważywszy na to, że im więcej neuronów, tym bardziej złożone są sieci, które tworzą mózg i tym samym większy jest przepływ krwi niezbędny do ich ochłodzenia.

Z tego punktu widzenia logiczne wydaje się myślenie, że jeśli mamy większy mózg to musimy częściej i dłużej ziewać, aby go ochłodzić.

*Niebieską czcionką zaznaczono odnośniki np. do badań, tekstów źródłowych lub artykułów powiązanych tematycznie.