Nowotwór złośliwy, rak to diagnoza, jakiej większość z nas nie chce usłyszeć. Pomimo dużego postępu medycyny i przemianowania niektórych schorzeń z tej grupy na przewlekłe, to jednak tego rodzaju rozpoznanie nieuchronnie większość z nas odbiera jako wyrok. Nowotwory urosły w dzisiejszy czasach do rangi chorób cywilizacyjnych. To, w jaki sposób żyjemy i jak wygląda nasze otoczenie, ma ogromny wpływ na wzrost ryzyka zachorowania.

Co powoduje raka?

Skąd się bierze rak?

Na takie pytanie odpowiedzi może być całe mnóstwo.

Przyczyny są tak rozmaite, że w niektórych przypadkach ich doszukiwanie się nie ma sensu i konieczne jest skoncentrowanie się jedynie na procesie leczenia.

komórki-rakowe.jpg
fot.123rf.com

Istnieje wiele czynników, na które nie mamy większego wpływu, jednak są i takie, które możemy zminimalizować i znacząco zmniejszyć ryzyko zachorowania, bo przecież od dziecka powtarzano nam, że lepiej zapobiegać niż leczyć.

Wiele nowotworów rozwija się na skutek oddziaływania szkodliwych czynników środowiskowych, wpływ mają również nasze niewłaściwe nawyki, takie jak palenie papierosów, picie alkoholu czy niewłaściwa dieta i zbyt mała ilość wysiłku fizycznego.

rak-płuc.jpg
fot.123rf.com

Nie bez znaczenia pozostają jednocześnie elementy dziedziczne.

Nasze geny przekazują nam niezliczone ilości danych, od naszych przodków, i niestety możemy odziedziczyć również skłonność do rozwoju, najczęściej konkretnego nowotworu.

Maleńkie rurki ze złota

Złote nanorurki, bo tak właściwie się je określa, stanowią innowację opracowaną przez grupę naukowców z Uniwersytetu w Leeds.

Są one wyjątkowym wynalazkiem w onkologii, gdyż dają możliwość jednoczesnego diagnozowania raka, jak i działań terapeutycznych.

Nanorurki powstają ze złota, istnieje możliwość ich wykorzystania w obrazowaniu o wysokiej rozdzielczości, niszczeniu komórek, które są zmienione chorobowo oraz w celu transportowania leków bezpośrednio do nowotworu.

nanorurki.jpg
Nanorurki fot.123rf.com

Wyniki badań dotyczące tego wyjątkowego rozwiązania opublikowane zostały na samym początku 2015 roku w piśmie „Advanced Functional Materials” pod tytułem „Engineering Gold Nanotubes with Controlled Lenght and Near-Infrared Absorption for Theranostic Applications”.

Przeprowadzone zostały pierwsze testy na żywym organizmie, u myszy, i uzyskane wyniki są niezwykle obiecujące.

Złote nanorurki mają umiejętność silnej absorpcji światła znajdującego się w zakresie „okna optycznego” w tkankach biologicznych, dzięki czemu mogą być wykorzystywane zarówno w celu obrazowania, jak i terapii.

W prowadzonych badaniach skoncentrowano się na kontrolowaniu długości złotych nanorurek.

Powstały nanocząsteczki posiadające określone rozmiary, pochłaniające światło w zakresie bliskiej podczerwieni.

Takie pobrane i zmagazynowane światło można zamienić w energię cieplną.

Badacze doszli do wniosku, że dzięki zmianom w jasności światła, jakim oświetla się złote rurki, możliwe jest dokonywanie modyfikacji w ich przeznaczeniu.

W przypadku oświetlania nanocząsteczek z zastosowaniem niskiej jasności światła wykazywały one zdolność do obrazowania guza.

komórki rakowe-nowotworowe.jpg
Komórki nowotworowe fot.123rf.com

W sytuacji, gdy wykorzystany zostanie laser, o wysokim stopniu jasności, dochodzi do procesu fotoablacji, czyli silnego wzrostu temperatury i zniszczenia komórek nowotworowych.

Naukowcy pokryli wytworzone przez siebie nanorurki znanym materiałem polimerowanym, a dokładniej Poli(4-styrenosulfonianem sodu) – PSS.

Jego wykorzystanie stanowi gwarancję większej stabilności koloidalnej, co oznacza, że stają się one odporne na tworzenie większych skupisk. A ponadto wykazują niski poziom toksyczności.

Ważnym aspektem w kwestii przeprowadzania ewentualnych badań klinicznych, tego innowacyjnego wynalazku jest fakt, iż naukowcy potwierdzili, że po podaniu myszy tego „preparatu” z zastosowaniem iniekcji, nie wykrywa się go w drogach żółciowych zwierzęcia już po upływie 72 godzin od podania.

mysz-laboratoryjna.jpg
fot.123rf.com

Oznacza to, że po spełnieniu swojej funkcji nanorurki są całkowicie wydalane z organizmu, co z kolei zmniejsza ryzyko wystąpienia jakichkolwiek objawów niepożądanych.

Nowa technologia w leczeniu raka

Z pewnością dzisiejszy poziom medycyny przekona wiele osób, do leczenia z zastosowaniem nanotechnologii.

Daje ona wysokie możliwości w kwestii wyleczenia konkretnych schorzeń, a przede wszystkim dotarcia do nich.

Nanorurki poza obrazowaniem nowotworów i ich niszczeniem, mogą być również nośnikiem spersonalizowanych leków, dobranych dla danego pacjenta, na konkretny rodzaj nowotworu.

Taka terapia celowana staje się nadzieją i sposobnością na wyleczenie dla wielu osób.

Jednak nie powinniśmy zapominać, że w większości nowotworów, ich wyleczenie, nawet z zastosowaniem najnowocześniejszych metod jest możliwe w określonym czasie.

Oznacza to, że im później postawiona zostanie diagnoza, tym szanse na wyleczenie maleją, a gdy dojdzie do odległych przerzutów, są wręcz minimalne.

diagnoza-raka.depositphotos.com
fot.123rf.com

Ważnym aspektem jest tu samobadanie i obserwowanie własnego ciała, a co za tym idzie udawanie się do lekarza z wszelkimi nieprawidłowościami.

Powinniśmy również zebrać informację o naszej rodzinie, dla każdego lekarza istotna będzie wiedza dotycząca chorób i przyczyn śmierci pośród naszych bliskich.

Nowotwory usuwamy cienkimi nićmi!

Innowacja badaczy z Leeds z pewnością budzi nadzieje.

Zdaje się rozwiązaniem idealnym, o niskim stopniu inwazyjności, bezpiecznym, pewnym i skutecznym.

Jednakże nigdy, z góry nie zakładamy nic na pewno.

Lecząc nowotwór, pracujemy z żywym organizmem, za każdym razem innym.

komórki-rakowe.jpg
Komórki rakowe fot.depositphotos.com

Reakcja każdej osoby może być zgoła odmienna i wówczas plan działania będzie musiał ulec zmianie.

Czy możliwe jest znalezienie i pozbycie się raka z zastosowaniem mikroskopijnych złotych nitek – tak, i z pewnością jest to jedno z przyszłościowych rozwiązań w dziedzinie onkologii?

Zapobiegaj, zamiast leczyć!

Teraz gdy wiemy już, że istnieją coraz nowocześniejsze sposoby leczenia chorób nowotworowych, z pewnością niektórych z nich możemy się mniej bać.

Jednak nie oznacza to dla nas, że możemy zaniedbywać swoje zdrowie i robić wszystko, co sprzyja ich rozwojowi.

Warto dbać o siebie i unikać szkodliwych elementów w naszym codziennym życiu.

Jak powtarzano, niemal każdemu z nas od dziecka, lepiej zapobiegać niżeli leczyć i w tej nauce jest ogrom prawdy, bo szczególnie w przypadku nowotworu, może się okazać, że nawet najnowszy wynalazek nie pomoże, a nas będzie czekać długie i wyczerpujące leczenie.

WSPARCIE NIEZALEŻNYCH PORTALI

*Niebieską czcionką zaznaczono odnośniki np. do badań, tekstów źródłowych lub artykułów powiązanych tematycznie.

P.S. Informacje przedstawione w artykule nie są pisane przez lekarza. Nie są one fachową opinią, ani poradą medyczną. Nie mogą zastąpić opinii i wiedzy pracownika służby zdrowia, np. lekarza. Wszelkie rady, które są na mojej stronie stosujesz wyłącznie na własną odpowiedzialność.