Antyperspiranty stosowane pod pachami w celu ograniczenia wydzielania potu zawierają szkodliwe składniki, które mogą być wiązane z powstawaniem torbieli i raka piersi u kobiet. Mowa tu o związkach glinu, które nie tylko zmniejszają ilość wydzielanego potu poprzez blokowanie gruczołów potowych pod pachami, ale także minimalizują nieprzyjemnych zapach poprzez hamowanie odpowiedzialnych za jego powstawanie bakterii. Dlaczego obecne w antyperspirantach aluminium jest tak bardzo szkodliwe?

Co wiadomo o składnikach antyperspirantów?

Składnikiem aktywnym większości antyperspirantów jest aluminium.

Jego związki tworzą w kanale potowym tymczasową blokadę, która zatrzymuje przepływ potu na powierzchnię skóry.

Niektóre badania sugerują, że antyperspiranty zawierające aluminium, które są często aplikowane i pozostawiane na skórze w pobliżu piersi, mogą być wchłaniane przez skórę i mieć działanie estrogenopodobne.

 

antyperspiranty-rak-piersi.jpg
fot.123rf.com

 

Ponieważ estrogen może sprzyjać wzrostowi komórek raka sutka, niektórzy naukowcy sugerują, że związki glinu w antyperspirantach mogą przyczyniać się do rozwoju raka piersi.

Inne badania koncentrują się również na parabenach, które są konserwantami stosowanymi w niektórych dezodorantach i antyperspirantach.

Wykazano, że one również naśladują aktywność estrogenu w komórkach organizmu kobiet.

Antyperspiranty i rak piersi

Debata wokół antyperspirantów z aluminium i chorób nowotworowych trwa od kilkunastu lat.

Profesor André-Pascala Sappino, onkolog z Wydziału Medycyny w Genewie alarmuje: dopóki nie zostanie udowodnione inaczej, nie polecam stosowania dezodorantów zawierających sole glinu!

Od 2008 roku profesor wraz z wieloma kolegami-naukowcami badał toksyczność chlorku glinu na kobiece komórki sutka.

 

antyperspiranty-rak-piersi.jpg
fot.123rf.com

 

W laboratorium kazało się, że pod wpływem aluminium komórki nabłonka kobiecej piersi odczepiały się od ścianek naczynia i zaczynały rozwijać w bardzo nietypowy sposób.

Dalsze badania potwierdziły uszkodzenia DNA tychże komórek, a jak wiadomo jest to jedna z przesłanek do powstawania raka.

Sprzyjająca lokalizacja

W innych analizach naukowcy zauważyli, że większość nowotworów piersi rozwija się w górnym, zewnętrznym kwadracie piersi.

Jest to zazwyczaj odcinek położony najbliżej pach, gdzie stosuje się antyperspiranty.

Ich składniki wraz z obecnym w nich aluminium są wchłaniane przez skórę, a następnie dostają się do węzłów chłonnych, by później „podróżować” do piersi.

Niektórzy naukowcy poza rakotwórczym działaniem aluminium są także zaniepokojeni samym faktem zatykania gruczołów potowych.

Całkowite powstrzymywanie organizmu od pocenia się nie pozwala bowiem uwolnić z niego toksyn.

A jak wiadomo, pocenie się jest normalnym, naturalnym procesem organizmu i jest niezbędne, aby nie tylko regulować temperaturę ciała, ale także oczyszczać organizm z toksyn i dbać o jego zdrowie.

Bert Ehgartner, pisarz naukowy i autor książki pt. Aluminium – o tym się nie mówi, głośno zaznacza, że u wielu kobiet torbiele w piersi zniknęły po odstawieniu antyperspirantów z aluminium.

Podkreśla jednak, że ich odstawienie wymaga od nas cierpliwości:

[…] wiele komórek zostało tak mocno uszkodzonych przez chlorek glinu, że obumarły i odnawiając się, wydzielają mocny odór. Kto przetrwa ten etap, będzie mógł odetchnąć i ostatecznie pożegnać się z epoką aluminium.

Pamiętajmy jednocześnie, że zamiast kupowanego w sklepie dezodorantu lub antyperspitantu można skorzystać z alternatywnych sposobów walki z potem, o czym pisaliśmy TUTAJ lub samemu przygotować naturalny, bezpieczny, domowy antyperspirant (przepis znajdziecie TUTAJ).

WSPARCIE NIEZALEŻNYCH PORTALI

P.S. Informacje przedstawione w artykule nie są pisane przez lekarza. Nie są one fachową opinią, ani poradą medyczną. Nie mogą zastąpić opinii i wiedzy pracownika służby zdrowia, np. lekarza. Wszelkie rady, które są na mojej stronie stosujesz wyłącznie na własną odpowiedzialność.

Zapisz się do subskrypcji
otrzymuj powiadomienia o nowych artykułach