Biologiczny implant płatniczy został stworzony przez polsko-brytyjski startup Walletmor. Urządzenie to można zamontować pod skórą – najlepiej na dłoni, a można nim zastąpić portfel, kartę kredytową czy nawet smartfon, którym teraz także płaci się w sklepach. Jak działa implant płatniczy Walettmor?

Od czego się to zaczęło?

Wojciech Paprota, a aktualnie CEO Walletmor, chciał sobie wszczepić implant płatniczy, ale jak się okazało, nie znalazł żadnej firmy, która chciałaby zrobić dla niego takie urządzenie.

W związku z tym 24-letni student Imperial College Business School sam zajął się produkcją tego urządzenia.

Praca nad prototypem implantu trwała rok, a potem następny rok zajęło zoptymalizowanie produktu pod kątem sprzedaży komercyjnej.

Jego sprzedaż ruszyła 1 stycznia 2021 roku.

Dzięki temu jego firma jako pierwsza na świecie stworzyła implant płatniczy, który pozwala płacić zbliżeniowo przy pomocy własnej ręki.

Firma Walletmor zajmuje się produkcją implantów, które wykorzystując technologię NFC, czyli komunikacji bliskiego zasięgu, pozwalają na sczytanie danych przez terminal płatniczy, a następnie dokonanie płatności zbliżeniowej.

Zasada działania implantu płatniczego jest podobna do zasady działania tradycyjnej karty płatniczej, ale jest pewna różnica, gdyż trzeba zawsze pamiętać, aby zabrać ze sobą kartę, a implant jest z daną osobą cały czas.

Aby można było używać implantu, konieczne jest założenie konta w iCard, a można to zrobić w pięć minut w dowolnym miejscu.

Dzięki założeniu konta w iCard będzie można wysyłać przelewy bankowe, a także płacić telefonem, robić zakupy online z wykorzystaniem wirtualnych kart oraz podróżować po różnych krajach z wykorzystaniem karty debetowej iCard Visa, ale też będzie można zasilić implant Walletmor gotówką.

Jednak w przyszłości firma chciałaby także zbudować własny system płatności, który miałby cyfrowy portfel, gdzie klienci mogliby deponować swoje środki.

Wygląd implantu Walletmor

Kiedy patrzy się na ten implant, to można stwierdzić, że przypomina on agrafkę, a do tego jest niewiele grubszy od kartki papieru, jego długość wynosi 28 mm, a szerokość – 7 mm.

Jest to urządzenie elastyczne, które można swobodnie wyginać.

Natomiast układ scalony jest spakowany w specjalny biopolimer, który umożliwia bezpieczne wszczepienie go do ciała.

Wyżej wspomniany polimer ma właściwości biokompatybilne, a to oznacza, że organizm człowieka nie traktuje go jako ciało obce, a dzięki temu może w nim przebywać przez nieograniczony czas.

Gdzie umieszczany jest implant Walletmor?

Implant można wszczepić w dłoń albo rękę, trochę powyżej miejsca, w którym nosi się zegarek, gdyż chodzi tutaj przeważnie o bezpieczeństwo, a także wygodę użytkowania.

Umieszcza się go bezpośrednio pod skórą, ale zabieg ten powinien zostać wykonany u specjalisty, który zrobi nacięcie, wykorzystując do tego skalpel albo dołączoną do zestawu specjalną igłę, a następnie wkłada urządzenie i zaszywa.

W tym przypadku nie ingeruje się w głębokie tkanki, gdyż wszystko wykonywane jest na poziomie skóry.

Nie ma też żadnej obawy, że implant może się przemieścić, ponieważ po wszczepieniu biokompatybilnego ciała obcego tkanki człowieka po prostu je zabudowują.

Kiedy zagoją się szwy, implant jest w ogóle niewidoczny, ale można go wyczuć palcami, chociaż jest również na tyle głęboko, aby nie można go było np. wydrapać podczas snu.

Czy są chętni na wszczepienie sobie implantu Walletmor?

Obecnie dla tej firmy najważniejszym rynkiem jest Europa Zachodnia, czyli Niemcy, Wielka Brytania, a także kraje skandynawskie.

Implant Walletmor kosztuje 199 Euro, a do tego trzeba jeszcze doliczyć opłatę za zabieg wszczepienia, gdzie w Polsce wynosi ona od 300 do 500 zł, a na Zachodzie – nawet 300 Euro.

Osoby, które decydują się na zakup implantu, otrzymują również adres do rekomendowanego specjalisty, który może umieścić implant w dłoni.

Tym implantem płatniczym zainteresowane są osoby, które interesują się nowymi technologiami, a także osoby, które podchodzą bardzo racjonalnie do takiego rozwiązania.

Technologia implantu Walletmor

Implant Walletmor wykorzystuje taką samą technologię komunikacji bliskiego zasięgu, czyli NFC, jak przy zbliżeniowych kartach płatniczych.

To oznacza, że w implancie nie jest potrzebna żadna bateria czy jakieś źródła zasilania, a do tego nie transmituje on fal radiowych, które mogłyby zostać przechwycone.

Technologia NFC umożliwia zainicjowanie transakcji tylko wtedy, gdy implant zbliża się do terminala płatniczego na bardzo krótką odległość.

Takie bliski kontakt z urządzeniem zapewnia bezpieczeństwo, ale też wyklucza ryzyko odczytania danych przez detektory zewnętrzne.

Jeśli nie zbliży się ręki do autoryzowanego terminala, to nie ma możliwości pobrania żadnych pieniędzy.

I tak oto Polacy przyłożyli rękę do zniewolenia NWO

⇒ Czytaj także: PREMIER MORAWIECKI CHCE MIKROCZIPÓW I ROZBUDOWY SIECI 5G DLA POLAKÓW

Wesprzyj niezależne media, pomóż nam przedzierać się z prawdą w gąszczu kłamstw i wszechobecnej propagandy ⇒ kliknij w link: https://www.odkrywamyzakryte.com/wiecej/

*Niebieską czcionką zaznaczono odnośniki np. do badań, tekstów źródłowych lub artykułów powiązanych tematycznie.