Atrybucja jest procesem stawiania hipotez dotyczących motywów i sensów zachowań innych ludzi lub nas samych. Bardzo często w codziennym życiu oceniamy czyjeś postawy nie ze względu na racjonalne przesłanki, ale poprzez różnego rodzaju uproszczenia. Znajomość schematów funkcjonowania naszego umysłu może pozwolić nam na bardziej świadome życie oraz uniknięcie konfliktów z innymi ludźmi.

Na ogół przyczyny naszych zachowań możemy podzielić na dwa rodzaje: zewnętrzne, a także wewnętrzne.

Pierwsze z nich to czynniki środowiskowe, na które nie mamy większego wpływu.

Mowa jest tu zarówno o niezmiennych sytuacjach życiowych, jak i przejściowych czynnikach związanych, chociażby z pogodą czy pewnym splotem okoliczności.

Z kolei przyczyny wewnętrzne wiążą się z cechami lub stanami znajdującymi się wewnątrz człowieka.

Takimi przykładami będą temperament, inteligencja, nastrój lub samopoczucie.

Podstawowy błąd atrybucyjny

W naszej codzienności jesteśmy skłonni do oceniania zachowań innych osób poprzez odwoływanie się do przyczyn wewnętrznych.

Tym samym źródeł większości (dobrego lub złego) postępowań upatrujemy się, chociażby w cechach charakteru drugiej osoby.

Dla przykładu otrzymaną zdawkową odpowiedź lub podwyższony ton u innego, będziemy najprawdopodobniej wyjaśniać poprzez jego negatywny stosunek do nas, bycie zadufanym lub krnąbrnych.

Warto zdać sobie sprawę, że zachowania innych ludzi mogą wynikać również z takich przyczyn, jak trudności w pracy, problemy rodzinne lub zdrowotne.

błędy-atrybucji.jpg
foto.123rf.com

Asymetria aktor-obserwator

O ile zachowanie drugiego człowieka wyjaśniamy najczęściej jego cechami osobowości, to źródeł niemal identycznego postępowania u nas samych będziemy wyszukiwać w złym ciśnieniu pogodowym czy też pechem życiowym.

Zapewne każdy z nas może przypomnieć sobie sytuację, w której porównywaliśmy siebie do innych, używając takich sformułowań, jak: On/ona jest po prostu…, u mnie sprawa jest bardziej skomplikowana.

Egoizm atrybucyjny

Kolejną pułapką, w którą najczęściej wpadamy to skłonność do przypisywania przyczyn sukcesów naszym warunkom wewnętrznym (np. inteligencja, ogromny talent), a porażek temu, co zewnętrzne.

I tak awans w pracy będziemy postrzegać poprzez pryzmat naszej ciężkiej pracy, świetnej wiedzy merytorycznej albo innych umiejętności.

Natomiast zwolnienie będzie wynikiem wrogiego stosunku innych do nas, niedocenianiem naszych kompetencji, krzywdzącej polityki firmy wobec pracowników.

Ten typ naszego zachowania możemy wyjaśnić poprzez próbę utrzymania własnej samooceny na stałym poziomie.

błędy-atrybucji.jpg
foto.123rf.com

A przecież niejako za „naturalne” uważamy, że sukces jest wynikiem naszych wewnętrznych dyspozycji.

W tym kontekście porażka jawi nam się, jako coś przychodzącego do nas z ”zewnątrz”.

Egocentryzm atrybucyjny

Kolejny schemat myślenia może wprowadzić wiele zamieszania funkcjonowaniu tych osób, które na co dzień pracują w zespole.

Czwarty błąd atrybucyjny opiera się bowiem na fałszywym wrażeniu, że najwięcej zaangażowania znajduje się zawsze po naszej stronie.

Takie przekonanie prędzej lub później doprowadza do wielu spięć w grupie, a nawet do jej rozpadu.

Dlatego też już na samym początku realizacji jakiegoś nowego projektu, warto szczegółowo rozdzielić wszystkie zadania pomiędzy członkami zespołu.

Efekt fałszywej powszechności

Chyba każdy z nas doświadczył kiedyś sytuacji, w której inna osoba krytykowała nasze zachowanie prostym zwrotem: „Tak się nie robi”, co my kwitowaliśmy „Wszyscy tak robią”.

No właśnie.

Ludzie częstokroć przeceniają występowanie własnych zachowań, a nie doceniają częstotliwość zachowań innych.

Wydaje nam się, że nasze postępowanie jest niemal „obiektywne” i „wspólne dla wszystkich”.

Dlatego też warto uświadomić sobie, iż nie zawsze to, co uważamy za ”normalne” lub „nienormalne” jest tym samym w rzeczywistości.

Nie powinniśmy narzucać innym naszego sposobu postrzegania świata.

WSPARCIE NIEZALEŻNYCH PORTALI

*Niebieską czcionką zaznaczono odnośniki np. do badań, tekstów źródłowych lub artykułów powiązanych tematycznie.