Pewnego razu, w wielkim, rozwiniętym mieście, żył sobie Człowiek. Od początku, czyli od urodzenia po wiek dojrzały, starał się robić wszystko poprawnie – uczył się, rozwijał tak dobrze, jak mógł, sprzątał dom, pracował i całe swoje życie ogarniał. Każdego dnia chciał się czegoś nowego dowiedzieć, więc nie stronił od czasopism technologicznych, a skoro całkowicie nowoczesnym chciał być – to i po nowe gadżety chętnie sięgał. To nowy telefon kupił, to elektryczne auto chciał mieć; wszystko po to, by podążać za tym, co znał pod pojęciem rozwoju. Czytał opinie wielu ekspertów, potrafił wyjaśnić działanie paneli słonecznych i z radością dzielił się swoimi przemyśleniami z szerokiego spektrum zainteresowań. 

W jego życiu, tak jak w życiu każdego Człowieka, przyszedł moment, w którym zapragnął stworzyć rodzinę i z kimś swoje życie dzielić.

Wiedział, że potrzebuje do tego nie tylko wspaniałej kobiety, która jego żoną się stanie, ale również, patrząc z praktycznego punktu widzenia – nowoczesnego domu, w którym dobrze będzie im się żyło. 

Skoro więc chciał podążać za swoim pomysłem, postanowił do swojej gamy zakupów dodać również czasopisma o domach traktujące, dzięki którym będzie mógł poznać najnowsze rozwiązania technologiczne i zbudować miejsce, które na wiele lat będzie zaspokajać jego potrzeby.

Zaczął zgłębiać wszelkie zagadnienia dotyczące inteligentnych domów, ekologicznych osiedli, przydomowych oczyszczalni ścieków i innych, modnych tematów; zaczął analizować położenie swojej przyszłej działki, określił jakie powinna mieć rozmiary i w jakiej odległości od miasta ją kupić.

Zapisał się na różne grupy tematyczne, jakich w internecie jest całe mnóstwo, i pytał ludzi o wiele spraw; nie tylko w teorii musiało się wszystko zgadzać – potrzeba mu było świadectw ludzi, którzy w praktyce doświadczyli budowy swojego domu i mogli tą wiedzą się podzielić.

Usłyszał wiele opinii – jedni mówili o tym, że najlepiej jest mieć dom piętrowy, inni stwierdzali, że tylko rozłożysty dom parterowy się sprawdza; jedni chcieli mieć piwnicę, inni z kolei preferowali zagospodarowane poddasze.

Im więcej czytał, tym więcej wiedział – chciał przynajmniej w to wierzyć, bo wiele razy natykał się na zupełnie sprzeczne informacje i ciężko mu było się w tym wszystkim rozeznać.

Szukał, pytał, sprawdzał i analizował.

Oprócz samych aspektów technicznych, dochodziły do tego wszelkie pozwolenia, plany zagospodarowania terenu i to co można, a czego nie można robić w danej okolicy.

Obejrzał wiele projektów, dowiedział się skąd i dokąd jeździ się długo w okolicach weekendu, przejrzał fora tematyczne i w jego umyśle zaczął rodzić się obraz tego, jak jego dom powinien wyglądać.

Do opinii ekspertów dodawał swoje przemyślenia, a i nosił wewnątrz siebie przekonanie, że kiedy znajdzie dla siebie podobną jemu partnerkę, to i ona swoim racjonalnym podejściem wiele wniesie do tych planów.

Wiedział przecież, że wszystko na czym skupił swoją uwagę, zawsze dobrze organizował – tak samo będzie z jego domem; stworzy tam przemyślane, doskonale działające miejsce, w którym wszystkie elementy będą ze sobą współpracować.

Zasilanie, ogrzewanie, nowoczesne auto, transport do pracy – do tego praktyczne wykończenie wnętrza, zapewne sterowane automatycznie, z dostępem do internetu i możliwością zdalnego sterowania przez telefon.

Coraz wyraźniej rysował się w jego wnętrzu obraz tego, do czego dąży i co chce stworzyć – lecz zupełnie niespodziewanie, pod wpływem znalezionego na jednym forum tekstu o nowoczesnych działkach, wszystko się w jego myśleniu zmieniło.

Musiał zacząć od nowa.

Andrzej Tomicki

BYŁ SOBIE CZŁOWIEK CZ.II

⇒ Czytaj także: CNOTY CZŁOWIEKA NOWEJ ERY

Portal Odkrywamy Zakryte jest cenzurowany w Google i na Facebooku, bo nie jesteśmy finansowani przez rząd, aby publikować kłamstwa i propagandę. Wesprzyj prawdziwie niezależne media, pomóż nam przedzierać się z prawdą w gąszczu kłamstw ⇒ kliknij w link: https://www.odkrywamyzakryte.com/wiecej/
*Niebieską czcionką zaznaczono odnośniki np. do badań, tekstów źródłowych lub artykułów powiązanych tematycznie.