Ecosia to wyszukiwarka internetowa, która mogłaby śmiało konkurować z Google, gdyby tylko o jej istnieniu dowiedziało się więcej ludzi. Do tego pozwala użytkownikom Internetu na ekologiczne wsparcie naszej planety i to bez żadnych nakładów finansowych. Dlaczego warto korzystać z tej wyszukiwarki? Co takiego musimy zrobić, by dołożyć swą cegiełkę do ratowania środowiska?

Ratunek dla naszej planety

Podczas gdy wiadomości i reklamy dla Ecosia zaczęły pojawiać się dość niedawno, wyszukiwarka po raz pierwszy została uruchomiona w grudniu 2009 roku.

Została założona przez małą grupę kreatywnych ludzi połączonych w przedsiębiorstwo społeczne.

W kwietniu 2014 roku Ecosia stała się jedną z niewielu wyszukiwarek, które otrzymały certyfikat uwierzytelniający B Corporation.

To, co odróżnia ją od innych wyszukiwarek, to fakt, że 80 proc. zysków z reklam Ecosia przeznacza na sadzenie drzew w trosce o zrównoważony rozwój naszej planety.

 Wyszukuj i „sadź” drzewa

Ecosia działa i wygląda podobnie jak większość innych wyszukiwarek internetowych.

Umożliwia proste wyszukiwanie potrzebnych wiadomości, zdjęć, materiałów video, map oraz wyników uzyskanych poprzez wyszukiwarkę Google.

Dodatkowo oferuje swoim użytkownikom dwa filtry: język i region oraz sprzyja również prywatności (nie sprzedaje danych reklamodawcom, nie zapamiętuje wyników wyszukiwania, automatycznie po tygodniu usuwa historię przeglądania).

I wszystko niby działa naturalnie, ale z każdym takim wyszukiwaniem dokładamy się do ratowania naszej planety.

ecosia.jpg
foto.shutterstock.com

Od momentu założenia w 2009 r. Ecosia posadziła ponad 74 mln drzew na powierzchni ponad 2000 hektarów (licznik na stronie pokazuje na bieżąco, jak ta liczba stale rośnie).

Za około 45 wyszukiwań platforma zyskuje fundusze potrzebne do sfinansowania zakupu i sadzenia jednego drzewa.

Co więcej, korzystanie z wyszukiwarki Ecosia zmniejsza również emisję dwutlenku węgla, ponieważ jej założyciele wykorzystują panele słoneczne do pozyskiwania energii wykorzystywanej przez serwery.

Projekty zalesiania tej ekologicznej wyszukiwarki umożliwiają nie tylko odbudowanie zniszczonej gospodarki leśnej (choć niestety nie są w stanie całkowicie zrekompensować szacowaną wycinkę 15 miliardów drzew na świecie każdego roku), ale zapewniają także płatną pracę ludziom na całym świecie, w takich krajach jak Burkina Faso, Peru, Senegal, Madagaskar, Indonezja, Tanzania i Uganda.

Ponadto niekiedy ratują życie wielu ludzi.

Na przykład w północnej Ghanie wieśniacy wykorzystują wodę z rzeki Daka do picia, mycia, gotowania i podlewania upraw, ale wylesianie tamtejszych terenów powoduje, że rzeka wysycha.

Sadzenie drzew wzdłuż jej brzegów pomaga przywrócić właściwy poziom wody.

Ambitny plan

Twórcy wyszukiwarki za cel postawili sobie zasadzenie miliarda drzew do 2020 roku.

Chcą też, aby ta liczba z roku na rok sukcesywnie rosła.

Jednak do tego potrzeba zaangażowanych, aktywnych użytkowników sieci.

Ecosia ma teraz ponad 5,5 miliona aktywnych użytkowników i odbiera średnio 56 zapytań na sekundę.

Google ma natomiast ponad 1,17 miliarda użytkowników i co sekundę otrzymuje ponad 40 000 zapytań.

Szacuje się, że na całym świecie jest 3,7 miliarda użytkowników Internetu, więc możemy zobaczyć, jak duży jest monopol Google, który pochłania prawie jedną trzecią całego ruchu związanego z wyszukiwaniem.

Podczas gdy popularność wyszukiwarki Ecosia może wydawać się marna obok takiego giganta, warto pamiętać, że potężne dęby wyrastają z małych żołędzi, a im więcej użytkowników Ecosia zgromadzi, tym atrakcyjniejsza stanie się perspektywa jej rozwoju i wzrośnie liczba zasadzonych drzew.

Link do wyszukiwarki: https://www.ecosia.org/

⇒ Czytaj także: ALTERNATYWNE WYSZUKIWARKI, PORTALE SPOŁECZNOŚCIOWE I SERWISY WIDEO – ODZYSKAJ WOLNOŚĆ W SIECI

WSPARCIE NIEZALEŻNYCH PORTALI

*Niebieską czcionką zaznaczono odnośniki np. do badań, tekstów źródłowych lub artykułów powiązanych tematycznie.