Kleszcze atakują podstępnie, cicho, znienacka… Zaroiły się w środowisku i odpowiadają za niezliczone choroby, w tym groźną boreliozę. Kiedy więc my możemy zastanawiać się nad tym, skąd taka plaga kleszczy, kongresmani z Izby Reprezentantów USA zrzucają całą odpowiedzialność za taki stan na Pentagon i żądają natychmiastowego przeprowadzenia dochodzenia w tej sprawie.

Kleszcze jako broń biologiczna

Izba Reprezentantów USA domaga się sprawdzenia tego, czy kleszcze, które rozprzestrzeniają boreliozę, wyniszczającą chorobę, która zaraża około 300 000 Amerykanów każdego roku, pochodzą z tajnych eksperymentów Pentagonu, które zakładały przekształcenie tych pajęczaków w broń biologiczną.

Kongresman z New Jersey  Christopher Smith jest tak zaniepokojony takim stanem rzeczy, że dążył nawet do przyjęcia odpowiedniej poprawki do ustawy o budżecie obronnym USA.

Poprawka ta poleca inspektorowi generalnemu Departamentu Obrony sprawdzenie, czy naukowcy z Pentagonu eksperymentowali z bronią biologiczną – szczególnie z kleszczami – i czy te pajęczaki opuściły laboratoria i były używane jako broń biologiczna między 1950 a 1970 rokiem.

Powołując się na wzrost przypadków choroby z Lyme (boreliozy), Smith zapytał, czy „miało miejsce jakiekolwiek przypadkowe uwolnienie w dowolnym miejscu lub w dowolnym czasie tej choroby”.

Oczywiście Smith zdaje sobie sprawę, że istnieje wiele naturalnych powodów, dla których ilość przypadków boreliozy i innych chorób przenoszonych przez kleszcze rośnie.

Wraz ze wzrostem urbanizacji terenów w pobliżu obszarów dzikiej przyrody, w której występują kleszcze, wzrasta liczba takich przypadków choroby.

Ponadto ocieplający się klimat i cieplejsze powietrze, są korzystniejsze dla bytowania pajęczaków przenoszących groźne choroby.

Tajna historia boreliozy

W uzasadnieniu stawianej teorii kongresman zacytował fragmenty książki autorstwa Krisa Newby’ego pt. „Bitten: The Secret History of Lyme Disease and Biological Weapon” („Ugryzieni: tajna historia boreliozy i broni biologicznej”), w której autor opisał domniemane źródło epidemii boreliozy.

Książka zawiera wywiady z Willy’m Burgdorferem, któremu przypisuje się odkrycie patogenów powodujących boreliozę.

Burgdorfer pracował przy badaniach nad bronią biologiczną dla amerykańskiej armii i twierdzi, że epidemia boreliozy jest wynikiem wojskowego eksperymentu.

On sam miał ponoć hodować kleszcze, pchły, komary i inne owady, które żywią się krwią, a później zarażać je patogenami, które powodują ludzkie choroby.

W książce znajduje się opowieść o tym, jak w ramach pewnych programów zrzucano z powietrza zainfekowane kleszcze i owady nad konkretnymi obszarami.

Wraz z nimi wypuszczano także rzesze niezarażonych insektów, aby mieć porównanie, w jaki sposób się rozprzestrzeniają.

Autor książki sugeruje, że w trakcie takich eksperymentów mogło dojść do „niedopatrzenia” i w ten oto sposób rozprzestrzeniono epidemię boreliozy, która stała się śmiertelnym zagrożeniem dla ludzkości.

⇒ Czytaj także: BORELIOZA – UKRYTA EPIDEMIA XXI WIEKU? MIĘDZY INFORMACJĄ A DEZINFORMACJĄ

WSPARCIE NIEZALEŻNYCH PORTALI

*Niebieską czcionką oznaczono odnośniki np. do badań, tekstów źródłowych lub artykułów powiązanych tematycznie.