Koncerty przyszłości w szklanej guli czy w gumowej bańce? W Oklahomie odbył się niezwykły koncert, w którym zarówno publiczność, jak i członkowie grupy The Flaming Lips zostali umieszczeni w stu nadmuchiwanych bańkach, co miało zapewnić im bezpieczeństwo. Wayne Coyne z tego zespołu powiedział publiczności, że na koncercie będą bardziej bezpieczni niż podczas wyjścia do sklepu spożywczego.

Jak działają wielkie koncertowe bańki?

Na koncercie w Oklahomie w każdej wielkiej bańce była butelka wody, ręczniki oraz tabliczki, dzięki którym można było zgłosić obsłudze, że robi się zbyt ciepło albo że dana osoba musi skorzystać z toalety.

W instrukcji obsługi bańki znajdowała się informacja, że zawsze po wyjściu z niej trzeba mieć założoną maseczkę.

Kiedy sprzedawano bilety, organizatorzy pozwolili, aby w takiej nadmuchanej kuli mogło znajdować się do trzech osób.

Jeśli chodzi o zapas powietrza w środku kuli, to powinien on wystarczyć trzem osobom na godzinną imprezę, a gdyby zrobiło się zbyt duszno, to obsługa wdmuchiwała świeże powietrze dmuchawą.

Rozwiązano również sytuację z przyduszonym dźwiękiem, gdyż w bańkach zainstalowano głośniki o wysokich częstotliwościach.

Poza tym publiczności zaproponowano, aby zamiast klaskania w rytm muzyki, zaczęli bić ręką w kopułę sfery.

Pierwszy koncert w bańkach

Zespół The Flaming Lips w takich bańkach zadebiutował już w czerwcu w 2020 roku w talk-show Stephena Colberta.

Następnie w październiku 2020 roku odbył się pierwszy taki eksperymentalny koncert z bańkami, ale na mniejszą skalę.

Potem zespół zdecydował się na koncerty z większą widownią.

Wayne Coyne przed samymi koncertami mówił, że taka impreza w bańkach jest o wiele bezpieczniejsza niż wyjście do sklepu spożywczego.

Koncerty zaplanowano na grudzień 2020 roku, ale wtedy było dużo przypadków koronawirusa przed Bożym Narodzeniem, dlatego imprezy przesunięto o miesiąc.

Frontman zespołu Flaming Lips – Wayne Coyne – powiedział w grudniu podczas wywiadu do magazynu „Rolling Stone”, że takie koncerty w bańkach są elementem nowej normalności.

Czy koncerty, na których publiczność, ale też występujący muzycy będą w bańkach, staną się naszą codziennością i normalnością?

Czy teraz tak będzie wyglądała rozrywka?

⇒ Czytaj także: TOKENY ŚLEDZENIA KONTAKTÓW – KORONAWIRUSOWA „NOWA NORMALNOŚĆ”

Wesprzyj niezależne media, pomóż nam przedzierać się z prawdą w gąszczu kłamstw i wszechobecnej propagandy ⇒ kliknij w link: https://www.odkrywamyzakryte.com/wiecej/

*Niebieską czcionką zaznaczono odnośniki np. do badań, tekstów źródłowych lub artykułów powiązanych tematycznie.