Koronapanika w natarciu! Strefy w Polsce i obowiązkowe zaświadczenia dotyczące przeciwwskazań do zakrywania twarzy – takie oto zmiany szykuje dla nas rząd na czele z ministerstwem „zdrowia”. Absurd tych zmian jest tym większy, że ministerstwo zdrowia nie tak dawno oficjalnie przyznało, że NIE można żądać dokumentowania przeciwwskazań do noszenia maseczki. Kto tu z kogo robi głupich?!

Regionalne strefy

Media głównego nurtu powróciły do siania koronapaniki.

Co prawda, koronawirus powodujący Covid-19 cudem ustąpił przed wyborami, premier zapewniał, że nie należy się bać wirusa, bo to choroba jak każda inna.

Cieszył się, że „pandemia” została już pokonana, że obywatele spotykali się na wiecach wyborczych bez maseczek, bez zachowania dystansu społecznego.

I „nagle, tak niespodziewanie” wirus powrócił, aby ze wzmożoną siłą uderzyć zaraz po wybraniu prezydenta.

Przypadek?

duda-wiec-wyborczy.jpg
foto.depositphotos.com

Kiedy zaczynały się wakacje, większość obowiązujących obostrzeń zniesiono.

Teraz kiedy za nami ich półmetek i zaraz dzieci mają powrócić do szkół, a dorośli z urlopów do pracy – wirus znów naciera.

Przynajmniej tak twierdzi obóz rządzący z ministrem „zdrowia” na czele.

Nie tylko więc powracają obostrzenia, ale są wprowadzane nowe lub zmieniane te, które ktoś logicznie myślący przyjął, ale przy tym okazały się one niewygodne dla systemu.

Po prostu były zwykłą wtopą…

I tak od 8 sierpnia Polska będzie podzielona regionalnie na strefy.

Co tam zabory, teraz wprowadzą nam strefowy podział „kolorystyczny”.

Będą trzy strefy: zielona (bez zmian), żółta (z drobnymi zmianami) oraz czerwona (z największymi restrykcjami).

Do strefy żółtej i czerwonej włączono w sumie 19 powiatów.

koronawirus-urlop.jpg
foto.depositphotos.com

W strefie czerwonej znalazły się następujące powiaty: pszczyński, Ruda Śląska, rybnicki, Rybnik i wodzisławski w województwie śląskim, ostrzeszowski w województwie wielkopolskim, nowosądecki i Nowy Sącz w województwie małopolskim oraz wieluński w województwie łódzkim.

Tam znów zostają zamknięte m.in. siłownie, kina, sanatoria, zostaje ograniczona liczba osób na weselach i pogrzebach do 50, a w kościołach do 1 osoby na cztery metry kwadratowe.

Ponadto tam wprowadzony zostanie nakaz noszenia maseczki wszędzie w przestrzeni publicznej.

Natomiast strefa żółta obejmuje powiaty: cieszyński, Jastrzębie-Zdrój i Żory w województwie śląskim, jarosławski, Przemyśl i przemyski w województwie podkarpackim, kępiński w województwie wielkopolskim, oświęcimski w województwie małopolskim, pińczowski w województwie świętokrzyskim oraz wieruszowski w województwie łódzkim.

W strefie żółtej możliwe będą m.in. imprezy sportowe, wydarzenia kulturalne, seanse w kinach z udziałem 25 proc. uczestników, a na weselach i pogrzebach dopuszczalne będzie maksymalnie 100 osób.

Nie zmieniają się tam zasady dotyczące ograniczenia w kościołach, noszenia maseczek oraz funkcjonowania transportu zbiorowego.

W powyższych powiatach zmiany nie dotyczą funkcjonowania m.in. salonów fryzjerskich i kosmetycznych, handlu, transportu lotniczego czy też organizacji zgromadzeń.

W ten oto sposób władza zafundowała nam ponowne zamrożenie gospodarki – na razie regionalne, ale co będzie dalej?

Na pewno nie możemy godzić się na takie traktowanie i beztrosko przyglądać się na to, co funduje nam rząd!

Obowiązkowe zaświadczenia

Ministerstwo zdrowia zmienia także stanowisko w kwestii wcześniejszego zapisu w rozporządzeniu z 29 maja 2020 roku, w którym zaznaczono, że okazanie orzeczenia lub zaświadczenia w zakresie przeciwwskazań do zakrywania nosa i ust nie jest wymagane.

Stanowisko to potwierdził również nie tak dawno wiceminister zdrowia Waldemar Kraska, który w odpowiedzi przekazanej Rzecznika Praw Obywatelskich wskazał, że resort dostrzega problemy z wybiórczym zakrywaniem twarzy w placówkach handlowych i trudności w wykonywaniu i egzekwowaniu omawianego obowiązku, ale wprowadzonych rozwiązań nie można zmienić.

A jednak! Widać można dobrowolnie dokonywać zmian, bo teraz wiceminister resortu Janusz Cieszyński poinformował, że od 1 września 2020 r. wprowadzony będzie obowiązek posiadania zaświadczenia o przeciwwskazaniach medycznych do zasłaniania ust i nosa.

Zaznaczył jednocześnie, że liczba takich przypadków powinna być „bardzo, bardzo niewielka”.

maseczka-zaświadczenie.jpg
foto.depositphotos.com

Do jego wypowiedzi minister Szumowski dodał, że „nie ma czegoś takiego jak medyczne przeciwskazania w zasłanianiu nosa i ust, a jeśli ktoś nie może nosić maski z powodu bardzo ciężkiej niewydolności oddechowej czy bardzo ciężkiej alergii, zawsze może nosić przyłbicę”.

I tak oto ministerstwo „zdrowia” naprawiło w swoim mniemaniu wtopę…

Tylko, do czego to zmierza?

Otóż, moi drodzy, do jednego – do pełnego zniewolenia obywatela!

Do zniszczenia polskiej gospodarki!

Do testowania stopnia naszego poddaństwa i posłuszeństwa!

Do zastraszania niczym w karcerze sprzed kilkudziesięciu lat!

Teraz bez maseczki nie zrobisz zakupów, a za chwilę co? – bez szczepionki, bez chipa w dłoni, bez karty kredytowej zamiast gotówki…

Skoro maseczki tak „świetnie chronią przed wirusem”, rodzą się pytania – dlaczego urzędnicy niechętnie przyjmują interesantów?!

Dlaczego zakłady podstawowej opieki zdrowotnej zamiast tradycyjnych wizyt u lekarza, hołdują konsultacjom online i wystawianiem e-recepty?!

Dlaczego nauczyciele drżą na samą myśl o rozpoczęciu roku szkolnego i powrocie dzieci do szkół?!

Dlaczego rządzący dzielą na sektory nasz kraj, o którego wolność i niepodległość walczono, za który krew przelało i życie oddało tysiące bezbronnych ludzi, o którego łączność terytorialną zabiegano?!

Odizolowują ludzi od siebie, zamrażają codzienne życie i to ma być wolność w demokratycznym państwie?!

Jesteśmy dla nich pionkami w plandemicznym zniewoleniu i totalitaryzmie, który właśnie rozgrywa się na naszych oczach.

Prosto i otwarcie mówią nam, że nie odpuszczą, dopóki nie zostaną wprowadzone na rynek szczepionki.

I co, myślą, że świadomi ludzi się zaszczepią?

Że zmienianiem co chwila zdania na temat „pandemii”, znoszeniem i przywracaniem obostrzeń coś zbudują?

Jakieś poczucie bezpieczeństwa i wiarygodności?

Oni już dawno przegrali i utracili swój „autorytet”.

Wiedzą też, że największym zagrożeniem dla władzy są świadomi ludzie.

To my – a nie polskojęzyczna władza – jesteśmy filarem społeczeństwa.

I teraz to od ciebie zależy, czy ulegniesz i będziesz niewolnikiem światowego systemu, czy wolnym człowiekiem, który żyje swobodnie i nie nosi kagańca.

⇒ Czytaj także: WYROK SĄDU: OBOWIĄZEK NOSZENIA MASECZEK I KARANIE ZA ICH BRAK TO RZĄDOWE BEZPRAWIE

Wesprzyj niezależne media, pomóż nam przedzierać się z prawdą w gąszczu kłamstw i wszechobecnej propagandy.

1) Przelew na konto bankowe Dla: Odkrywamy Zakryte. Numer konta: 70 1050 1807 1000 0091 4563 2593

2) Pay Pal  Kliknij w link: https://www.odkrywamyzakryte.com/wiecej/

Realizujemy również współpracę reklamową [email protected] i ogłoszenia KLIK

*Niebieską czcionką zaznaczono odnośniki np. do badań, tekstów źródłowych lub artykułów powiązanych tematycznie.