Legenda Hopi o „mrówkach” to jedna z najbardziej intrygujących opowieści. Kiedy się ją poznaje, trudno jej nie porównać ze starożytnymi sumeryjskimi tekstami o Anunnakach. Dlaczego? Przyjrzyjmy się jej bliżej.

Legenda „Ludzi-Mrówek”

Jedna z najbardziej intrygujących legend Hopi dotyczy Ludzi-Mrówek, którzy odegrali kluczową rolę dla przetrwania Idnian Hopi – nie tylko raz, ale dwa razy.

Tak zwany pierwszy świat został najwyraźniej zniszczony przez ogień – być może jakiś wybuch wulkanu, uderzenie asteroidy lub koronalny wyrzut masy ze Słońca.

Drugi świat został zniszczony przez lód – lodowce z epoki lodowcowej lub zmianę bieguna.

Podczas tych dwóch globalnych kataklizmów cnotliwi członkowie plemienia Hopi byli prowadzeni przez dziwny obłok w ciągu dnia i ruchomą gwiazdę w nocy, która zaprowadziła ich do boga nieba, który z kolei zabrał ich do Ludzi-Mrówek, tzw. przyjaciół.

„Mrówki” te następnie eskortowały Hopi do podziemnych jaskiń, gdzie znaleźli schronienie i wyżywienie.

W tej legendzie mrówki przedstawiane są jako hojne i pracowite, dawały Indianom Hopi jedzenie, gdy brakowało im zapasów i uczyły ich umiejętności przechowywania.

W rzeczywistości inna legenda mówi, że powodem, dla którego mrówki mają dzisiaj tak cienkie talie, jest to, że kiedyś pozbawiły się zapasów, aby wyżywić plemię Hopi.

Podobieństwo do Anunnaki

Cała kwestia podobieństwa do historii Anunnaki rozgrywa się na gruncie językowy.

Może to być przypadek, ale podobieństwo jest dość uderzające.

Babiloński bóg nieba został nazwany Anu, co oznacza „mrówkę”  w języku Hopi, zaś Ludzie-Mrówki – Anu-Sinom.

Słowo Naki tłumaczy się na „przyjaciele”.

Zatem Anu-Naki tłumaczy się w języku Indian Hopi na „przyjaciele mrówek”.

W obu językach słowa te opisują istoty pozaziemskie, a legenda Hopi głosi, że Ludzie-Mrówki przybyli spod ziemi.

hopi-mrówki.jpg
foto.shutterstock.com

Innym uderzająco podobnym słowem jest słowo „sohu”, co oznacza „gwiazda”, a egipskie słowo sahu oznacza „gwiazdy Oriona”.

Ta konstelacja jest wielokrotnie obserwowana na całym świecie w układzie piramid i starożytnych budowli. Kolejny zbieg okoliczności?

Według legendy Hopi ci Ludzie-Mrówki byli ich wybawcami, którzy nauczyli ich jak przetrwać dwa ekstremalne kataklizmy.

Po raz kolejny widzimy historie o wielkiej powodzi opisanej w tekstach sumeryjskich i Biblii.

Żyjąc pod ziemią z Ludem Mrówek, przodkowie Hopi nauczyli się, jak hodować żywność przy niewielkiej ilości wody i budować mieszkania w skałach.

Poznali gwiazdy i matematykę, a potem wykorzystali te umiejętności, kiedy założyli nową cywilizację.

Kiedy powrót na powierzchnię okazał się bezpieczny, Ludzie-Mrówki poinstruowały ich, jak budować niezwykle złożone siedliska, które oglądane z góry mogą wyglądać jak gigantyczny kopiec mrówek.

Biorąc pod uwagę, że Anunnaki byli przodującą cywilizacją, narodem, który znacząco wyprzedził pod względem zaawansowania technologicznego inne rasy, podobieństwo w rozwoju z wiedzą Ludu Mrówek jest wielkie.

Czy to możliwe, że te historie jakoś ze sobą współdziałały?

Czy to po prostu zbieg okoliczności, że istnieje tak wiele punktów połączenia legendy o „mrówkach”?

Niezależnie od tego, czy istnieje faktyczny związek między Hopi a Anunnaki, czy nie, to z pewnością mamy podstawy, aby opowieści zauważyć, że ta jedna legenda uwidacznia wiele podobieństw.

Poza tym wskazuje także na to, że komunikacja pozaziemska była obiektem zainteresowań ludzkości przez znacznie dłużej niż obserwacje UFO w XX wieku.

⇒ Czytaj także: ANUNNAKI – WIELKI POWRÓT OJCÓW ZIEMSKIEJ CYWILIZACJI

WSPARCIE NIEZALEŻNYCH PORTALI

*Niebieską czcionką zaznaczono odnośniki np. do badań, tekstów źródłowych lub artykułów powiązanych tematycznie.