Mikroczip do znakowania zwierząt jest wszczepiany głównie psom i kotom przez weterynarzy, schroniska dla zwierząt i hodowców, ponieważ umożliwia identyfikację zaczipowanego zwierzęcia. Ale czy mikroczipy są wiarygodną formą identyfikacji? Czy śledzące implanty są bezpieczne dla zdrowia czworonogów?

Po co zwierzęciu mikroczip?

Mikroczipy są sprzedawane jako bezpieczna i trwała forma identyfikacji, która trwa przez całe życie zwierzęcia.

Do każdego czipa przypisany jest unikalny wielocyfrowy kod (w krajach europejskich ma 15 cyfr), który umożliwia identyfikację zaczipowanego zwierzęcia.

Nad niepowtarzalnością kodu czuwa ICAR (Międzynarodowy Komitet ds. Rejestracji Zwierząt).

Implanty mikroprocesorowe są również traktowane jako sposób na odnalezienie zaginionego lub skradzionego zwierzęcia.

mikroczip-zwierzęta.jpg
foto.123rf.com

Promowanie sprzedaży i wszczepianie taki identyfikatorów miało również zapobiec nadmiernemu trafianiu zwierząt domowych do schronisk oraz chronić zwierzęta przed okrucieństwem i złymi praktykami hodowlanymi.

Wszystkie te cele brzmią atrakcyjnie, ale jakie są fakty na temat bezpieczeństwa wszczepialnych mikroczipów?

Zagrożenie zdrowia czworonogów

Właściciele czworonogów wielokrotnie słyszeli, że implanty mikroprocesorowe są bezpieczne dla ich pupili.

Zapewnia o tym m.in. firma Merial (będąca częścią Boehringer Ingelheim – międzynarodowej firmy farmaceutycznej), która oferuje szereg leków, szczepionek i nowoczesnych produktów do stosowania u zwierząt.

Merial twierdzi, że badania naukowe pokazują, iż wszczepianie mikroczipów jest całkowicie bezbolesne, doskonale tolerowane przez zwierzę i nie ma ryzyka wywołania swędzenia, reakcji alergicznych lub ropni.

Firma zaznacza też, że mikroczipy nigdy nie są odrzucane z ciała.

mikroczip-zwierzęta.jpg
foto.123rf.com

Jednakże opublikowane badania naukowe i niekorzystne raporty dotyczące mikroczipów zarejestrowane przez Brytyjskie Stowarzyszenie Weterynaryjne Małych Zwierząt (BSAVA) dowodzą inaczej.

Badania naukowe z udziałem myszy i szczurów pokazują, że po wszczepieniu czipa u zwierząt tych rozwinęły się agresywne i śmiertelne nowotwory.

Doniesienia naukowe pokazują również, że u małych zwierząt z ogrodów zoologicznych także rozwinęły się nowotwory.

Raporty medyczne ujawniają również, że podobne objawy rozwinęły się u psów i kotów.

  • W 2009 roku Yorkshire Terrier o imieniu Scotty cierpiał na chłoniaka epitheliotropowego skóry w miejscu wszczepienia implantu mikroprocesorowego.
  • W październiku 2010 r. w USA Andrea Rutherford złożyła pozew przeciwko Merck Sharp & Dohme i Digital Angel Inc., ponieważ jej kot, Bulkin, zachorował na raka w miejscu, gdzie zamontowano mikroczip.
  • W Wielkie Brytanii sześciotygodniowy terier tybetański o masie 1,6 kg został przyjęty do kliniki weterynaryjnej z postępującym niedowładem kończyn kilka godzin po tym, jak w okolicach odcinka szyjnego kręgosłupa wszczepiono mu mikroczip.
  • W 2009 roku młoda chihuahua o imieniu Charlie Brown zmarła w ciągu kilku godzin od zaimplantowania, z powodu „obfitego krwawienia” z małego otworu, w którym wszczepiono mikroczip.
  • 8-miesięczny amerykański pitbulterier o imieniu Hadden zdechł po tym, jak skaner użyty do odczytania chipa nie mógł wykryć implantu.

Rozsądek to podstawa

Technologia czipowania zwierząt staje się powszechna i nie budzi w nas większych obaw, dopóki coś złego nie stanie się z naszym zwierzęciem.

Ryzyko tej procedury jest bardzo niedoceniane, ponieważ weterynarze i schroniska dla zwierząt nie są zobowiązane do zgłaszania działań niepożądanych, dlatego zgłaszana jest tylko bardzo mała liczba przypadków ewentualnych odczynów zapalnych, migracji mikroczipa i śmierci zwierząt.

mikroczip-zwierzęta.jpg
foto.123rf.com

Właściciele czworonogów, hodowcy i wszyscy inni, którzy jednak decydują się na zaczipowanie zwierzęcia, muszą uważać na zgubne próby obniżenia kosztów i kupowanie czipów po okazyjnej cenie w Internecie.

Równie ważne jest właściwe przeprowadzenie procedury implantacji.

Wykonana przez niewrażliwe, nieuprawnione do tego osoby, w stresujących i niehigienicznych warunkach, może stać się przyczyną groźnych powikłań.

W rezultacie zwierzęta cierpią i / lub umierają z powodu infekcji, ropni, krwawienia, uszkodzeń neurologicznych i nowotworów spowodowanych przez implanty.

Dlatego ważne jest, aby właściciele zwierząt pogłębiali swoją wiedzę w zakresie problemów związanych z mikroczipami i dzielili się tymi informacjami z innymi właścicielami zwierząt, weterynarzami, schroniskami dla zwierząt oraz osobami zaangażowanymi w politykę wszczepiania implantów.

Właściciele zwierząt domowych powinni również zaangażować się w proces zgłaszania niepożądanych reakcji po zaczipowaniu pupila, w przeciwnym razie negatywne konsekwencje mikroczipowania nadal będą ukrywane.

WSPARCIE NIEZALEŻNYCH PORTALI

*Niebieską czcionką zaznaczono odnośniki np. do badań, tekstów źródłowych lub artykułów powiązanych tematycznie.