Firma inwestycyjna Billa Gatesa, Biomilq, założona w Północnej Karolinie, stawia teraz na mleko matki wyprodukowane w laboratorium. Startup ogłosił, że próbuje odtworzyć mleko matki, aby zaspokoić potrzeby czterech piątych kobiet, które przechodzą na preparaty mleczne w czasie pierwszych szczęściu miesięcy karmienia piersią, ale nie zawsze są z nich zadowolone.

„Prawdziwe” mleko matki

Podczas gdy niektóre firmy wykorzystują fermentację drobnoustrojową – drożdże, bakterie, glony lub grzyby do produkcji składników mleka matki, takich jak białka lub oligosacharydy mleka ludzkiego, które można dodawać do istniejących produktów dla niemowląt start-up Biomilq, hoduje ludzkie komórki sutka, które wytwarzają „prawdziwe” mleko matki.

Skład mleka komórkowego wytwarzanego w laboratorium nie jest identyczny z mlekiem matki wytwarzanym w organizmie, ponieważ hodowane komórki nie są narażone na wszystkie przeciwciała i inne składniki krążące we krwi matki.

Producenci sztucznego mleka twierdzą jednak, że jego skład jest bardzo bliski produktowi naturalnemu, dlatego upatrują w swoim wynalazku zrewolucjonizowanie rynku preparatów do początkowego żywienia niemowląt.

mleko-matki-laboratorium.jpg
foto.depositphotos.com

Klimatyczna inwestycja Billa Gatesa

Kwestia składu mleka to jedno, a drugie to sprawa tego, kto zainteresował się całym projektem i dlaczego chętnie w niego inwestuje.

Otóż 16 czerwca 2020 roku start-up Biomilq ogłosił, że zebrał 3,5 miliona dolarów na kontynuację pracy w Breakthrough Energy Ventures, firmie inwestycyjnej Billa Gatesa zajmującej się zmianami klimatu.

Do koalicji inwestycyjnej Breakough Ventures należą Jeff Bezos, Mark Zuckerberg, Richard Branson, Masayoshi Son, Jack Ma, Michael Bloomberg i Marc Benioff.

Współzałożycielka i dyrektor generalna Biomilq Michelle Egger jest naukowcem zajmującym się żywnością.

Pracowała w Larabar w General Mills, zanim przeniosła się do szkoły biznesu i pracował w Fundacji Gatesów.

Ona i jej współzałożycielka, CSO Leila Strickland, mają nadzieję, że mleko matki wytwarzane przez Biomilq z hodowli komórek nabłonka sutka pomoże zmniejszyć ślad węglowy z globalnego rynku preparatów dla niemowląt, które według Fortune Business Insights do 2026 r. pochłoną 103 mld dolarów.

Obecnie, według szacunków, które udało nam się wytworzyć, co najmniej 10% rynku mleczarskiego na całym świecie trafia do mleka modyfikowanego dla niemowląt – powiedziała Egger. Oznacza to, że w samym USA w produkcji mieszanek dla niemowląt, wytwarzanych jest 5700 ton CO2. Rodzice chcą wybierać to, co najlepsze dla swoich dzieci, ale nie powinni wybierać między karmieniem swoich dzieci a ochroną naszej planety.

Dziś najpopularniejszymi producentami preparatów żywieniowych dla niemowląt są Abbott Labs, Danone i Nestle.

Firma inwestycyjna Billa Gates chce to zmienić i sprawić, by to właśnie Biomilq wiódł prym w żywieniu niemowląt.

Pytanie – po co?

Czy pod pozorem ochrony klimatu, czy też po to, by zniechęcić kobiety do karmienia piersią i od małego przyzwyczajać dzieci do sztucznej, wytworzonej w laboratorium „żywności”?

⇒ Czytaj także: CYFROWA INWIGILACJA POLAKÓW – MICROSOFT INWESTUJE W POLSCE REKORDOWĄ SUMĘ!

Wesprzyj niezależne media, pomóż nam przedzierać się z prawdą w gąszczu kłamstw i wszechobecnej propagandy.

1) Przelew na konto bankowe Dla: Odkrywamy Zakryte. Numer konta: 70 1050 1807 1000 0091 4563 2593

2) Pay Pal  Kliknij w link: https://www.odkrywamyzakryte.com/wiecej/

Realizujemy również współpracę reklamową [email protected] i ogłoszenia⇒ KLIK

*Niebieską czcionką zaznaczono odnośniki np. do badań, tekstów źródłowych lub artykułów powiązanych tematycznie.