Antarktyda skrywa pod lodem tajemnice, o jakich nam się nie śniło. Topniejący lód co rusz ujawnia ślady… właśnie – czego? Starożytnych ruin? Dowodów na obecność obcych cywilizacji? Nowe zdjęcia  z Google Earth powoli przybliżają nas do odkrycia tajemnic Antarktydy…

Starożytna ścieżka

2 marca 2019 r. na kanale Conspiracy Depot na YouTube pojawił się materiał wysłany przez niezależnego badacza zajmującego się analizą zdjęć z Google Earth.

Za pomocą Google Earth zauważył, że topniejący lód odkrył coś, co przypomina współczesną drogę asfaltową o długości ok. 0,8 km.

Informator twierdzi, że droga ta może być starożytną górską ścieżką.

antarktyda-ścieżka.jpg

Poza tym z jednej jej strony widać most z łukiem, oczywiście poddany próbie czasu i stuletniemu zlodowaceniu, więc całość jest mocno zniszczona.

Dla odkrywcy tych nowości, pozostałości roztopionych fragmentów należały do wysoko rozwiniętej cywilizacji, które kiedyś bytowały na najzimniejszym kontynencie Ziemi, co dodatkowo dowodzi temu, że  ​​nasza cywilizacja nie jest pierwszą, która osiedliła się na tej planecie.

Tajemnicze „X” i starożytny zamek

To nie pierwszy raz, gdy z pomocą Google Earth odkrywane są tajemnice Antarktydy.

Jakiś czas temu internauta z Wielkiej Brytanii zauważył tajemniczy punkt zaznaczony symbolem czerwonego „X”.

Spekulowano, że może być to miejsce, w którym rozbiło się UFO, zakopany skarb albo ślady obcej cywilizacji.

Chodziło dokładnie o obszar na lodowcu w Georgii Południowej.

Sprawę postanowili zbadań dziennikarze Forbes, którzy ustalili, że pozostawiony na śniegu ślad to efekt lawiny lodowej lub ruchu skał.

I o ile tę kwestię potrafili jakoś racjonalnie wytłumaczyć, o tyle ani dziennikarzom, ani naukowcom nie udało się w ten sposób rozwikłać innego odkrycia satelitarnego z Google Earth.

Mianowicie chodzi o niespodziankę w postaci gigantycznej struktury przypominającej starożytny fort zakopany pod śniegiem i lodem na Antarktydzie.

Odkrycia dokonała międzynarodowa grupa badaczy używających kamery 3D Google Earth.

antarktyda-fort.jpg

Zdjęcie satelitarne pokazuje górę dużego budynku o szerokości około 121 metrów.

Owalna struktura porównywana jest do zamków z okresu średniowiecza.

Jej prawie perfekcyjny symetryczny układ przekonał naukowców, że musiał to być starożytny fort.

Niektórzy naukowcy początkowo uważali strukturę za fałdę śniegu ubitą naturalnie, po latach intensywnych opadów śniegu i silnych wiatrów.

Jednak taka formacja zawsze tworzy się w kierunku wiatru i jest przeciwieństwem idealnego owalu pokazanego na zdjęciu satelitarnym.

Pogłoski o starożytnych cywilizacjach na Antarktydzie istnieją od lat.

Ashoka Tripathi z Wydziału Archeologii w Kalkucie uważa, że Antarktyda jest miejscem wyraźnych dowodów inżynierii dawnej ludzkości.

Jedynym problemem jest fakt, że większość odkryć znajduje się pod 2 km warstwą lodu, a zdjęcia satelitarne odzwierciedlają jedynie niewielką część całkowitej masy lądowej Antarktydy.

Prawdopodobnie istnieje wiele innych dodatkowych miejsc, które są jeszcze pokryte lodem.

To pokazuje nam, jak łatwo jest lekceważyć zarówno wielkość, jak i skalę siły dawnych osad ludzkich.

Czas pokaż, co jeszcze skrywają lodowe połacie Antarktydy…

WSPARCIE NIEZALEŻNYCH PORTALI

*Niebieską czcionką zaznaczono odnośniki np. do badań, tekstów źródłowych lub artykułów powiązanych tematycznie.