Śmierć pnia mózgu po drugiej dawce szczepionki Pfizera była przyczyną zgonu 28-letniej pracownicy szpitala. To kolejny zgłoszony przypadek, w którym człowiek w sile wieku i bez wcześniejszych schorzeń umiera po wstrzyknięciu jednego z eksperymentalnych zastrzyków mRNA przeciw Covid-19.

28-letnia Sara Stickles z Beloit w Wisconsin, pracownica opieki zdrowotnej w Szwedzkim Szpitalu Amerykańskim zmarła zaledwie 5 dni po otrzymaniu drugiej dawki eksperymentalnego zastrzyku mRNA Covid-19 firmy Pfizer.

Kobieta otrzymała drugą dawkę szczepionki Pfizera 2 lutego i niemal natychmiast doznała wysypki.

Pięć dni później miała silne bóle głowy.

Wkrótce potem zaczęła płakać, straciła zdolność mówienia, jej oczy były rozbiegane i zaszklone, a następnie straciła przytomność.

Została zabrana do szpitala, w którym pracowała, gdzie wstępną diagnozą był pęknięty tętniak mózgu.

Następnego dnia została przetransportowana drogą lotniczą do szpitala uniwersyteckiego w Madison, gdzie lekarze wykonali angiografię mózgu.

Jako możliwą przyczynę pogorszenia jej stanu zdrowia wymieniono również krwotok podpajęczynówkowy.

sara-stickles.jpg
Sara Stickles w szpitalu

Kara Stickles, siostra bliźniaczka Sary, 12 lutego opublikowała post, w którym poinformowała, że u Sary nastąpiła śmierć pnia mózgu i lekarze wezwali rodzinę do szpitala, by się z nią pożegnała.

Ciało kobiety miało być utrzymywane przy życiu, dopóki nie nadejdzie czas na pobranie organów, ponieważ kobieta była zadeklarowanym dawcą narządów.

28-latka osierociła kilkuletniego syna.

⇒ Czytaj także: TECHNIK ELEKTRORADIOLOG CIESZYŁ SIĘ ZE SZCZEPIONKI COVID-19, ZMARŁ KILKA DNI PO JEJ OTRZYMANIU

Wesprzyj niezależne media, pomóż nam przedzierać się z prawdą w gąszczu kłamstw i wszechobecnej propagandy ⇒ kliknij w link: https://www.odkrywamyzakryte.com/wiecej/

*Niebieską czcionką zaznaczono odnośniki np. do badań, tekstów źródłowych lub artykułów powiązanych tematycznie.