Wylesianie jest powtarzającym się problemem na całym świecie. Naprawianie szkód wyrządzonych przez lata w wyniku uprzemysłowienia terenów zielonych jest trudnym zadaniem. Jednak działania podjęte w Tajlandii mogą sprawić, że zalesianie będzie szybsze, prostsze i skuteczne.

Degradacja tropikalnych lasów

Dominującą formą roślinności w Tajlandii są lasy tropikalne, które niestety zostały tam wycięte w większym stopniu niż w jakimkolwiek innym kraju w Azji Południowo-Wschodniej.

Kiedyś stanowiły one 70% obszaru kraju, a rosło w nich 20 000 – 25 000 gatunków roślin.

Do 1961 roku liczba tamtejszych lasów tropikalnych zmniejszyła się do nieco ponad 50%.

Przez wiele lat głównym problemem w Tajlandii stało się też zalesianie, które mozolne i niekiedy trudne do wykonania obejmowało niewiele ponad 15% powierzchni gruntów.

Rozwiązanie przyszło wraz z pomysłem wykorzystywania samolotów wojskowych do „bombardowania” zdegradowanych terenów nie bombami, a nasionami…

Pomysł na zalesianie

W 2016 roku rząd Tajlandii wdrożył projekt pilotażowy, w którym założono używanie samolotów wojskowych do „bombardowania” lasów nasionami rodzimych gatunków w celu zalesiania zdegradowanych obszarów.

Założono, że program będzie prowadzony, badany i monitorowany przez następne 5 lat, a jego pierwsze pozytywne efekty pojawią się na początku 2020 roku.

Pierwsza misja zrzucania nasion miała miejsce nad obszarami leśnymi w Phitsanulok, gdzie samoloty przeleciały nad powierzchnią ponad 800 hektarów.

Zastosowana technika polega na wysiewaniu nasion dobrze przygotowanych do zalesiania.

Z samolotów wypuszczane są nasiona lokalnych drzew, owinięte w mieszaninę gleby i nawozów, które ułatwiają kiełkowanie.

Koncepcję „bomb nasiennych” stworzył Japończyk o imieniu Masanubo Fakuoka.

Z biegiem czasu technika ta została dopracowana i udoskonalona.

W ciągu jednego dnia można w ten sposób posiać nasiona dla nawet 900 000 drzew.

Tajowie mają nadzieję, że praktyka ta pomoże im ponownie przekształcić zdegradowane lasy w zdrowe i piękne rezerwaty przyrody.

Na końcu artykułu możesz obejrzeć film, który przedstawia dokładne działanie tego systemu.

⇒ Czytaj także: NORWEGIA ZAKAZAŁA WYLESIANIA, A CO Z POLSKĄ?

WSPARCIE NIEZALEŻNYCH PORTALI

*Niebieską czcionką zaznaczono odnośniki np. do badań, tekstów źródłowych lub artykułów powiązanych tematycznie.