Test Marshmallow znany również jako test cukierka, którego autorem jest Walter Mischel, pokazuje, czy dziecko potrafi opóźnić gratyfikację, aby potem mogło otrzymać więcej. Od czego zależy umiejętność opóźniania nagradzania i co jeszcze na nią wpływa?

Na czym polega test Marshmallow?

Test Marshmallow określany bywa inaczej jako test cukierka, a swoją nazwę wziął od różowej, miękkiej i słodkiej pianki marshmallow i to właśnie ją wykorzystywano jako narzędzie badawcze podczas przeprowadzania pierwszych prób testu, który został wymyślony w latach 60. XX wieku przez Waltera Mischela.

Dzieci, które brały udział w teście, miały za zadanie wstrzymać się na kilka minut sam na sam z pianką, która leżała kilka centymetrów przed ich nosem, aby potem można było uzyskać nagrodę w postaci dwóch pianek.

pianki.jpg
foto.shutterstock.com

Za pomocą tego testu można było zmierzyć zdolność do odraczania gratyfikacji, czyli zrezygnowania z natychmiastowej przyjemności na rzecz większej nagrody, którą będzie można uzyskać później.

Potem te wyniki badań pokazały, że dzieci, które przez dłuższy czas opierały się pokusie zjedzenie cukierka, później ujawniały lepsze umiejętności społeczne i do tego rzadziej miały problemy z nałogami, ale też osiągały większe sukcesy w życiu.

Jak wyglądał oryginalny test Marshmallow?

W teście tym dziecko było wprowadzane do pokoju i otrzymywało nagrodę – zazwyczaj była to pianka.

Następnie dziecku mówiono, że dorosły musi opuścić pokój, ale jeżeli dziecko poczeka, aż wróci, to dostanie dwie pianki zamiast tej jednej.

Potem badacz wychodził z pokoju na 15 minut albo nawet 20 minut lub do momentu, gdy dziecko nie było w stanie oprzeć się zjedzeniu cukierka.

Przeprowadzono wiele takich testów, a potem po latach Mischel i jego koledzy obserwowali dzieci, które brały udział w teście.

Okazało się, że osoby, które jako małe dziecko były w stanie opóźnić gratyfikację podczas testu cukierka, miały potem znacznie wyższe zdolności poznawcze oraz zdolność radzenia sobie ze stresem lub frustracją w okresie dojrzewania.

test-cukierka.jpg
foto.shutterstock.com

Ważna samokontrola?

Taka umiejętność odraczania gratyfikacji, która jest mierzona testem Marshmallow, jest wiązana z samokontrolą, a więc umiejętnością kontrolowania swoich własnych reakcji oraz zachowań.

Natomiast wysoki poziom samokontroli związany jest z zachowaniami, które są pożądane społecznie, a także z zachowaniami, które są korzystne dla zdrowia i promują sukces w życiu.

Zachowania agresywne i niezdrowe nałogi, np. picie alkoholu czy objadanie się są związane z impulsywnością, czyli takimi nagłymi reakcjami oraz przedkładaniem natychmiastowej nagrody nad długoterminowe korzyści.

Z kolei umiejętność samokontroli pozwala powstrzymać się od gwałtownych reakcji, np. przykrych komentarzy, które bardzo często potrafią zepsuć dobre relacje pomiędzy ludźmi.

To właśnie dzięki samokontroli człowiek potrafi sobie odmówić zjedzenia niezdrowej przekąski czy też wypicia alkoholu, a poprzez to można czerpać satysfakcję z tego, że zadbało się o swoje przyszłe zdrowie zamiast wybrania tej chwilowej tylko przyjemności.

Coś o dorosłym życiu dziecka…

Zastanawiające jest, czy dziecko, które wybierze natychmiastową nagrodę, będzie sobie gorzej radziło w dorosłym życiu.

Jednak okazuje się, że nie jest to takie łatwe, gdyż badania Celeste Kidd i jej współpracowników pokazało, że wybranie takiej natychmiastowej, ale co za tym idzie, mniejszej nagrody może być wynikiem racjonalnej oceny otoczenia.

W badaniu Celeste Kidd dzieci zostały podzielone losowo na dwie grupy i na początku w każdej z nich dostały takie samo twórcze zadania oraz potrzebne artykuły plastyczne, gdzie znajdowały się również używane kredki.

Zaraz też badacz przepraszał, że daje używane kredki i tez obiecywał, że jeżeli dzieci chwilkę poczekają, to wróci z nowym większym zestawem.

Następnie w jednej z tych grup badacz wracał do dzieci (po ok. 2,5 min.) i mówił, że niestety pomylił się i nie ma w ogóle innych zestawów kredek i zachęcał do rysowania tym, co dzieci na początku otrzymały.

Tak samo było ze zmianą małych naklejek na więcej większych, ale pod warunkiem, że dziecko poczeka i potem także wracał z pustymi rękami z wytłumaczeniem, że znowu się pomylił.

Z kolei w drugiej grupie badacz wracał z nowym zestawem kredek i nowym zestawem naklejek do wyboru.

Potem w obydwu grupach przeprowadzono test Marshmallow.

Badacz przed oczami dziecka kładł piankę i zostawił dziecko samo w pokoju, mówiąc mu, że zaraz przyniesie jeszcze jedną z pokoju obok.

Po tym badaniu okazało się, że dzieci, które miały styczność z niegodnym zaufania badaczem, wytrzymywały średnio około 3 minuty i zjadały piankę, a dzieci z drugiej grupy, w której badacz spełniał obietnicę, wytrzymywały średnio 12 minut, czyli 4 razy dłużej.

Z tego badania wynika, że na wybór większej, ale odroczonej nagrody ma wpływ nie tylko poziom samokontroli, ale również racjonalna ocena prawdopodobieństwa jej uzyskania.

Okazuje się tutaj, że dziecko, które wychowuje się w niepewnym środowisku, np. w domu dziecka albo zostało porzucone przez jednego z rodziców, to jego racjonalnym wyborem będzie zjedzenie realnego cukierka, który ma przed sobą.

Natomiast obietnica większej nagrody, ale później, odnosiła się będzie tylko do wyobrażeń oraz danego słowa, które nie zawsze musi się spełnić.

Dziecko, które żyje w niepewnym środowisku, ma powody do tego, aby sądzić, że obietnica może nie zostać spełniona.

Takie doświadczenia pokazują, że dziecko nie odniosło porażki w teście, ale wyniki takich badań pokazują, jaki powinien być kierunek działań, aby doprowadzić do wzrostu umiejętności odraczania gratyfikacji.

Jest jeszcze inny sposób na podnoszenie tej umiejętności, a jest to samokontrola, nad którą można pracować.

Samokontrola i co dalej?

Są różne badania podłużne, które wykazały, że niski poziom samokontroli już u dzieci trzyletnich pozwala przewidzieć ich problemy w przyszłym życiu.

dziecko-samokontrola.jpg
foto.shutterstock.com

Jeśli dziecko nie potrafi kontrolować swoich zachowań oraz reakcji w wieku przedszkolnym, to prowadzi to do podejmowania nieodpowiednich decyzji jako nastolatek i osoba dorosła, ale też może wpadać w nałogi, mieć trudności finansowe czy samotnie wychowywać dziecko.

Do tego Lori Francis oraz Elizabeth Susman – badacze z Uniwersytetu w Pensylwanii – dowiedli, że poziom samokontroli może mieć związek z otyłością.

Niski poziom a niepowodzenia życiowe

Okazuje się, że wynik testu Marshmallow nie determinuje przyszłych życiowych niepowodzeń lub trudności, ale pod warunkiem, że niska umiejętność odraczania gratyfikacji będzie takim impulsem do rozwijania samokontroli u dziecka.

Jeśli dziecko nie poradzi sobie dobrze w teście Marshmallow, to warto popracować nad jego samokontrolą, ale też zapewnić mu stabilne i wiarygodne środowisko do życia.

Nie powinno się przeprowadzać tego testu samodzielnie na swoim dziecku, gdyż nie będzie on miarodajny.

⇒ Czytaj także: EGO GENERUJE NIECIERPLIWOŚĆ I ODKŁADANIE GRATYFIKACJI

♦ Twoje wsparcie rozwoju portalu ⇒ KLIK

♦ Współpraca reklamowa ⇒ [email protected]

♦ Ujawnij światu swą działalność, produkty itd. – dodaj swoje ogłoszenie ⇒ KLIK

*Niebieską czcionką zaznaczono odnośniki np. do badań, tekstów źródłowych lub artykułów powiązanych tematycznie.