Urynoterapia stosowana jest od tysięcy lat. Wystarczy przezwyciężyć niechęć do takiej metody, a będzie można cieszyć się zdrowiem. Własny mocz może pomóc na oczyszczanie ran, przyspieszenie gojenia się poparzeń, leczenie przeziębienia, ale też może nadać gładkość skórze, a także leczyć nowotwory. Jak stosować urynoterapię?

Trochę o leczeniu własnym moczem

Terapia moczem inaczej określana jest jako urynoterapia, autourynoterapia,  amaroli i shivambu śastra albo kalpa.

Mocz to ultrafiltrat osocza krwi, ale zostały z niego usunięte składniki odżywcze, których organizm nie wykorzystał w danej chwili i można powiedzieć, że jest to tzw. produkt odpadowy.

W składzie moczu znajduje się 95% oczyszczonej wody, a także 2,5% mocznika oraz śladowe ilości glukozy, aminokwasów i składników mineralnych.

Tak najprościej to mocz jest tym, czego organizm nie jest już w stanie zużyć.

Poza tym jest on bardziej czysty niż ślina.

urynoterapia.jpg
foto.depositphotos.com

Na temat leczenia własnym moczem, czyli urynoterapii, powstało wiele mitów.

Ciekawostki na temat urynoterapii:

  • Leczenie własnym moczem stosowali lekarze podczas II wojny światowej, gdy pokończyły się im już zapasy środków antyseptycznych.
  • Beduini stosowali urynoterapię do oczyszczania oraz przyspieszania gojenia się poparzeń, a plemiona amazońskie leczyły nim ukąszenia jadowitych węży.
  • Przez Azteków własny mocz był wykorzystywany do odkażania ran.
  • Chińczycy również przez wieki wykorzystywali lecznicze właściwości moczu i na ten temat można znaleźć wiele informacji w starożytnych tekstach medycznych.
  • Jednak taka najstarsza wzmianka o leczeniu moczem znajduje się w „Shivambu Kalpa Vidhi z Damar Tantry”, a została ona zapisana w Wedach ponad 8 000 lat temu albo jeszcze dawniej.

Dr Partyková i możliwości urynoterapii

Temat dotyczący leczenia własnym moczem budzi wiele kontrowersji.

Poza krajami muzułmańskimi, w różnych częściach świata ta metoda leczenia wywołuje wiele emocji, chociaż jest darmowa i łatwo dostępna.

Oczywiście należy ją stosować pod nadzorem lekarza, ale każdy może wypić własny mocz, aby pozbyć się wielu chorób.

Dr Vilma Partyková ma 20 lat doświadczenia w stosowaniu urynoterapii, dzięki czemu widziała, jak ta metoda wyleczyła albo pozwoliła złagodzić różne choroby.

Dr Partyková jest anestezjologiem, praktykującym lekarzem oraz terapeutą z Pragi, która objęła stanowisko lekarza głównego Polikliniki przy Ambasadzie Czechosłowacji w Moskwie.

Podczas pobytu w Rosji inni lekarze z Uniwersytetu Moskiewskiego przedstawili jej nietradycyjne metody leczenia, a w tym urynoterapię.

To pozwoliło jej poznać skuteczność takiego leczenia, które może być prowadzone doustnie, miejscowo oraz we wstrzyknięciach przy różnych chorobach i dolegliwościach.

Swoją pracę związaną z leczeniem własnym moczem kontynuowała również po powrocie do Pragi.

Sama poleca stosowanie wstrzyknięć podskórnych u osób, które mają choroby serca i przyjmują leki, ponieważ mocz rozrzedza krew, ale też ma działanie podobne do nitrogliceryny.

Własny mocz może także pomóc na boreliozę oraz chlamydiozę, ale też takie podskórne wstrzyknięcia pomocne są również w leczeniu alergii, kataru siennego, astmy, egzemy, skurczów, migreny oraz toksemii ciążowej, a także w chorobach zakaźnych u dzieci, np. przy krztuścu, różyczce i ospie wietrznej.

Dlaczego urynoterapia jest skuteczna?

Okazuje się, co potwierdzono w różnych badaniach, że organizm, który jest narażony na działanie czynników chorobotwórczych, zaczyna szybko, na poziomie molekularnym, produkować antygeny.

Są to tzw. generatory przeciwciał, które uruchamiają odpowiedź immunologiczną organizmu i właśnie te przeciwciała pojawiają się w moczu.

Na przykład terapeuta i współzałożyciel Akademii Studiów Ajurwedyjskich w Holandii – Coen van der Kroon uważa, że w moczu znajdują się informacje o chorobie albo infekcji, na którą został narażony organizm człowieka.

Z kolei to stanowi dla niego podstawę, aby można było wytworzyć wewnętrzny zestaw leków do zwalczenia tej choroby albo infekcji.

Poza tym podkreśla on, że mocz dostarcza nie tylko informacje, ale również zaopatruje organizm człowieka w substancje odżywcze.

Niezależnie od tego, w jaki sposób spożywa się mocz albo czy się go wstrzykuje, to taka terapia wykorzystuje pętlę sprzężenia zwrotnego i w związku z tym organizm otrzymuje swoją własną informację.

Urynoterapia a leczenie nowotworów

Przeprowadzono badania kliniczne, które wykazały, że w moczu osób chorych na raka, znajdują się antygeny i przeciwciała nowotworowe.

Terapeuci, którzy stosują urynoterapię, twierdzą, że jest to metoda skuteczna i podkreślają jej pozytywny wpływ na leczenie nowotworów.

Poza antygenami i przeciwciałami w moczu znajdują się również naturalne składniki o działaniu przeciwrakowym.

Jak stosować urynoterapię?

Mocz należy zebrać ze środkowego strumienia, gdyż nie powinien on pochodzić z gwałtownego strumienia początkowego ani z cienkiej strużki końcowej.

Do tego celu należy użyć czystego kubeczka i to najlepiej szklanego albo ceramicznego.

Następnie mocz należy umieścić w sterylnej butelce z zakraplaczem.

Jego stosowanie można zacząć od 2 do 3 kropli na albo pod język jeden raz dziennie i to przeważnie rano.

picie-moczu.jpg
foto.depositphotos.com

Kiedy będzie się gotowym, warto zwiększyć ilość do 10 kropli i tutaj można pozostać na tym poziomie albo zwiększyć jego spożywaną ilość.

Jednak trzeba pamiętać, że więcej nie zawsze oznacza lepiej.

Tutaj pomóc może również zdrowa dieta, która będzie wolna od pestycydów, wysoko przetworzonych produktów, a także dużych ilości cukru i alkoholu.

Warto też spożywać świeżą, organiczną żywność oraz jeść dużo świeżych owoców i warzyw.

Do tego należy wypijać duże ilości czystej wody, od 1,8 do 2,8 litra.

Urynoterapii nie można stosować, gdy przyjmuje się leki, gdyż mogłaby ona nasilić efekty ich działania.

Czy mocz może być lekiem na wszystko?

Tradycyjna medycyna ludowa dowodzi, że leczenie własnym moczem może pomóc praktycznie we wszystkich schorzeniach, które mogą dotknąć człowieka albo zwierzę.

Ta metoda ma leczyć: zapalenie stawów, astmę, zbyt wysokie i zbyt niskie ciśnienie krwi, infekcje pęcherza moczowego, zaparcia, cukrzycę, zapalenie spojówek, grypę, trąd, toczeń, malarię, a także zapalenie otrzewnej.

Urynoterapia i jej zastosowanie w kosmetyce

Mocznik, który jest składnikiem moczu, to czynnik zmiękczający, który wchłania, ale też przyciąga i zatrzymuje wodę.

W moczu występuje razem z witaminą A, D oraz E, a od wielu lat dodawany jest do środków nawilżających, antyperspirantów, płynów do płukania ust, szamponów, dezodorantów, a także do drogich kremów.

Do tego ma on działanie przeciwzapalne i pomaga chronić skórę przed podrażnieniami przez promieniowanie słoneczne.

Na przykład mistrz Mantak Chia, który jest twórcą Uniwersalnego Systemu Uzdrawiającego Tao, leczy poprzez masaże moczem.

Uważa on, że pomagają one pozbyć się zmarszczek, żylaków, a także torbieli.

Czytaj także: MOKSOTERAPIA – ZIOŁOWA TERMOPUNKTURA NA RÓŻNE PROBLEMY ZE ZDROWIEM

Wesprzyj niezależne media, pomóż nam przedzierać się z prawdą w gąszczu kłamstw i wszechobecnej propagandy.

1) Przelew na konto bankowe Dla: Odkrywamy Zakryte. Numer konta: 70 1050 1807 1000 0091 4563 2593

2) Pay Pal  Kliknij w link: https://www.odkrywamyzakryte.com/wiecej/

Realizujemy również współpracę reklamową [email protected] i ogłoszenia KLIK

*Niebieską czcionką zaznaczono odnośniki np. do badań, tekstów źródłowych lub artykułów powiązanych tematycznie.

P.S. Informacje przedstawione w artykule nie są pisane przez lekarza. Mają charakter informacyjny i nie stanowią fachowej porady medycznej. Wszelkie rady, które są na mojej stronie, stosujesz wyłącznie na własną odpowiedzialność.