Wino, wytrawne, półsłodkie, słodkie, czerwone, białe, gronowe, hiszpańskie, włoskie, francuskie …. jest ich niebywale wiele odmian. Wyborny aromat, barwa, smak i procenty. Do tego ponoć zdrowe. A może by tak spróbować wina w jeszcze ciekawszej, bardziej aromatycznej i zdecydowanie zdrowszej odsłonie?

Wina ziołowe, a raczej wywary ziołowe na bazie win, cieszą każdy nasz zmysł i każdą komórkę naszego ciała.

To dobrodziejstwo na najwyższym poziomie!

STAROPOLSKI ELIKSIR MIŁOŚCI

Eliksir ten pochodzi z XVI w., jego twórcą był najprawdopodobniej nadworny lekarz króla Zygmunta Augusta, Marcin z Urzędowa.

Winko to cieszyło się wielkim uznaniem przez wiele lat na ziemiach polskich, lubowali się w nim arystokraci, polska szlachta, poeci.

Eliksir podawany był na niemalże każdym wytwornym przyjęciu.

Po wojnie pamięć o nim nieco przygasła, by narodzić się kilka lat temu za sprawą opowieści polskiej zielarki, Pani Stefanii Korżawskiej.

Receptura:

owoc głogu 50g (koi nasz układ nerwowy i krwionośny, przynosi miłość do naszego serca, zasiewa w nas dobroć i błogość),

nasiona kozieradki 50g (zioło filozofów, które przynosi nam mądrość, wnikliwość i bezpiecznie ugruntowuje),

nasiona kminku 50g (subtelnie jednak bardzo skutecznie podgrzewa trwale nasze uczucia),

nasiona anyżku 50g (zasiewa w nas subtelność, delikatność, wdzięk, czułość i wrażliwość),

– 1 laseczka cynamonu (rozgrzewa zmysły i dodaje polotu),

– 1 laseczka wanilii (otwiera i otula, zasiewa nutkę ciekawości i tajemniczości),

– butelka dobrego, czerwonego, wytrawnego wina (królewska baza),

– 4 łyżki płynnego, prawdziwego miodu (koronuje całość swą szlachetną, niepowtarzalnie ciepłą energią).

Wymieszane zioła wraz z pokruszoną laseczką wanilii i cynamonu wsypujemy do dużego słoja i zalewamy winem.

Zostawiamy w kuchni, w cieple, na 24 godziny, po czym przelewamy do garnka i zagotowujemy.

Przecedzamy.

Dodajemy miód i ogrzewamy nasz eliksir na małym ogniu przez 15 minut. Winko przelewamy do butelki i przechowujemy w lodówce.

Nasz własnoręcznie stworzony eliksir miłości pijemy codziennie, po 3 łyżki, aż miłość w nas zakwitnie!

CUDOWNY ELIKSIR KRÓLA JANA III SOBIESKIEGO

Gdy przeziębienie, czy grypa odbiera nam siły, a po głowie kołaczą się niespokojne myśli, to właśnie winko zażywane kilka razy dziennie po 1 łyżce, postawi nas na nogi.

Winko to można dodać to herbatki z kurdybanka, co jeszcze wzmocni jego działanie i zdecydowanie przegoni chorobę.

Sposób sprawdzony przez samego króla, Jana III Sobieskiego.

Gdy choroba nie pozwalała mu wykonywać swych królewskich obowiązków, winko z ogrodowych koszteli przywracało go do pełni zdrowia i królewskiej aktywności.

Receptura:

– garść skórek jabłek (soczysty dar Matki Ziemi, kwintesencja kobiecej energii),

– 3 łyżki owoców dzikiej róży (koi nasze serce, otwiera je na miłość własną, a co za tym idzie na miłość do wszystkiego wokół nas),

– 5 łyżek kurdybanka (zioło to zbuduje naszą odporność, uziemi nas, a jednocześnie doda figlarnej ciekawości i entuzjazmu),

– 2 butelki, wytrawnego, gronowego, białego wina,

– 1 pokruszona laseczka wanilii,

– 1 pokruszona laseczka cynamonu,

– 4 goździki (zasiewają ciepłą ciekawość i dodają pazurka),

– 5 łyżek płynnego miodu.

Całość (prócz miodu) wsypujemy do garnka i zalewamy winem. Po zagotowaniu gotujemy na małym ogniu przez 15 minut.

Przecedzamy.

Dodajemy miód i ogrzewamy na małym ogniu przez kolejne 5 minut.

Gorące winko przelewamy do butelek, a po wystudzeniu przechowujemy w lodówce.

WINKO RATUJĄCE OSKRZELA I PŁUCA SALOMEI SŁOWACKIEJ

Częste choroby małego Juliusza Słowackiego uczyniły z jego mamy domową zielarkę, to właśnie bowiem zioła przynosiły największe ukojenie w licznych dolegliwościach małego chłopca.

Salomea Słowacka, jak i sam Juliusz najbardziej ukochali sobie miodunkę, piękną dekoracyjną roślinę, która przynosiła wielkie ukojenie w bólu, zwłaszcza w początkowych fazach choroby.

Herbatka z miodunki wraz z odrobiną syropu miodunkowego zajmowała honorowe miejsce w ich domu.

Winko to doskonale wspiera nasze oskrzela i płuca, warto zatem popijać je profilaktycznie, zwłaszcza w okresie jesienno-zimowym, trzy razy dziennie po 2 łyżki.

W przypadku ostrego stanu choroby zaleca się podawanie herbatki z 1 łyżką winka nawet co 1 godzinę.

Receptura:

– 8 łyżek ziela miodunki (otuli na radośnie i ciepło, oczyści i wzmocni oddech)

– 2 łyżki kwiatów dziewanny (doda gracji i delikatnej siły wyrazu),

– 2 łyżki kwiatów bzu czarnego (zapewni nam stabilne zdrowie i ochronę przed wszelkim mrokiem),

– 1 laseczka cynamonu,

– butelka, wytrawnego, gronowego, białego wina (szlachecka baza),

– 6 łyżek miodu.

Eliksir gotujemy dokładnie tak samo, jak poprzednie winko.

WINKO ROZWESELAJĄCE KRÓLOWEJ MARYSIEŃKI

Niegdyś, w dawnej Polsce głoszono, iż nasze polskie perełki, rumianek i chaber mają moc pobudzania pięknych sił naszego organizmu.

Subtelnie, a zarazem pewnie rozwijają naszą delikatność i wrażliwość, z kolei skutecznie przeganiają czarnowidzenie i wszelki smutek.

Pijmy je zatem systematycznie, po 2-3 łyżki dziennie, by nasza Dusza i nasze życie nabrały kolorów.

Receptura:

– garść kwiatów chabra (garść przejrzystości, ciepła, spokojnego serca i subtelnego, kobiecego dotyku),

– garść kwiatów rumianku (garść uśmiechu, orzeźwienia, świeżego spojrzenia na świat i nowego początku)

– 1 laseczka cynamonu,

– 1 łyżeczka kardamonu (doda orientalnego polotu),

– 3 łyżeczki zmielonych ziarenek czarnuszki (głęboka, a zarazem lekka mądrość istnienia otulona wielkim ciepłem),

– 2 butelki wytrawnego, gronowego, czerwonego wina,

– 1 litr płynnego miodu.

Sposób wykonania eliksiru również jest tożsamy z poprzednimi.

Na wesołe zdrowie!

DUCHOWA STRAWA DLA CIAŁA – WINKO DAKTYLOWE NOSTRADAMUSA

Michael de Nosterdame, znany jako Nostradamus, kojarzony przede wszystkim z proroctwami, był wybornym medykiem, który zdobywał swą wiedzę  na najlepszych europejskich uczelniach.

Jego oparte na ziołach, oryginalne, a zarazem skuteczne metody leczenia zachwyciły samą królową Francji, Katarzynę Medycejską, do tego stopnia, iż Nostradamus stał się jej nadwornym doradcą w sprawach zarówno zdrowia, jak i wszelakich proroctw.

To właśnie za sprawą winka daktylowego Nostradamus postawił na nogi syna królowej, przyszłego króla Francji.

Receptura:

– 20 drobno pokrojonych daktyli (radość serca, wigor ciała i jasność umysłu),

– garść rodzynek (ogrzewająca słodycz),

– 4 łyżki liści pokrzywy (opieka, ochrona, oczyszczenie i wielka siła),

– 4 łyżki owoców głogu

– 4 łyżki owoców dzikiej róży,

– 2 butelki czerwonego, wytrawnego, gronowego wina,

– pół litra miodu.

Winko popijamy codziennie, dodajemy do herbatki bądź pijemy samo, 5-6 łyżek.

Jak je wykonać?

Całość wrzucamy do dużego słoja, zalewamy winem.

Odstawiamy w cieple, w kuchni na 10 dni, codziennie mieszając poprzez lekkie wstrząśnięcie.

Po tym czasie przelewamy miksturę do garnka, zagotowujemy i na małym ogniu gotujemy 10 minut.

Wyłączamy gaz i zostawiamy pod przykryciem na ok. pół godziny.

Przecedzamy, dodajemy miód, gotujemy przez kolejne 5 minut, po czym gorące jeszcze winko przelewamy do butelek.

Również przechowujemy w lodówce.

Pamiętajmy, iż winka te na skutek obróbki termicznej tracą swą wartość procentową alkoholu, powstały wywar jest jednak tak silny w działaniu, iż nie nadaje się do spożycia dla dzieci.

Do dzieła zatem!

Przy każdym tworzeniu aromatycznej mikstury pamiętajcie o intencji, zarówno ona, jak i zioła potrafią czynić cuda!

WSPARCIE NIEZALEŻNYCH PORTALI

*Niebieską czcionką zaznaczono odnośniki np. do badań, tekstów źródłowych lub artykułów powiązanych tematycznie.