Wstyd to emocja, której doświadcza niemal każdy, choć niewielu zdaje sobie sprawę z jej toksyczności. Uczucie wstydu wywoływane jest w nas już od najmłodszych lat. Zawstydzanie bywa nie tylko metodą wychowawczą, ale również popularną technika manipulacji. Wstyd skutecznie trzyma nas w ryzach, przez co blokuje spontaniczność i radość życia. Jak radzić sobie z tą ograniczającą emocją?

 Czym jest wstyd?

Wstyd jest jedną z najmniej przyjemnych emocji, dlatego zwykle robimy wszystko, by jej uniknąć.

Doświadczanie wstydu związane jest z uczuciem upokorzenia, wynikającego z negatywnej oceny siebie lub swojego postępowania.

U podstawy wstydu leży utrwalone przekonanie o swojej niedoskonałości.

Bolesna świadomość własnego braku, w połączeniu z lękiem przed opinią innych, naraża nas na odczucie zażenowania i ośmieszenia.

 

wstyd.jpg
fot.123rf.com

 

Aby uchronić się przed wstydem, przeważnie staramy się modyfikować swoje zachowanie i postępować zgodnie z przyjętymi normami lub cudzymi oczekiwaniami.

Wstyd jest zatem tą emocją, która ogranicza ludzką wolność i wpływa na obniżenie samooceny.

Często uniemożliwia on swobodną ekspresję siebie i własnych poglądów oraz blokuje realizację naszego potencjału.

Negatywne konsekwencje wstydu szczególnie uwidaczniają się w relacjach z innymi oraz w sferze zawodowej.

Wstyd jako narzędzie manipulacji

Biorąc pod uwagę silne oddziaływanie wstydu oraz ludzką podatność na tę emocję, może on być wykorzystany jako narzędzie wymuszania posłuszeństwa i szeroko pojętej manipulacji.

Ze wstydem po raz pierwszy spotykamy się jako dzieci.

Toksyczne komunikaty, mające na celu wywołanie poczucia niedoskonałości i ośmieszenia, stanowią popularną metodę wychowawczą.

Jak ci nie wstyd?”, “Wstydziłbyś się” – te i inne, podobne zdania bardzo często padają z ust rodziców, krewnych czy nauczycieli.

 

wstyd-dziecko-szkoła-uczeń.jpg
fot.123rf.com

 

Są one subtelnym atakiem na naszą wolność i poczucie wartości.

Słysząc takie komunikaty, dziecko przyswaja sobie kilka wniosków, które od tej pory będą rządziły jego życiem:

  • “Kiedy jestem sobą, narażam się na odrzucenie, potępienie i zawstydzenie”
  • “Nie należy czuć, mówić ani robić pewnych rzeczy”
  • “Nie jestem wystarczająco dobry i wartościowy”
  • “Aby zasłużyć na akceptację, muszę spełnić określone wymagania”
  • “Jeśli nie zrobię tego, co należy, zostanę ukarany”

Choć możemy nie być tego świadomi, jako dorośli wciąż nosimy w sobie te trujące przekonania, które z ukrycia sterują naszym życiem i przeszkadzają w “byciu sobą”.

Wstyd i związane z nim poczucie braku są na tyle nieprzyjemnymi doznaniami, że zwykle staramy się do nich nie dopuścić.

Broniąc się przed wstydem, zmuszamy się do zadowalania innych i rezygnacji z siebie, ukrywamy swoje pragnienia oraz powstrzymujemy się od wygłoszenia własnego zdania.

Innymi słowy, stajemy się podatni na manipulację.

Niektórzy ludzie lub instytucje, a także religie, doceniają potęgę wstydu i posługują się nim w celu uzyskania własnych korzyści.

Ponieważ, jako społeczeństwo, od najmłodszych lat programowani jesteśmy na odczuwanie wstydu, a następnie unikanie go, manipulatorzy z łatwością mogą wymóc na nas posłuszeństwo, poprzez groźbę zawstydzenia i ośmieszenia.

Jak uwolnić się od wstydu?

Aby uzyskać wolność od wstydu, warto uświadomić sobie, że wstyd jest efektem błędnego przekonania o własnej niedoskonałości.

Przekonanie to, wpojone nam przez otoczenie, nie ma nic wspólnego z naszą prawdą o sobie.

Jako dzieci nie mieliśmy możliwości jego weryfikacji, dlatego nieświadomie podporządkowaliśmy się mu.

Jako dorośli możemy jednak przedefiniować wizerunek samego siebie i zaakceptować wszystkie te aspekty osobowości, które niegdyś uznano za złe, niegodne, nieprzyzwoite, nie na miejscu.

Wiąże się to z pełnym uznaniem swoich wad, słabości, potrzeb, marzeń oraz wszystkich uczuć, włącznie ze złością, zazdrością czy pożądaniem.

Jeśli doświadczymy wstydu i upokorzenia lub samego lęku przed wstydem, postarajmy się zidentyfikować głos, który stoi za tymi odczuciami.

Następnie zadajmy sobie pytanie, do kogo należy ten krytyczny i oceniający głos.

Zrozumiemy wówczas, że jest to wyłącznie echo nieaktualnych już zasad i poglądów, które niegdyś uznaliśmy za prawdziwe.

Mając tę świadomość, możemy zastąpić je własnymi przekonaniami, opartymi na akceptacji, wyrozumiałości i uznaniu siebie za wartościową osobę.

Wstyd to tylko pozornie niegroźna emocja.

W rzeczywistości oparta jest na toksycznym i błędnym przekazie, który rujnuje samoocenę oraz uniemożliwia pełną realizację naszego potencjału.

Bądźmy więc wyczuleni na próby zawstydzenia nas oraz wystrzegajmy się zawstydzania innych.

Nie ufajmy wstydowi i nie pozwólmy, aby przeszkodził nam być sobą.

WSPARCIE NIEZALEŻNYCH PORTALI

*Niebieską czcionką zaznaczono odnośniki np. do badań, tekstów źródłowych lub artykułów powiązanych tematycznie.