Desperacja naukowców i wyścig we wprowadzaniu na rynek jakiejś skutecznej szczepionki przeciwko koronawirusowi z Wuhan (CoVid-19) sięga zenitu. Tym razem badacze zaczęli celowo wstrzykiwać żywym małpom śmiertelną formę wirusa, w nadziei, że wkrótce zarobią krocie, wprowadzając na rynek właściwą szczepionkę.

Zarażone małpy

Według doniesień około 2400 niewinnych małp zostało zarażonych szczepem koronawirusa, który według szacunków Europejskiego Centrum ds. Zapobiegania i Kontroli Chorób zabił prawie 1000 osób.

Jednak naukowcy twierdzą, że to wszystko dla dobra ludzkości, a ich testy już doprowadziły do sukcesu w postaci eksperymentalnej szczepionki przeciwwirusowej o nazwie remdesivir.

Medykament ten został opracowany pierwotnie przez Gilead Sciences do leczenia choroby wywołanej wirusem Ebola i infekcjami wirusem Marburga, chociaż później stwierdzono również, że wykazuje on działanie przeciwwirusowe przeciwko innym jednoniciowym wirusom RNA, takim jak syncytialny wirus oddechowy, wirus Junin, wirus gorączki Lassa, wirus Nipah, wirus Hendra i koronawirusy (w tym wirusy MERS i SARS).

MERS może powodować gorączkę, kaszel i / lub duszność, podobnie jak koronawirus z Wuhan.

W wielu przypadkach prowadzi również do zapalenia płuc, a także do niewydolności narządów lub sepsy.

Wszystkie te objawy są ściśle związane z tym, co dzieje się u wielu osób, które zarażają się koronawirusem z Wuhan (CoVid-19), dlatego naukowcy widzieli w remdesivirze szansę na skuteczne leczenie.

Jednak, aby to sprawdzić, musieli zarazić wirusem kilkaset niewinnych małp i przetestować ten przeciwwirusowy lek pod kątem zwalczania koronawirusa.

koronawirus.jpg
foto.depositphotos.com

Testowanie remdesiviru trwa

Ponoć w całych Chinach odbywają się podobne testy z remdesivirem, który prawdopodobnie wkrótce będzie promowany jako „lekarstwo” na zapobieganie zachorowaniu na koronawirusa z Wuhan.

Wyniki jednego z takich badań zostały już opublikowane w czasopiśmie o nazwie Drug Target Review i opisują szczegółowo grupę małp przebywających w laboratorium Hamilton w Montanie, które otrzymały remdesivir 24 godziny przed celowym zakażeniem MERS-CoV.

Innej grupie małp podano szczepionkę około 12 godzin przed otrzymaniem tego samego wirusa, podczas gdy inna grupa kontrolna została zainfekowana wirusem bez żadnego leczenia.

Sześć dni później małpy leczone przed zarażeniem wirusem nie wykazały żadnych objawów choroby.

Małpy leczone po zakażeniu nadal podobno radziły sobie lepiej niż te, które nie otrzymały żadnego leczenia, ponieważ wykazywały mniejsze uszkodzenie płuc w porównaniu ze zwierzętami z grupy kontrolnej.

Remdesivir wcześniej chronił zwierzęta także przed innymi, różnymi wirusami w eksperymentach laboratoryjnych, dlatego naukowcy twierdzą, że badania pod kątem CoVid-19 są „obiecujące” i będą dalej prowadzone na szerszą skalę.

Niestety testy leków na zwierzętach, a zwłaszcza małpach, są bardzo powszechne.

Na przykład w Wielkiej Brytanii szacuje się, że około 3000 małp jest wykorzystywanych rocznie do testowania nowych leków i szczepionek dla przemysłu medycyny konwencjonalnej.

⇒ Czytaj także: TORTURY ZWIERZĄT W NIEMIECKIM LABORATORIUM – WSTRZĄSAJĄCE NAGRANIA!

♦ Zareklamuj światu swoją działalność, produkty, miejsce, wydarzenie itd. – dodaj ogłoszenie KLIK

♦ Odkrywaj zakryte z nami, wspieraj rozwój portalu KLIK

♦ Współpraca reklamowa na portalu [email protected]

*Niebieską czcionką zaznaczono odnośniki np. do badań, tekstów źródłowych lub artykułów powiązanych tematycznie.