Szacunek wobec drugiej osoby jest tym, co reprezentuje nas samych. Jeśli nie okazujemy szacunku ludziom z najbliższego otoczenia, środowiska czy wspólnoty, czyli każdemu, kogo spotykamy na swojej drodze, nie szanujemy też siebie, co odzwierciedla się w przysłowiu: Nie czyń drugiemu, co tobie niemiłe. Oto kilkanaście zachowań, które przejawiają nasz brak szacunku wobec drugiego człowieka.

⇒ Agresja – atak, przepychanki słowne i fizyczne…

Każdy przejaw agresji niezależnie od tego, w jakim wymiarze jest przejawem braku szacunku wobec bliźniego i często rani niczym sztylet wbity w serce.

⇒ Brak akceptacji – jeśli nie akceptujesz kogo takim, jaki jest, nie okazujesz mu szacunku.

Niezaakceptowanie drugiego człowieka to pozbawienie go godności i wręcz psychiczne zabójstwo.

⇒ Dyrygowanie – nakazywanie komuś, co ma robić, ja ma się zachowywać, co mówić itp. to przejmowanie odpowiedzialności za czyjeś życie.

Trzeba zdawać sobie sprawę z faktu, że nikt za nikogo życia nie przeżyje i każdy musi sam brać odpowiedzialność za swoje życie, moralność, religijność itd.

⇒ Fałszywe współczucie – przejawiające się w użalaniu nad kimś i patrzeniu na niego z politowaniem ranią najmocniej.

Ludzie nie oczekują lamentów i opłakiwania swojej sytuacji – liczą na bezinteresowne wsparcie i pełną szacunku pomoc.

⇒ Fałszywe pocieszanie – mamy z nim do czynienia, kiedy zamiast rzeczywiście pomóc osobie, która przychodzi do nas ze swoim kłopotem, mówimy: „To nic takiego, żaden problem, szybko sobie poradzisz”.

W tym „pięknym” stylu pozostawiamy więc potrzebującego samemu sobie.

⇒ Ignorowanie – to każde zachowanie, które wyraża niechęć do drugiego człowieka oraz spycha go na drugi plan, tak jakby w ogóle on sam nie istniał jako osoba.

⇒ Ironia i sarkazm – ironizując, śmiejemy się czyimś kosztem, natomiast sarkazm nie cieszy i nie bawi jak dobry humor lub żart, lecz mocno rani drugą osobę.

⇒ Karanie – wymierzanie kar może odbywać się na różne sposoby.

Wystarczy przejść obojętnie obok potrzebującego, niemile się odezwać, chłodno kogoś pozdrowić, zaprzestać czynienia życzliwych gestów itp., aby okazać komuś brak szacunku.

⇒ Manipulowanie – każda forma oszustwa i manipulacji jest bezwzględnym przejawem złego traktowania bliźniego.

Nie istnieje „dobre kłamstwo”, „kłamstwo dla dobra drugiego człowieka” itp.

Oszustwo to oszustwo, a manipulacje są formą chęci sterowania i trzymania pieczy nad czyimś życiem.

⇒ Oczernianie – to nie tylko wygłaszanie fałszywych sądów, ale także publiczne rozgłaszanie rzeczy prawdziwych, które mogą być jednak nie tylko nieprzyjemne, lecz także raniące.

⇒ Paternalistyczne traktowanie osoby – czyli tzw. matkowanie, co oznacza, że zaczynamy wykonywać za kogoś czynności i załatwiać rzeczy, które on sam powinien zrobić.

⇒ Pozorna ochrona – mamy z nią do czynienia wtedy, gdy chronimy kogoś w tym, w czym nie potrzebuje on ochrony, w sytuacji, kiedy sam jest w stanie się bronić i przejąć inicjatywę.

⇒ Seksualne uprzedmiotowienie – to sprowadzanie drugiej osoby tylko do wymiaru seksualnego, bez miłości, jedynie jako obiekt do zaspokojenia swoich potrzeb seksualnych bez jakichkolwiek uczuć.

Jest to niezwykle przerażające, upokarzające uprzedmiotowienie i wyraz braku szacunku.

⇒ Wykorzystywanie – to każde zachowanie, które ma na celu przejąć „umiejętności” drugiej osoby dla własnych celów, np. gdy wiemy, że ktoś jest gadułą, ale przekazujemy mu coś „w sekrecie”, a w rzeczywistości naszym celem jest to, aby o tym „sekrecie” dowiedział się cały świat.

⇒ Wydawanie sądu – czyli nieuzasadnione orzekanie o kimś, że jest np. zły, nieuczciwy, nieprawdomówny itp.

⇒ Szufladkowanie – to każde klasyfikowanie otoczenia według własnych „szufladek”, czyli X jest taki, a Y jest taki, a Z jest jeszcze inny.

⇒ Złe doradztwo – to przyjmowanie postawy, w której zakłada się, że ktoś zawsze ma robić to, co mu powiemy.

Nie dopuszczamy do siebie innej sytuacji i twierdzimy, że jeżeli ktoś prosi nas o radę, to nie ma prawa postąpić inaczej, niż my mu narzucamy.

Jak widać brak szacunku to każde zachowanie, które w zasadzie niszczy osobisty rozwój, dążenie do autonomii i wolność drugiego człowieka… nawet wtedy, gdy wydaje nam się, że czynimy to dla jego „dobra”.

W związku z powyższym nie czyńcie drugiemu, co wam niemiłe, czego sami nie chcielibyście doświadczać i z czym sami nie chcielibyście się zmierzyć.

WSPARCIE NIEZALEŻNYCH PORTALI

*Niebieską czcionką zaznaczono odnośniki np. do badań, tekstów źródłowych lub artykułów powiązanych tematycznie.