Człowiek wciąż myślał – bardzo chciał się zrozumieć otaczający go świat i na podstawie wyciągniętych wniosków, samodzielnie wybrać dalszą drogę własnego rozwoju. Kiedy patrzył na toczące się za oknem życie, dostrzegał… właściwie to dostrzegał bardzo niewiele. Bywały przecież dni, kiedy wyglądając przez okno dało się widzieć jedynie ciemno-szare chmury, całkowicie przykrywające świat.

Często było tak, że przesuwały się one po niebie nieustannie przez kilka miesięcy – wtedy Człowiek miał wrażenie, że i jego życie staje się cięższe; trudniejsze są wszelkie działania i mobilizowanie się, choćby do wstania z łóżka.

Najtrudniejsze były jednak momenty, gdy Człowiek zaczynał przyglądać się tym chmurom.

Kiedyś zakładał, że to po prostu zwykłe zjawiska atmosferyczne, takie jakich wiele na świecie: burze, ulewy, zmieniające się fronty… ot, wystarczyło obejrzeć prognozę pogody, gdzie wszystko było wyjaśnione i nie trzeba było niczego analizować.

Teraz jednak, gdy Człowiek patrzył wnikliwie na otaczający go świat, zaczynał rozumieć, że może i są to chmury – lecz jeśli dodałby do tego: SPALIN.

Czy to jednak możliwe, że ludzie chodzą zanurzeni w gazie?

Człowiek pytał samego siebie, wciąż często nie dowierzając własnym wnioskom.

Szybko jednak nadchodziły podpowiedzi – …jeśli byśmy wzięli pod uwagę owe miasto, liczące milion mieszkańców – jak wiele w nim aut? – zastanawiał się.

Po wpisaniu tej frazy w wyszukiwarce internetowej ukazała się zadziwiająca informacja, iż w jednej z dużych metropolii, zarejestrowanych jest więcej aut niż żyjących tam mieszkańców.

To pewnie jednak dość wyjątkowa sytuacja, lecz wciąż pokazująca pewien trend – aut jest w każdym mieście bardzo wiele.

Żeby jednak uśrednić te wartości, Człowiek podzielił liczbę mieszkańców na trzy – zakładając model rodziny, w której jest dwoje rodziców i jedno dziecko – co dałoby liczbę około 300.000 – a jako, że prawie wszyscy mają jakiś samochód, a co niektórzy nawet kilka, to pewnie można zakładać, że aut będzie średnio od 300 do 500 tysięcy – w mieście liczącym milion mieszkańców.

Te wszystkie auta – rozważał Człowiek dalej – każdego dnia pokonują dziesiątki kilometrów; czasem jadąc powoli, gdy miasto jest zatłoczone, czasem szybko przemykając po pustych ulicach, lecz oczywistą sprawą jest to, że nieustannie ich silniki pracują, a co za tym idzie – spalają paliwo.

Większość ludzi ma świadomość tego, że tak działają auta, ale jak to naprawdę wygląda, orientują się dopiero wtedy, gdy pojawi się na wzniesieniu starszy model ciężarówki, autobusu czy nawet auta osobowego – gdy widać buchający z rury wydechowej, czarny obłok spalin.

Co jednak w życiu codziennym? – pytał Człowiek

Ile razy patrzymy na tysiące aut przemykających obok nas i widzimy drugą stronę medalu, gdzie obok wygody i komfortu podróżowania, dostrzegamy wyrzucane z rur chmury gazów?

Żyją sobie ludzie w miastach, każdego dnia się po nich poruszając, lecz rzadko patrząc pod swoje nogi, rozglądając się wokół siebie, czy w niebo się wpatrując – skoncentrowani na kolejnych zadaniach, co do których czasem ciężko się zebrać, zwłaszcza wtedy, gdy słońca brak na niebie; i nie dostrzegają, że wszystkie te spaliny nigdzie nie znikają, a jedynie unoszą się w górę i przelatują – z miejsca na miejsce, z miasta do miasta.

Owszem, może gdyby było to jedno auto, może tysiąc – co jednak, gdy każda aglomeracja to przynajmniej kilkaset ich tysięcy; do tego wystarczy pomnożyć to przez każde kolejne skupisko ludzi, i okazać się może…

…tu Człowiek urwał, w zamyśleniu przyglądając się ciemnym chmurom za oknem, na widok których jego oczy coraz szerzej się otwierały.

Kiedyś, kiedy był mały, po błękitnym niebie przesuwały się białe obłoki. – przypomniał sobie ten piękny obraz – lecz teraz… teraz to prawdziwe chmury spalin, przykrywające świat.

BYŁ SOBIE CZŁOWIEK CZ. XX

Andrzej Tomicki

⇒ Czytaj także: TU I TERAZ, CZYLI JAKIMI JESTEŚMY DLA TERAŹNIEJSZOŚCI, TAKA JEST DLA NAS PRZYSZŁOŚĆ

Portal Odkrywamy Zakryte jest cenzurowany w Google i na Facebooku, bo nie jesteśmy finansowani przez rząd, aby publikować kłamstwa i propagandę. Wesprzyj prawdziwie niezależne media, pomóż nam przedzierać się z prawdą w gąszczu kłamstw ⇒ kliknij w link: https://www.odkrywamyzakryte.com/wiecej/

*Niebieską czcionką zaznaczono odnośniki np. do badań, tekstów źródłowych lub artykułów powiązanych tematycznie.