Depresja poporodowa dotyka nawet 10-15 proc. matek. Zaliczana jest do zaburzeń nastroju i jest jasnym sygnałem do tego, że kobieta potrzebuje wsparcia. W Polsce wciąż mówi się o tym za mało, a zachowania świeżo upieczonej matki, które krążą wokół jej obniżonego nastroju, negatywnych myśli i emocji związanych z dzieckiem, jego zdrowiem i poczuciem braku kompetencji do zajmowania się nim, nadal przez wielu postrzegane są jako wymysł i fanaberia. Dziś o tym, czym jest cierpienie „wyrodnej matki”?

Czym jest depresja poporodowa?

Uważa się, że depresja poporodowa dotyka jedną na dziesięć matek.

Choroba pojawia się najczęściej w pierwszym miesiącu po urodzeniu dziecka, jednak może wystąpić znacznie później – nawet do pół roku po porodzie.

Nieleczona depresja poporodowa może trwać kilka miesięcy lub dłużej.

Ciężko jest wskazać konkretną przyczynę tej choroby, bardzo często nie ma ona żadnej oczywistej przyczyny.

W przypadku występowania depresji poporodowej mówi się o czynniku biologicznym związanym ze zmianami hormonalnymi w czasie ciąży i po porodzie, emocjonalnym lub społecznym.

Istotna jest historia życia matki i to, czy w przeszłości wystąpił już epizod depresyjny, gdyż zwiększa to prawdopodobieństwo pojawienia się tej choroby po urodzeniu dziecka.

Wśród objawów depresji poporodowej należy wymienić obniżony nastrój, drażliwość, zmęczenie, mogą wystąpić problemy ze snem i jedzeniem.

depresja-poporodowa.jpg
Depresja poporodowa foto.123rf.com

Charakterystyczny jest również przesadny i nieadekwatny lęk o zdrowie i życie dziecka.

Matki zazwyczaj mają wiele obaw związanych z narodzinami, szczególnie jeśli jest to ich pierwsze dziecko.

To zupełnie naturalne i zwykle przemijające zjawisko, które zanika w miarę budowania się dobrej relacji pomiędzy matką a jej dzieckiem i nabywania coraz większej pewności i wprawy w opiece nad maleństwem.

Niestety w przypadku kobiet zapadających na depresję poporodową lęk nasila się, pojawia się przekonanie o własnej nieudolności, a nawet niechęć do zajmowania się dzieckiem.

To prowadzi do dużego poczucia winy, negatywnej oceny siebie jako matki i człowieka w ogóle.

Kobiecie trudno jest zrozumieć i zaakceptować to, co się z nią dzieje.

Przecież nie tak wyobrażała sobie macierzyństwo, a upragnione dziecko, na które czekała, zamiast dawać radość budzi niechęć.

Często widzi w sobie wyrodną matkę, która nie potrafi kochać.

Niestety, prawda jest taka, że wymagania stawiane dziś matkom są duże, a wsparcie społeczne bywa niewystarczające.

Partner, rodzina i bliscy często sami nie potrafią odnaleźć się w tej trudnej rzeczywistości.

W jeszcze gorszej sytuacji są kobiety samotnie wychowujące dziecko, którym brakuje pomocy i wsparcia ze strony bliskiej osoby.

Podstawowe objawy

Wśród charakterystycznych dla depresji poporodowej objawów należy wymienić:

  • smutek i przygnębienie przez większą część dnia;
  • drażliwość i ciągłe podenerwowanie;
  • zmęczenie i wyczerpanie fizyczne jak podczas ciężkiej choroby fizycznej;
  • bezsenność;
  • brak apetytu;
  • niezdolność do odczuwania radości;
  • odrzucanie partnera, brak zainteresowania sferą seksu;
  • nieumiejętność organizowania czasu oraz niezdolność radzenia sobie z codziennymi obowiązkami;
  • postrzeganie siebie w negatywnym świetle;
  • poczucie winy;
  • brak bliskości i zaangażowania uczuciowego z dzieckiem;
  • uogólniony lęk.

Mit wyrodnej matki

Depresja poporodowa nadal bywa tematem tabu, co sprawia, że wiele osób cierpi w samotności, nie szukając właściwej pomocy.

Kobiety boją się lub wstydzą mówić o tym, że bycie matką nie sprawia im radości, a opiekowanie się dzieckiem przerasta ich możliwości.

Obawiają się łatki „wyrodnej matki”.

To duży błąd, bo depresja poporodowa tak jak każda inna odmiana tej choroby niesie ze sobą zagrożenia dla zdrowia, a nawet życia nie tylko matki, ale także jej dziecka.

depresja-poporodowa.jpg
Depresja poporodowa foto.123rf.com

Należy też pamiętać o ważnej relacji, która tworzy się pomiędzy noworodkiem a matką, a która z powodu choroby może ulec zaburzeniu.

Pierwsze miesiące i lata życia dziecka są niezmiernie ważne dla całego jego dalszego rozwoju i warto zadbać o to, aby nic nie zakłóciło tego czasu, a proces tworzenia się więzi pomiędzy dzieckiem i jego rodzicami przebiegał w miarę bez zakłóceń.

Depresja zawsze wymaga kontaktu z lekarzem i podjęcia odpowiedniego leczenia.

Bardzo dobre efekty przynosi korzystanie z pomocy psychoterapeuty.

Jeśli pojawią się niepokojące objawy, smutek i lęki przybierają na sile, a opieka nad dzieckiem sprawia młodej mamie coraz większe trudności, to nie należy zwlekać z wizytą u specjalisty, który jest w stanie dokładnie ocenić całą sytuację i udzielić odpowiedniej pomocy.

Jak pomóc kobiecie z depresją poporodową?

W przypadku wystąpienia choroby niezbędna jest konsultacja psychiatry lub psychoterapeuty, jednak duże znaczenie ma także wsparcie ze strony otoczenia – rodziny, bliskich i przyjaciół.

Szczególnie na początku, kiedy objawy dopiero zaczynają się pojawiać, ich obecność może okazać się nieoceniona.

Często to właśnie partner, mąż czy rodzina jako pierwsi zauważają, że dzieje się coś niepokojącego i to oni motywują kobietę do szukania fachowej pomocy.

Bardzo ważne jest, aby osoba chora czuła, że ma wokół siebie kogoś, na kogo może liczyć w trudnej sytuacji.

depresja.jpg
Depresja – wsparcie foto.depositphotos.com

Ocenianie i wytykanie błędów to z pewnością nie jest właściwa postawa wobec kobiety cierpiącej z powodu depresji poporodowej.

Reakcje otoczenia mogą być bardzo różne jednak kłótnie, krzyki, upominania lub bagatelizowanie problemu w niczym nie pomoże, a prawdopodobnie jeszcze pogorszy jej samopoczucie.

Pomóc może natomiast próba zrozumienia tego, co się z nią aktualnie dzieje i towarzyszenie jej w tych trudnych momentach.

Jeśli zostanie wdrożona psychoterapia, to wystarczające będzie po prostu bycie z osobą chorą, dbanie o jej komfort oraz o to, by regularnie przyjmowała posiłki, dobrze się odżywiała i w miarę możliwości dużo odpoczywała.

Depresja poporodowa jest niewątpliwie bardzo poważną chorobą, jednak można ją pokonać, odzyskać radość i satysfakcję z macierzyństwa.

WSPARCIE NIEZALEŻNYCH PORTALI

*Niebieską czcionką zaznaczono odnośniki np. do badań, tekstów źródłowych lub artykułów powiązanych tematycznie.