Duchowe ego jest najniebezpieczniejszym typem ego ze wszystkich. Jeśli nie jesteś uważny, może on spowodować całkowite zniszczenie w twoim życiu – ale nie w gwałtowny lub agresywny sposób. Zamiast tego duchowe ego jest ukryte pod maską „dobrych intencji”, „wyższych wibracji”, „przebudzonej perspektywy” i pokory.

Strzeż się duchowego ego

Jest to pułapka, w którą wielu z duchowych poszukiwaczy  kiedyś wpadnie.

Im dłużej przebywamy w tym duchowym zastoju, tym bardziej prawdopodobne jest, że rozwiniemy w sobie duchowego narcyza.

Czym w ogóle jest duchowe ego?

Duchowe ego buduje się na fundamentalnym ego, które ma każdy z nas.

Jest to ego „na sterydach”, ego napompowane ponad swój zwykły rozmiar.

Chodzi o to, że nie zdajemy sobie sprawy z tego, że rozwinęliśmy duchowe ego, dopóki życie nie zacznie nam się walić na głowę.

W rzeczywistości duchowe ego jest produktem materializmu duchowego – to znaczy, że duchowość służy służbie ego, zamiast zbliżać się do ścieżki duchowej z zamiarem wyjścia poza ego.

Kiedy duchowe ścieżki, praktyki i koncepcje stają się niewolnikami ego, rodzi się właśnie duchowe ego.

Innymi słowy, gdy dana osoba wierzy, że swoją „duchowością” zaćmi wszystkich, wtedy duchowe ego wkracza do akcji.

Rozwój duchowego narcyzmu

Duchowy narcyzm jest  kulminacją  duchowego egoizmu: to ego stało się tak solidne, tak utrwalone, tak nieustępliwe w idei własnej duchowej wielkości, że jest patologiczne, narcystyczne.

Jak już wiemy, narcyzm jest zaburzeniem, w którym dana osoba ma zawyżone poczucie własnej wartości, własnego znaczenia.

duchowy-narcyzm.jpg
foto.depositphotos.com

Dokładnie ten sam problem dotyczy narcyzów duchowych: mają oni niezachwianą wiarę we własną przebudzoną perspektywę, własne „szczególne” duchowe osiągnięcia i wiedzę, że nie mogą połączyć się z innymi, ani nie mogą tolerować innych ludzi.

Ostatecznie inni stanowią zagrożenie dla ich złudzeń.

Duchowy narcyzm zaczyna się od materializmu duchowego.

W materializmie duchowym (pułapka wykorzystywania duchowości do służenia ego) zawsze znajduje się zalążek duchowego narcyzmu.

A jeśli to ziarno jest ciągle karmione bez kontroli, bez wykorzenienia lub rzucania mu wyzwania, rośnie i rośnie…

15 znaków duchowego ego

Oto oznaki duchowego ego i duchowego narcyzmu, na które trzeba uważać (zarówno w sobie, jak i innych):

  • Nadmierne chwalenie się – szczególnie nagłaśnianie swoich duchowych osiągnięć.
  • Twierdzenia o wyższości (bezpośrednio lub pośrednio) – wygłaszane na podstawie duchowych darów lub talentów.
  • Próba przekroczenia fizycznego / ziemskiego kontaktu i przyjęcia cech boskich.
  • Wierzenie, że z wyższą mocą jest bardziej szczególny niż związek innych ludzi.
  • Koncentrowanie się na tym, jak „jesteśmy bardziej rozwinięci duchowo” niż inni.
  • Wydawanie osądów i krytyka innych za to, że „są mniej przebudzeni”, „mniej świadomi” itd.
  • Usilna próba wyglądania, ubierania się, brzmienia jak osoba „uduchowiona”.
  • Używanie duchowych słów i pojęć, aby uniknąć popełnienia błędu lub wyrażenia wrażliwych emocji.
  • Chwalenie się swoją duchowością w mediach społecznościowych (posty ze zdjęciami przedstawiającymi duchowe postawy, konfiguracje, lokalizacje, narzędzia itp.)
  • Zbytnie utożsamianie się z wiedzą duchową (tzw. ileż to ja wiem).
  • Próba natarczywego nawrócenia ludzi na swoje postrzeganie.
  • Opór przed debatami i wymianą spostrzeżeń.
  • Brak ciekawości i życiowej wrażliwości.
  • Noszenie maski uprzejmości, pozytywności lub mądrości.

Zasadniczo ci, którzy wpadli w pułapkę duchowego narcyzmu, często próbują potwierdzić swoją duchową wyższość wobec świata różnymi metodami.

Warto jednak mieć na uwadze, że im bardziej jesteśmy zakorzenieni w duchowym ego, tym bardziej jesteśmy z dala od Światła Świadomości, które wykracza poza jaźń.

A jeśli przebywanie w ego równa się odłączeniu od Boskości, tym samym życie zmierza do całkowitej ciemności.

Dlatego kluczowym punktem w zatrzymaniu rozwoju duchowego ego jest połączenie miłości do samego siebie z pracą w cieniu z tą stroną ego, która nie jest wystawiana opinii publicznej.

Możesz zacząć od zadania sobie takich pytań, jak: „Gdybym widział, jak ktoś inny zachowuje się tak, jak ja, co bym o nim pomyślał?” lub „Czy jestem gotów stawić czoła wewnętrznym sprzecznościom – a jeśli istnieje opór, czego duchowe ego nie chce, abym widział?, lub „W jakich obszarach czuję się duchowo lepszy od innych?”.

Możesz także poprosić zaufanych przyjaciół, bliskich lub duchowych przewodników o wskazanie obszarów, w których popadasz w duchowe złudzenie.

Pamiętaj, że duchowe ego jest niebezpieczne, ponieważ ogranicza cały wzrost: jest to śmierć każdej transformacji, ponieważ ewolucja oznacza przejście przez cykle śmierci i odrodzenia.

A jeśli duchowe ego „już przybyło” i dalej jest karmione, istnieje zastój i po prostu nie będzie już wzrostu…

⇒ Czytaj także: ROZWÓJ DUCHOWY – DLACZEGO WARTO O NIEGO ZADBAĆ?

Wesprzyj niezależne media, pomóż nam przedzierać się z prawdą w gąszczu kłamstw i wszechobecnej propagandy.

1) Przelew na konto bankowe Dla: Odkrywamy Zakryte. Numer konta: 70 1050 1807 1000 0091 4563 2593

2) Pay Pal  Kliknij w link: https://www.odkrywamyzakryte.com/wiecej/

Realizujemy również współpracę reklamową [email protected] i ogłoszenia⇒ KLIK

*Niebieską czcionką zaznaczono odnośniki np. do badań, tekstów źródłowych lub artykułów powiązanych tematycznie.