Fabianie – poznajcie dalszy ciąg ujawnienia… Kolejny dokument, który ujawnił prawdziwą naturę i pochodzenie Unii Europejskiej, został napisany przez nazistów w 1944 roku. Znany jako Raport Czerwonego Domu (Red House Report) lub EW-Pa 128 opisuje tajne spotkanie w hotelu Maison Rouge w Sztrasburgu, a to miało miejsce 10 sierpnia 1944 roku, gdzie nazistowscy oficjele i rody niemieckich przemysłowców planowali Czwartą Rzeszę w chwili, gdy Trzecia waliła się wokół nich.

Plan opierał się na zastąpieniu fizycznej okupacji Europy, której Hitler i spółka próbowali na drodze militarnego podboju, poprzez ekonomiczną okupację centralnie kontrolowanej wspólnoty europejskiej, podsumowanej słowami szefa nazistowskiej propagandy Josepha Goebbelsa: „w ciągu 50 lat nikt już nie pomyśli o państwach narodowych”.

Jego skala oceny była nieco na wyrost, ale ogólny motyw już nie.

Od początku plan został opisany przez Jeana Monneta – ojca założyciela Unii Europejskiej i lidera Rothschildów.

W liście do przyjaciela z 30 kwietnia 1952 roku pisał: narody Europy powinny być prowadzone ku superpaństwu bez zrozumienia z ich strony tego, co się dzieje.

Można tego dokonać sukcesywnymi krokami i to z każdym z nich zamaskowanym jako cel ekonomiczny, co ostatecznie i nieodwracalnie doprowadzi do federacji.

Unia Europejska jest kontrolowana przez niewybieralną biurokrację, która nazywana jest Komisją Europejską (lustrzane odbicie Politbiura w ZSRR), ustalającą wszystkie prawa.

Następnie są one omawiane na tajnych spotkaniach kolejnych biurokratów, którzy znani są jako Komitet Stałych Przedstawicieli i są zatwierdzani przez Radę Ministrów.

Parlamenty narodowe nie mają tutaj zupełnie nic do powiedzenia, a Parlament Europejski ma jedynie dawać poczucie wybierania przedstawicieli.

To wszystko jest oszustwem, a członkowie Parlamentu Europejskiego mają ekstremalnie mało czasu, aby coś powiedzieć, zanim ich mikrofony zostaną wyłączone.

Unia twierdzi, że jest „demokratyczna”, gdy Przewodniczący Parlamentu Hans-Gert Pöttering wzywa europosłów do zjednoczenia, aby zablokować eurosceptyków w procesie decyzyjnym.

Piąta część tych pozbawionych znaczenia posłów jest w grupach, które wspierają albo mniejszą integrację, albo całkowite wyjście z Unii.

Jest to ich prawo, a przynajmniej byłoby, gdyby UE nie była dyktaturą.

Hans-Gert Pöttering stwierdził: „myślę, że bardzo ważne jest, aby proeuropejscy posłowie dobrze współpracowali w taki sposób, żeby eurosceptycy nie byli tak dobrze słyszani”.

Uważam, że dużo ważniejsze jest, abyś zszedł na ziemię, kolego!

Dziesięć procent fantastycznego budżetu UE (115 miliardów Euro w 2008 r.) jest co roku defraudowane, a płace i wydatki europosłów i biurokratów są fantastyczne.

Dobrym przykładem jest Neil Kinnock, który jest byłym liderem Partii Pracy UK oraz jego żona Glenys, która była członkiem Europarlamentu.

Kinnock jest znany z lania wody podczas mówienia oraz z tego, że mając do wyboru tysiąc słów, nie używa żadnego konkretnego.

Zaczynał jako „płomienny walijski socjalista”, który potępiał to, czym stała się Unia, ale do czasu, gdy nie odkrył, że pieniądze są dobre.

Potępiał również brytyjską Izbę Lordów, a potem do niej dołączył.

Jego żona została europosłem, a on biurokratą w Komisji UE, ale w 2009 roku wyszło na jaw, że zarobili w UE 10 milionów funtów, a teraz kwalifikują się na znaczne dożywotnie emerytury.

Kinnock jest jednym z najbardziej oczywistych oszustów, jakich można zobaczyć, ale jest on typowym okazem w wyścigu szczurów, jakim jest Unia Europejska.

Historia Unii Europejskiej jest wspaniałym przykładem tego, jak mała grupa może rządzić większością, a także jak zmienia się zasady, aby pasowały do sytuacji.

Aby zainstalować swoją długo planowaną dyktaturę, najpierw biurokracja UE zaproponowała konstytucję europejską, ale popełniła błąd, gdyż naprawdę dała głos opinii publicznej w Holandii i Francji w 2005 roku.

Obie populacje odrzuciły konstytucję w referendach, ponieważ widziały, że jej implikacjami będą Prezydent Europy, Europejski Minister Spraw Zagranicznych, a także ogromna erozja praw narodowych na złożenie weta lub odejście od dyktowanych przez biurokratów praw i regulacji.

Zazwyczaj, gdy referendum, które dotyczy UE, idzie niepomyślnie, to Bruksela czeka jakiś czas i do tego zalewa oporny kraj środkami, ludźmi oraz propagandą, aby potem wymusić następne głosowanie.

To już zdarzyło się wielokrotnie.

Jednak tym razem nastroje przeciwko konstytucji były tak silne, że ten sposób nie zadziałał.

Tak więc po prostu zmieniono nazwę dokumentu z Konstytucji Europejskiej na Traktat Lizboński.

Około 98% jego zawartości było takie samo, ale powiedziano, że ponieważ teraz jest to tylko traktat, a nie konstytucja, to głosy Holendrów i Francuzów nie mają na to wpływu, a obiecana w Wielkiej Brytanii, przez rząd Blaira, „gwarancja” publicznego głosowania nie ma już zastosowania.

Irlandia to jedyny kraj, który miał referendum w sprawie Traktatu i poprzez to pokrzyżował te zmyślne knowania, ale tylko tymczasowo.

Nawet tyrani z UE nie mogli tego powstrzymać, ponieważ w irlandzkiej konstytucji zapisano publiczne głosowanie w sprawie podobnego transferu władzy.

Sądzono, że głos na „tak” jest pewny, ale w czerwcu 2008 roku Irlandczycy powiedzieli „nie”, przez co w Brukseli wzrosła ilość zamówień na papier toaletowy…!

Każdy europejski rząd miał się zgodzić, aby Traktat stał się prawem, ale prawdziwie bezużyteczny lider Irlandii Brian Cowen nie mógł tego zrobić w świetle publicznej decyzji.

W związku z tym przywódcy UE rozkazali Cowenowi przeprowadzić kolejne głosowanie, ale tym razem z prawidłową odpowiedzią.

Dla Irlandczyków była to idealna okazja, aby powiedzieć „nie”, zadając cios „w imieniu ludu”. Co zrobili?

W kolejnym głosowaniu, które miało miejsce w październiku 2009 roku, powiedzieli „tak” dla Traktatu Lizbońskiego.

Była to absolutnie niezrozumiała decyzja, która pokazała, jak łatwo mniejszość może kontrolować większość, jeżeli ta ostatnia nie jest świadoma.

Co można powiedzieć o ludziach, którzy zostają publicznie znieważeni odrzuceniem ich pierwszej decyzji przez tyranię UE, a za drugim razem głosują odwrotnie, zgadzając się na oddanie kontroli nad swoim życiem i krajem tej samej tyranii?

I parę osób nie może kontrolować świata?

Irlandzcy „potakiwacze” zagłosowali tak, aby zdemontować swój kraj i oddać kontrolę nad wszystkim, co ma znaczenie, a oddali ją biurokratom z Brukseli i – ironio nad ironiami – aby upewnić się, że już nigdy nie będą mieli szansy zagłosować przeciwko wzrostowi władzy UE, ponieważ prawo to zostało zlikwidowane Traktatem Lizbońskim.

Wielu ludzi sądzi, że nie jest możliwe, aby niewielka grupa dominowała nad życiem globalnej populacji.

Niestety to jest właśnie możliwe z powodu zdominowania ludzkości przez umysł.

Ta sama agenda jest bliska wprowadzenia w Ameryce Północnej i Meksyku – Unii Północnoamerykańskiej (NAU).

Zastąpi ona NAFTA, czyli Północnoamerykańską Strefę Wolnego Handlu (ich wersję Wspólnego Rynku), ale też zjednoczy USA, Kanadę i Meksyk pod jednym rządem oraz zastąpi kanadyjskie i amerykańskie dolary, a także meksykańskie peso jedną walutą o nazwie amero.

Czołową organizacją dla tego przedsięwzięcia ma być Partnerstwo dla Bezpieczeństwa i Dobrobytu, które zostało potwierdzone w 2005 roku przez prezydenta USA George’a W. Busha, premiera Kanady Paula Martina i prezydenta Meksyku Vicente’a Foxa.

Lou Dobbs, długoletni prezenter CNN, był jednym z niewielu dziennikarzy głównego nurtu, ujawniających tę grupę oraz jej prawdziwe plany i nie ma wątpliwości, że łączy się to z jego zwolnieniem z pracy w 2009 roku.

Fundacja ds. otwartości rządu Judicial Watch uzyskała, dzięki Aktowi o Wolności Informacji, dokumenty, które potwierdzały, że nie tylko Unia Północnoamerykańska nadchodzi, ale że już istnieje zakulisowo.

Wiele agencji odmówiło prośbom Judicial Watch o informacje, gdyż powoływano się na „bezpieczeństwo narodowe” (bezpieczeństwo spiskowców), ale w końcu otrzymali tysiące stron dokumentów.

Omawiają one szczegółowo to, jak skrycie łączy się wszystkie obszary życia w USA, Kanadzie oraz Meksyku w jedno, nie wyłączając prawa i wojska.

Dokumenty podkreślają, że unia ta musi zostać stworzona poprzez „niewidzialną ewolucję” – klasyczną technikę Towarzystwa Fabiańskiego, która została tak dobrze opisana przez Jeana Monneta w cytowanym liście o Unii Europejskiej z 1952 roku.

Dokumenty te opisują również, jak zostanie użyte podsycanie obaw o zmianę klimatu, aby – dla sfinansowania Unii – nałożyć podatek węglowy.

Właśnie tego chce dokonać obecny pionek rodów Barack Obama.

Teraz powstaje infrastruktura transportowa dla Unii Północnoamerykańskiej wraz z NAFTA (faktyczną NAU), czyli sieci superautostrad, które łączą główne porty morskie Meksyku ze Stanami Zjednoczonymi i Kanadą.

Planowana sieć superautostrad Unii Północnoamerykańskiej (NAU).

Superautostrady będą początkiem końca Ameryki jako suwerennego państwa.

Powstają one kosztem rządowej konfiskaty fantastycznych obszarów ziemi, które są oddawane zagranicznym korporacjom, budującym ich infrastrukturę.

Poza tym firmom tym daje się przywileje pobierania opłat i to nawet na drogach już zbudowanych i opłacanych przez amerykańskich podatników.

Widzimy, jak zagraniczne spółki wykupują ziemie, biznesy i infrastrukturę w każdym kraju, aby zdemontować suwerenność i samostanowienie, które stoi na drodze do centralizacji globalnej kontroli.

Długa lista korporacji, które w ostatnim czasie przeniosły się z Ameryki Północnej do Meksyku, dokonała tego w przygotowaniu na to, co – jak wiedzą – ma nadejść.

Zgodnie z planem północnoamerykańskie superpaństwo ma w końcu objąć obie Ameryki.

W nowych ogromnych sieciach dróg w Ameryce chodzi o coś jeszcze, czyli o to, że kontroluje je Pentagon, a nie administracja cywilna, która zajmuje się tylko robotą papierkową.

Oryginalną sieć autostrad w Ameryce zaprojektował Pentagon.

Jednym z powodów tego jest to, że stare i nowe autostrady mają wspomagać ruchy wojsk w Ameryce Północnej.

Wiem też z całą pewnością, że nowe systemy kolejowe, które są budowane w Europie Wschodniej (nielegalnie finansowane pieniędzmi Unii Europejskiej), mają służyć wojskom Armii Światowej, a ludzie oficjalnie nazywani „wykonawcami kolei”, faktycznie pracują dla NATO.

Unia Europejska została zmanipulowana, aby zaistnieć poprzez obszar wolnego handlu, Europejską Wspólnotę Ekonomiczną i to samo ma miejsce w Ameryce Północnej z jej strefą wolnego handlu NAFTA, Północnoamerykańską Umową Wolnego Handlu.

Unia Azji-Pacyfiku, która ma połączyć Australię i Nową Zelandię, naśladuje to samo modus operandi poprzez połączenie APEC (Wspólnoty Gospodarczej Azji i Pacyfiku) z ASEAN (Stowarzyszeniem Narodów Azji Południowo-Wschodniej).

Unia Afrykańska objęła ten sam kurs, gdyż powstała z połączenia Afrykańskiej Wspólnoty Ekonomicznej oraz Organizacji Jedności Afrykańskiej.

Unia Afrykańska idzie w kierunku rządu centralnego dla całej Afryki i zarówno armia Afryki, jak i jej system finansowy podlegają globalnemu systemowi.

Superpaństwa mają odpowiadać przed rządem światowym, a obecne struktury państw narodowych mają zostać rozbite na dużo mniejsze regiony, aby rozproszyć wszelkie zjednoczone wyzwania dla tych struktur władzy.

Widzimy już elementy światowej dyktatury pod postacią organizacji takich jak Światowa Organizacja Handlu (WTO), która może wymuszać olbrzymie grzywny na krajach, chcących chronić swoje ekonomie przed bezlitosnym globalnym systemem.

Ideą jest upewnienie się, że żadnemu krajowi nie pozwala się na samowystarczalność, a wszystkie są zależne od światowego systemu, nad którym nie mają żadnej kontroli.

Zależność = kontrola i dlatego wszędzie widzimy zależności, które są sfabrykowane zwłaszcza przez sztuczne niedobory tam, gdzie moglibyśmy mieć obfitość.

Równanie jest proste: obfitość = wybór = wolność; niedobór = zależność = kontrola.

Sprzedają nam ten groteskowy ludzki wyzysk jako „wolny handel”, z którym nie ma to nic wspólnego.

„Wolny handel” według Iluminatów oznacza eksploatowanie najbiedniejszych ludzi na planecie, aby produkowali swoje wyroby za grosze, a potem dostarczali je do bogatszych regionów świata, gdzie sprzedaje się je za najwyższą możliwą cenę.

Globalizacja i demontaż barier handlowych oznacza, że te kryminalne korporacje mogą teraz przenosić swoje produkty, gdzie tylko zechcą i to bez kar finansowych.

Jeśli ktokolwiek próbuje chronić swój naród przed handlową tyranią, to WTO wkracza, aby go powstrzymać.

Jedyną „wolnością” w „wolnym handlu” jest wolność dla wyzysku i nadużyć.

W wyniku tych kryminalnych aktywności codziennie 25 000 ludzi umiera z głodu w świecie obfitości, w którym kwitnie obżarstwo.

Następny etap w integracji ekonomii i rządów Stanów Zjednoczonych oraz Unii Europejskiej jest już w drodze wraz z podpisaniem Transatlantyckiej Umowy Ekonomicznej, a także ustanowieniem Transatlantyckiej Rady Ekonomicznej celem stworzenia jednego rynku.

Rody nie tworzą swoich planów dla świata na rok czy nawet dekadę.

Wszystko jest rozgrywane przez stulecia, ale jeśli nie możesz połączyć kropek, to nigdy tego nie zobaczysz.

Książki Georga Orwella i Aldousa Huxleya to tylko najbardziej znane, ale nie jedyne przykłady.

W tym porządku również nie chodzi tylko o centralizację globalnej władzy.

Plan wymaga również całkowitej transformacji globalnego społeczeństwa, aby stworzyć światowe państwo-więzienie, kontrolujące każdy detal życia ludzi z myślami włącznie.

Nie do zrobienia? W dużej mierze już to się udało.

W 1969 roku dr Richard Day był w USA narodowym dyrektorem medycznym fasady Iluminatów – Planowanego Rodzicielstwa, czyli tworu, który popierał eugenikę rodziny Rockefellerów, ale też był on profesorem pediatrii w Szkole Medycznej Mount Sinai w Nowym Jorku.

20 marca 1969 roku zwrócił się do audytorium, czyli do ok. 80 lekarzy z Towarzystwa Pediatrycznego Pittsburgha.

Dr Day poprosił wszystkich, aby wyłączyli magnetofony i przestali robić notatki tak, żeby mógł im opowiedzieć o nadchodzącym nowym światowym systemie i o tym, jak amerykański przemysł zostanie sabotowany.

Jeden z członków widowni dr Lawrence Dunegan, pediatra z Pittsburgha, zrobił jednak notatki i szczegółowo opowiedział o tym, co słyszał w serii nagranych wywiadów.

Dr Dunegan, który zmarł w 2004 roku, powiedział: według opisanego planu różnym częściom świata miano przypisać różne role w przemyśle i handlu w zunifikowanym globalnym systemie.

Trwająca dominacja oraz relatywna niezależność i samowystarczalność Stanów Zjednoczonych, musi zostać zmieniona…

W celu stworzenia nowej struktury najpierw musisz zburzyć starą, a amerykański przemysł był tego przykładem.

Każda część świata będzie miała specjalność i tak stanie się wzajemnie zależna.

USA pozostanie centrum rolnictwa, wysokiej techniki i edukacji, ale przemysł ciężki zostanie przeniesiony na zewnątrz.

Właśnie to miało miejsce przez dekady w Unii Europejskiej, gdzie ekonomie i przemysł różnych krajów (w tym Polski) były celem dla zniszczenia różnorodności i samowystarczalności oraz zastąpienia ich „specjalizacją”.

To czyni wszystkich zależnych od innych i pozwala pojedynczemu centrum kontroli na dyktowanie światowej ekonomii.

Dr Dunegan opisał też to, co mówił Richard Day o planach zmniejszenia i kontroli populacji dzięki medycynie, żywności, nowym stworzonym laboratoryjnie chorobom oraz tuszowaniu informacji o leku na raka: „Możemy teraz wyleczyć prawie każdy typ raka. Informacje o tym są w aktach w Instytucie Rockefellera, o ile kiedykolwiek zdecydujemy, że powinny zostać ujawnione”.

TAK TO PRAWDA LEKARSTWO NA RAKA JUŻ JEST.

Jak myślicie, dlaczego tak wielu z konspiratorów żyje tak długo?

Naukowiec z CIA, którego spotkałem pod koniec 1990 roku, powiedział mi, jak został wyleczony z raka dzięki tajnemu nieosiągalnemu publicznie serum.

Pozwalanie ludziom, aby umierali na raka, spowolni wzrost populacji.

„Możesz umrzeć na raka lub równie dobrze na cokolwiek innego”.

Tak jak wszystkie rodziny rodów Day wierzył w eugenikę i w „przetrwanie najlepszych”.

O ile oczywiście nie ma to na nich wpływu.

W 1969 roku powiedział, że aborcja nie będzie już dłużej nielegalna i zostanie zaakceptowana jako norma.

Łańcuch żywnościowy będzie monitorowany tak, aby nikt nie mógł go dawać „wyrzutkom systemu”.

Prywatne wytwarzanie żywności będzie zakazane pod pretekstem bezpieczeństwa.

Młodzi ludzie będą dłużej siedzieli w szkole, ale niczego się tam nie nauczą, a rodzina straci na znaczeniu dzięki manipulacjom.

Będą ograniczenia w podróżowaniu, a prywatne posiadanie domów zniknie.

Konspiratorzy zwiększą dawkę przemocy, pornografii i obsceniczności w mediach oraz filmach, co znieczuli ludzi na przemoc i pornografię, ale też przekona ich, że życie jest krótkie, niepewne i bydlęce.

Muzyka się pogorszy i będzie używana do programowania percepcji.

Społeczeństwo będzie mocno kontrolowane, a ludzie oznakowani elektronicznie.

Długo istniejące wspólnoty, zostaną zniszczone bezrobociem i masową emigracją (Polska).

Modyfikacja pogody będzie używana jako narzędzie wojny, aby powodować suszę lub głód (Sam Day był podczas wojny zaangażowany w modyfikacje pogody).

„Ludzie będą musieli przywyknąć do zmian, więc będą oczekiwać zmian. Nic nie będzie trwałe”.

Poniżej podsumowanie jego przewidywań zamieszczonych na stronie overlordsofchaos.com:

  • kontrola populacji;
  • pozwolenia na posiadanie dzieci;
  • przekierowanie celów seksu – seks bez reprodukcji i reprodukcja bez seksu;
  • antykoncepcja uniwersalnie dostępna dla wszystkich;
  • edukacja seksualna i indywidualizacja młodzieży jako narzędzia światowego rządu;
  • finansowana z podatków aborcja jako kontrola populacji;
  • zachęcanie do „nieokiełznanego homoseksualizmu”;
  • technologia używana do reprodukcji bez seksu;
  • instytucja rodziny tracąca na znaczeniu;
  • eutanazja i „pigułki zgonu”;
  • ograniczony dostęp do taniej opieki medycznej ułatwi eliminację starszych;
  • medycyna będzie ściśle kontrolowana;
  • eliminacja prywatnych lekarzy;
  • nowe, trudne do zdiagnozowania i nieuleczalne choroby;
  • tuszowanie leków na raka jako środek kontroli populacji;
  • indukowanie ataków serca jako forma zamachów;
  • edukacja jako narzędzie dla przyspieszania dojrzewania i ewolucji;
  • stopienie wszystkich religii (…) stare religie muszą odejść;
  • zmiany w Biblii poprzez rewizję kluczowych słów;
  • restrukturyzacja edukacji jako narzędzia indoktrynacji;
  • więcej czasu w szkołach, ale uczniowie niczego się nie nauczą;
  • kontrola nad tym, kto ma dostęp do informacji;
  • szkoły jako centrum wspólnoty;
  • niektóre książki po prostu znikną z bibliotek;
  • zmiana prawa, by promować chaos społeczny i moralny;
  • zachęcanie do nadużywania narkotyków po to, by stworzyć atmosferę dżungli w miastach i miasteczkach;
  • promowanie nadużywania alkoholu;
  • ograniczenia w podróżach;
  • potrzeba nowych więzień i używanie szpitali jako więzień;
  • żadnego więcej psychologicznego lub fizycznego bezpieczeństwa;
  • zbrodnia używana do zarządzania społeczeństwem;
  • ograniczenie dominacji przemysłowej USA;
  • zmiany w populacji i ekonomii – wyrywanie korzeni społecznych; sporty jako narzędzie inżynierii społecznej i zmian;
  • wpajanie seksu i przemocy poprzez rozrywkę;
  • implantowane karty ID – mikroczipy;
  • kontrola żywności;
  • kontrola pogody;
  • wiedza o tym, jak ludzie odpowiedzą – sprawianie, by robili to, co chcesz;
  • sfałszowane badania naukowe;
  • używanie terroryzmu;
  • nadzór, implanty i telewizja, która obserwuje ciebie;
  • nadejście totalitarnego globalnego systemu.

Day powiedział również, że ludzie, którzy nie zgodzą się na nowy światowy system, zostaną „humanitarnie usunięci”.

Nie będzie „męczenników” – mówił. „Ludzie po prostu będą znikać”.

Czy będziecie siedzieć i potulnie na to czekać?

Czy też wyrazicie sprzeciw i powstrzymacie to?

Nie miejcie złudzeń, gdyż właśnie to jest planowane i rozwija się wokół Was.

To szykuje się dla ludzkości, o ile nic temu nie przeszkodzi.

To, co wyglądało na biurokratyczną „niekompetencję”, można ujrzeć w nowym świetle.

Była to faktycznie „niekompetencja”, jeżeli cele miały służyć najlepszym interesom ludzi.

Gdy już zdacie sobie sprawę, że agenda dotyczy kontroli i eksploatacji ludzi oraz ciągłej centralizacji władzy, widoczna niekompetencja staje się geniuszem z powodu tego, dokąd prowadzi.

Kiedy rozmach tego, co ujawniam, stawał się coraz bardziej oczywisty, głęboko frustrujące było bycie wyśmiewanym i lekceważonym za mówienie tego, co jest i było prawdą.

Przekazuję Wam wiedzę o tym, co jest planowane dla ludzkości i co nadchodzi w ciągu paru lat, o ile ludzie nie otworzą się na to, co się dzieje.

Nie odczuwam już tej frustracji, ponieważ rzeczy są, jakie są, a Wy starajcie się, jak możecie.

Jest teraz jasne i z każdym dniem jaśniejsze, że wielu ludzi przynajmniej dostrzega to, czego nie mogli zobaczyć wcześniej.

Autor: Semjase

Czytaj także: CZĘŚĆ I

Wesprzyj niezależne media, pomóż nam przedzierać się z prawdą w gąszczu kłamstw i wszechobecnej propagandy.

1) Przelew na konto bankowe Dla: Odkrywamy Zakryte. Numer konta: 70 1050 1807 1000 0091 4563 2593

2) Pay Pal  Kliknij w link: https://www.odkrywamyzakryte.com/wiecej/

Realizujemy również współpracę reklamową [email protected] i ogłoszenia KLIK

*Niebieską czcionką zaznaczono odnośniki np. do badań, tekstów źródłowych lub artykułów powiązanych tematycznie.