Fabianie i ich towarzystwa. Zorganizowaną organizacją Iluminatów, która jest warta specjalnej wzmianki, to Towarzystwo Fabiańskie opisywane jako: „Brytyjski intelektualny ruch socjalistów, którego celem jest szerzenie zasad demokracji społecznej poprzez stopniowane i reformatorskie raczej niż rewolucyjne środki”. Ujmując to inaczej, od swojego założenia, czyli w 1884 roku jest ono oddane sprawie „zmian malutkimi krokami”, które doprowadziły Was do dzisiejszego świata.

Nazwa „Fabiańskie” pochodzi od rzymskiego dyktatora Quintusa Fabiusa Maximusa Verrucosusa, który przyjął strategię nękania i osłabiania przeciwnika, poprzez unikanie bezpośredniego starcia, które mogłoby przynieść niekorzystny wynik.

Jest to technika, która nazywana jest „totalitarnym podkradaniem się”.

Emblematem Towarzystwa Fabiańskiego jest wilk w owczej skórze, co podsumowuje ich całe modus operandi.

Fabianiści używają również techniki nazywanej „przenikaniem” jako manipulowanie konsensusem.

Wczesnymi inspiracjami Towarzystwa Fabiańskiego byli Sidney i Beatrice Webb, a jego najsłynniejszymi członkami byli George Bernard Shaw, H. G. Wells, Virginia Woolf, Bertrand Russell oraz Ramsay MacDonald, który miał zostać pierwszym premierem Partii Pracy w 1924 roku.

Wśród innych premierów Towarzystwa Fabiańskiego był, głęboko siedzący wśród Iluminatów, Harold Wilson.

Fabianista George Bernard Shaw pisał: „tę nową i kompletną rewolucję, którą obmyślamy, można zdefiniować w bardzo niewielu słowach. Jest to po prostu… naukowo planowany i kierowany światowy socjalizm”.

Towarzystwo Fabiańskie jest w swoim założeniu tajnym stowarzyszeniem, ale też było siłą, stojącą za stworzeniem w 1900 roku Brytyjskiej Partii Pracy, którą do dziś kontroluje.

Były premier UK Tony Blair jest fabianistą i oficjalnym liderem ich agendy.

Towarzystwo Fabiańskie stało za jego mianowaniem na lidera Partii Pracy w 1995 roku i to po bardzo wygodnej śmierci jego poprzednika Johna Smitha.

Blair następne dziesięć lat spędził jako premier Wielkiej Brytanii, a do tego wprowadzał fabiańską agendę z nadzwyczajnym rozmachem i prędkością.

Około dwustu fabianistów było członkami brytyjskiego parlamentu od czasu elekcji Blaira w 1997 roku, nie wyłączając jego następcy jako premiera – Gordona Browna oraz gabinetu ministrów: Robina Cooka, Jacka Strawa, Davida Blunketta, Petera Haina, Patricii Hewitt, Johna Reida, Ruth Kelly, Alana Milburna i Clare Short.

Siłą, która kontrolujące Partię Pracy, jest Peter Mandelson, a jest to osoba ekstremalnie bliska Towarzystwu Fabiańskiemu.

Fabianie nie ograniczają się do Partii Pracy lub socjalistów.

Organizacja ta działa skrycie w zakresie całego spektrum politycznego i buduje swoje „przenikanie – manipulowanie konsensusem” w imieniu instytucji Fabian/Iluminatów.

To właśnie dlatego nie można już odróżnić od siebie partii politycznych.

Jakże szczere logo Towarzystwa Fabiańskiego.

Czworo fabianistów – Beatrice i Sidney Webb, Graham Wallas i George Bernard Shaw – założyło uniwersytet Iluminatów, który znany jest jako Londyńska Szkoła Ekonomii i Nauk Politycznych (LSE).

Wśród tych, którzy tam studiowali, są ważne nazwiska Iluminatów, takie jak David Rockefeller i miliarder-finansista George Soros – obaj będą bardzo często wspominani w tej książce.

Kolejnym jest Richard Perle, a jest to jeden z wiodących członków neokonserwatywnej kliki, która kontrolowała administrację Busha Juniora i wszczęła „wojnę z terrorem”.

Krótko studiował tam również prezydent Kennedy oraz ludzie, których nigdy nie spodziewałbyś się, a byli to m.in. Saif al-Islam Kaddafi oraz drugi syn libijskiego dyktatora pułkownika Muammara Kaddafiego i jego powszechnie niegdyś oczekiwany następca.

W dodatku także na końcu drugiej części będziecie mogli zobaczyć nadzwyczajną liczbę sławnych i wpływowych światowych liderów, polityków, rządowych doradców i administratorów, ekonomistów, dziennikarzy itp., którzy zostali wykształceni w Londyńskiej Szkole Ekonomii Towarzystwa Fabiańskiego lub byli powiązani z tą organizacją.

Chodzi tu o uniwersytety, takie jak Oxford i Cambridge, czyli miejsca, gdzie Iluminaci mogą rekrutować i rozwijać swoich agentów, z których wielu nie ma pojęcia, jak i dlaczego będą użyci.

Fabianista Tony Blair jest żonaty z Cherie Blair, która kształciła się w Londyńskiej Szkole Ekonomii.

Poznali się podczas praktyk adwokackich w kontrolowanym przez templariuszy centrum prawa, która znana jest jako The Temple (Świątynia).

Obydwoje byli podopiecznymi w izbach ufundowanych przez przyszłego Lorda Kanclerza u Blaira, czyli Derry’ego Irvine’a, który nauczał prawa w Londyńskiej Szkole Ekonomii.

W 2009 roku Blair odsłonił na LSE „Fabiańskie Okno”.

Zaprojektował je George Bernard Shaw w 1910 roku, a przedstawia ono czołowych fabianistów, pomagających zbudować „Nowy Świat” (il. 29).

Przez 25 lat było uznawane za zaginione, ale odnalazło się w Phoenix w Arizonie i wystawiono je w LSE.

Okno ukazuje fabianistów, wykuwających Ziemię na kowadle, a ponad nim widać logo z wilkiem w owczej skórze oraz motto: „Przekuj to najbliżej pragnieniom serc”.

Towarzystwo Fabiańskie jest głównym centrum myśli, think tankiem stojącym za nowym ruchem Partii Laburzystów (Pracy) w Wielkiej Brytanii.

Działa ono również oficjalnie w innych krajach, takich jak: Australia, Kanada i Nowa Zelandia, a nieoficjalnie, poprzez inne ugrupowania, również w USA i w innych miejscach.

Jest też pośrednikiem dla rodów bankierskich elit, z których najważniejszy jest Dom Rothschildów.

Australijski premier Bob Hawke był fabianistą i jednym z wielu zamorskich liderów pod ich patronatem i kontrolą.

Senator Australijskiej Partii Pracy Chris Schacht miał powiedzieć połączonym komitetom rządu podczas przesłuchań traktatowych w czerwcu 2001 roku, że był członkiem Towarzystwa Fabiańskiego przez 20 lat.

Dodał też: „Prawdopodobnie nie wiecie, że my – fabianiści przejęliśmy CIA, KGB, MI5, ASIO (australijski wywiad), IMF (Międzynarodowy Fundusz Walutowy), Bank Światowy i wiele innych organizacji”.

Fabiańskie okno – budowanie „Nowego Świata”.

Towarzystwo Fabiańskie jest bez wątpienia ważną nicią w sieci i od czasu swojego powstania wie o długoterminowych planach stworzenia globalnej faszystowsko-komunistycznej dyktatury (faszyzm i komunizm są to pojęcia wymienne, gdyby przebić się przez ich rzekome „różnice”).

Dostęp fabianistów do długoterminowych planów staje się ekstremalnie znaczący dla świata, np. gdy rozważymy to, że gdy umieścić się obok siebie książkę Georga Orwella „Rok 1984” (opublikowaną w 1948) i „Nowy wspaniały świat” Aldousa Huxleya (1932), to ma się całkiem dobry wgląd w globalne społeczeństwo, jakie dziś próbują stworzyć Iluminaci.

Cóż to więc za „przypadek”, że obydwaj, Orwell i Huxley, byli członkami Towarzystwa Fabiańskiego.

Ich książki nie były pisane z wyobraźni, ale z wiedzy o tym, co nadchodzi.

Dlatego okazały się one tak nadzwyczaj przewidujące.

George Orwell (prawdziwe nazwisko: Eric Blair) uczył się języka francuskiego u Aldousa Huxleya na elitarnym Eton College, do którego uczęszczały dzieci królewskie, z którymi zaprzyjaźnił się na resztę życia.

Huxley wprowadził go do Towarzystwa Fabiańskiego, ale Orwell przejrzał na oczy i jego fabiańskie exposé – „Rok 1984” – jest oparte na tym, czego się od nich nauczył.

Niektórzy wierzą, że społeczeństwo Wielkiego Brata było naprawdę umieszczone na przełomie XXI wieku, ale tytuł 1984 był kodem, który łączył je z Towarzystwem Fabiańskim.

To rok obchodów stulecia Towarzystwa.

Jest to oczywiste, gdy przyjrzymy się temu, skąd Huxley i Orwell wzięli inspiracje dla swoich proroczych „powieści”.

Towarzystwo Fabiańskie nabyło i zapieczętowało archiwa Orwella po śmierci jego drugiej żony Soni.

Przedstawiciele spółki wydawniczej Harper Collins mieli stwierdzić, że fabianie będą kontrolować prawa autorskie od 1984 do 2025 roku.

Nawet prawa do posiadłości Orwella są pod kontrolą Towarzystwa Fabiańskiego.

Nie chcą, aby prawda o tym, o czym naprawdę pisał, została upubliczniona.

Później wyjaśnię, jak to jest możliwe, że te grupy znały agendę Iluminatów dla świata na przynajmniej wiele dziesiątek lub setek, a nawet więcej lat.

Globalizm a dyktatura

Globalną strukturę kontroli można przedstawić jako sieć pająka lub system piramid wewnątrz większych piramid.

Każda organizacja jest zbudowana jak piramida i jedynie kilka osób na jej szczycie, na czubku, zna jej prawdziwą agendę i cele.

Im niżej zejdziemy w strukturach, tym więcej tam ludzi, ale wiedzą oni coraz mniej o prawdziwych motywach organizacji, dla której pracują.

Znów działa tu fragmentacja.

Oni po prostu „robią swoje” i wiedzą tylko tyle, ile potrzebne jest dla ich działania.

Grupa na szczycie może manipulować resztą piramidy, aby posuwać naprzód organizację, podczas gdy cała reszta nie ma w ogóle pojęcia, że jakaś organizacja istnieje, nie mówiąc już o tym, że bezwiednie grają w niej swoją rolę.

Tylko szczyt wie, jak wszystkie kawałki do siebie pasują, a gdy połączysz wszystkie kropki pomiędzy rzekomo „niewinnymi” i indywidualnymi wkładami, to odkrywasz wzorzec, który jest zły do szpiku kości.

Te pofragmentowane piramidy (rządy, banki, korporacje i inne organizacje oraz ugrupowania) same są częścią większej struktury.

„Matrioszka” struktury globalnej kontroli.

Można to porównać do matrioszek z piramidami wewnątrz większych piramid i jeszcze większych piramid.

Taka struktura oznacza, że banki stają się jednym, jeżeli dojdziesz wystarczająco wysoko.

Tak samo jest z rządami, partiami politycznymi, ponadnarodowymi korporacjami oraz organizacjami medialnymi itd.

Na szczycie największej piramidy, która obejmuje wszystkie inne, siedzi Dom Rothschildów, wywierający i dyrygujący agendą „pająka”.

Wewnętrzna struktura piramidy oznacza, że Rothschildowie mogą wymusić na wszystkich mniejszych piramidach ten sam porządek, który będzie się opierał na bezlitosnej centralizacji władzy we wszystkich przejawach ludzkiego życia.

Tutaj leży prawdziwe źródło i siła tego, co nazywamy „globalizacją”.

Jeśli jest was niewielu, a chcecie kontrolować większość, to musicie scentralizować podejmowanie decyzji.

Im bardziej to zrobisz, tym więcej masz władzy, aby centralizować wszystko jeszcze szybciej.

Dlatego globalizacja coraz bardziej przyspiesza.

Trzeba podkreślić, że prawdziwa władza leży w kontrolowaniu tej piramidy, która nadzoruje pozostałe.

Na przykład, jeżeli możesz kontrolować piramidę, która obejmuje system bankowy i finansowy, to kontrolujesz wszystkie banki i domy finansowe wewnątrz niej.

Różne banki mogą pojawiać się i znikać, gdy kreujesz boomy i kryzysy, aby przekształcić społeczeństwo, ale one są tylko żetonami w grze.

Kiedy kontrolujesz system, to zawsze wygrywasz.

Jeśli kontrolujesz europejskie puchary w piłce nożnej, to nie ma znaczenia czy Manchester United pokona Real Madryt lub na odwrót.

Kontrolujesz grę, więc nie możesz przegrać.

Warto o tym pamiętać, gdy upada bank.

Ludzie, którzy w nim pracują, mogą przegrać, ale nie Rothschildowie czy Rockefellerowie oraz pozostali, którzy kontrolują globalne finanse.

Faktycznie im mniej banków, tym łatwiej jest kontrolować system i dlatego widzimy powstawanie megabanków, takich jak zdominowany przez Rothschildów – Goldman Sachs.

To planowana struktura globalnej kontroli, która rządzona jest przez światowy rząd, bank centralny oraz światową armię.

Już można odczuć strukturę globalnej dyktatury, której chcą rody.

Prawdopodobnie tu i tam będą w niej dodatki, ale motyw jest jasny.

Rody pragną stworzyć światowy rząd, który będzie każdemu krajowi wszystko dyktował poprzez „prawo i regulacje międzynarodowe”.

Właśnie z tego powodu słyszymy tak wiele o potrzebie stworzenia międzynarodowego prawa oraz „harmonizowania” regulacji.

Tak rozwija się organizacja.

Dyktat światowego rządu byłby wywierany na dowolne „buntownicze” kraje przez światową armię, która – według planów – ma powstać po złączeniu NATO i sił pokojowych ONZ.

Armie narodowe byłyby zaledwie jednostkami, pracującymi ramię w ramię z planowaną światową siłą policyjną.

Obecnie są poczynione kolejne kroki w realizacji tego planu, który będzie się rozwijał coraz wyraźniej.

Światowy bank centralny będzie nadzorował wszystkie globalne finanse, a światowa waluta elektroniczna zastąpi wszystkie inne.

Zgodnie z planem ma to ogromne implikacje dla wolności.

Jeśli dziś komputer odrzuca twoją kartę kredytową, to wciąż masz opcję zapłaty gotówką, ale co się stanie, gdy nie będzie gotówki, a komputer powie „nie” twojej karcie lub mikroczipowi?

Nie będziesz miał środków nabywczych i tu właśnie o to chodzi – o kontrolę.

Od dawna ostrzegam przed planami założenia mikroczipów całej ludzkiej populacji i to nie wyłączając dzieci, a do tego jest to teraz otwarcie sugerowane.

Tu nie chodzi tylko o elektroniczne znakowanie i ciągły nadzór, chociaż i to jest częścią planu.

Główny powód jest bardziej złowieszczy.

Następnym poziomem globalnej struktury, która jest umieszczona poniżej światowego rządu, to planowana seria superpaństw, takich jak Unia Europejska, która już kontroluje kraje europejskie.

Jakieś 75% praw, które są dzisiaj nakładane na Brytyjczyków, pochodzi od biurokratycznych urzędników w Brukseli.

Obecnie zarówno dla brytyjskiego, jak i każdego innego parlamentu w Unii nielegalne jest wprowadzanie praw przeciwnych do tych, o których decyduje wciąż poszerzające się europejskie, faszystowsko-komunistyczne „państwo”.

Od 1994 roku piszę, że Unia Europejska jest w dużej mierze tworem tajnej Grupy Bilderberg.

Grupa Bilderberg potajemnie koordynuje wspólną politykę rządów, banków, korporacji, mediów, agencji wywiadowczych oraz wojska z NATO włącznie.

Została założona przez Rothschildów w 1954 roku w hotelu Bilderberg w Holandii i jest rządzona w ich imieniu przez sieć rodziny Rockefellerów.

David Rockefeller oraz agent Rothschildów/Rockefellerów – Henry Kissinger przez dekady byli jej najbardziej prominentnymi graczami, ale teraz ich role przejmują inni.

Kolega Kissingera, którym jest lord Carrington, to kolejny agent Rothschildów i to także brytyjski minister spraw zagranicznych, który był wieloletnim przewodniczącym Grupy Bilderberg.

Pełnił także funkcję sekretarza generalnego NATO, czyli instytucji całkowicie zdominowanej przez agentów Bilderberg.

Trzon tej grupy odbywa regularne spotkania i każdego roku mają swoje Konferencje Bilderberg, na których wiodące postaci polityki, bankowości, biznesu, mediów i wojska zbierają się razem, aby pod ścisłą ochroną omawiać „światowe interesy”.

Badacze z coraz większym sukcesem ujawniają Bilderbergów oraz nazwiska z list uczestników tych spotkań, ale wiele bardziej prominentnych i wrażliwych figur przemyca się na nie w sekrecie, więc nie pojawiają się one na żadnych listach.

Wycieki dokumentów z Konferencji Bilderberg z 1955 roku w Grand Hotel Sonnenbichl w Garmisch-Partenkirchen w Niemczech potwierdziły plany Grupy Bilderberg dla Unii Europejskiej, a wyszły one na jaw dopiero w 2009 roku.

Dokumenty te mówią o: „palącej potrzebie przekonania narodu niemieckiego wraz z innymi narodami Europy do wspólnego rynku oraz do najwyższego poziomu integracji w najkrótszym możliwym czasie, zaczynając od wspólnego europejskiego rynku”.

Zwróćcie uwagę na te słowa.

Papiery Bilderbergów mówią, że „lepiej będzie dokonać tego poprzez rozwinięcie wspólnego rynku raczej przez traktat niż poprzez utworzenie nowych wysokich władz”.

Faktycznie Europejska Wspólnota Gospodarcza została stworzona dwa lata później, czyli w 1957 roku przez Traktat Rzymski w ważnym centrum władzy Iluminatów oraz siedzibie przeniesionego Kościoła Babilonu, założonego w Rzymie przez rody Sumeru, Babilonu oraz Egiptu i przemianowanego na Kościół Rzymski.

Od tamtej pory używa się techniki „traktatu”, a widzieliśmy to już przy Traktacie Lizbońskim z 2009 roku, który ma zmienić obecną Unię Europejską w pełnowymiarową dyktaturę z jej własnym prezydentem, polityką zagraniczną, armią, siłą policyjną i biurokratycznym systemem kontroli.

Wycieki dokumentów Grupy Bilderberg z 1955 roku mówią o potrzebie jednej europejskiej waluty, której stworzeniem sieć Bilderberg manipulowała przez dekady.

Nawet obecny przewodniczący Bilderberg, którym jest arystokrata z rodów Viscount Étienne Davignon przyznał, że Grupa Bliderberga wprowadziła polityczną agendę dla wspólnej waluty, czyli późniejszego Euro już we wczesnych latach 90.

Jednak manipulacja sięga wstecz o ponad 50 lat.

Jednym z najbardziej znaczących konspiratorów, stojących za stworzeniem Unii Europejskiej, jest Otto von Habsburg – głowa rodu dynastii Habsburgów.

Wciąż stoi na czele Ruchu Paneuropejskiego, który został założony w 1923 roku.

Habsburgowie są starym rodem Iluminatów, który przez wieki rządził dużą częścią Europy.

Dynastia Habsburgów została odznaczona tytułem Świętego Imperatora Rzymu i wydała na świat cesarzy oraz książąt Austrii, królów Niemiec, Węgier, Hiszpanii, Portugalii i Czech, arcyksiążąt Toskanii, a nawet cesarza Meksyku.

Otto von Habsburg urodził się w 1912 roku z tytułem: Arcyksiążę Austrii Franz Joseph Otto Robert Maria Anton Karl Max Heinrich Sixtus Xaver Felix Renatus Ludwig Gaetan Pius Ignatius.

Te rody kochają swoje tytuły i mają obsesje statusu, władzy oraz hierarchii.

Habsburg był najstarszym synem Karola Austriackiego, ostatniego cesarza Austrii i ostatniego króla Węgier.

Mieszka on w Bawarii i – jak wielu innych ludzi, działających na najwyższych poziomach konspiracji – dożył ponad 90 lat.

Wyraził się jasno, że chce, aby głowa europejskiego superpaństwa i Kościoła Rzymskokatolickiego (Kościoła Babilonu), była wybierana (wyznaczana) dożywotnio.

Autor: Semjase

Czytaj także: UJAWNIENIE, CO MUSICIE WIEDZIEĆ: RODY – GLOBALIZACJA

Wesprzyj niezależne media, pomóż nam przedzierać się z prawdą w gąszczu kłamstw i wszechobecnej propagandy.

1) Przelew na konto bankowe Dla: Odkrywamy Zakryte. Numer konta: 70 1050 1807 1000 0091 4563 2593

2) Pay Pal  Kliknij w link: https://www.odkrywamyzakryte.com/wiecej/

Realizujemy również współpracę reklamową [email protected] i ogłoszenia KLIK

*Niebieską czcionką zaznaczono odnośniki np. do badań, tekstów źródłowych lub artykułów powiązanych tematycznie.