PODRÓŻE POZA CIAŁEM, CZYLI FENOMEN OOBE

oobe
Prawo autorskie: nikkized / 123RF Zdjęcie Seryjne

Doświadczenie poza ciałem (OOBE lub OBE, ang. out of body experience), zwane też eksterioryzacją jest dokładnie tym, co sugeruje sama nazwa: doświadczeniem, w którym świadomość jest oddzielona od ciała. Stan OOBE był i jest przedmiotem wielu badań. Najpopularniejszym badaczem w tym zakresie pozostaje wybitny amerykański parapsycholog Robert A. Monroe, który w 1958 osobiście doświadczył podróży poza ciałem.

Zjawisko eksterioryzacji

Przez wiele lat OOBE uważano za zjawisko paranormalne, które wymyka się spod ram nauki.

Rozpatrywano go w kontekście ezoteryki i religii, tłumacząc nim istnienie życia pozacielesnego.

Naukowcy w dziedzinie medycyny niejednokrotnie łączyli występowanie eksterioryzacji z nieprawidłowym funkcjonowaniem niektórych obszarów mózgu, np. w obszarze styku płata skroniowo-ciemieniowego, z padaczką skroniową a nawet silnymi bólami migrenowymi.

Obecnie z naukowego punktu widzenia zakłada się, że osoba, która doświadcza OBE zachowuje samoświadomość i postrzega rzeczywistość spoza własnego ciała, z perspektywy uniesionej lub doświadczając zmienionego stanu świadomości spogląda na swoje ciała z perspektywy pozacielesnej.

oobe
Prawo autorskie: spectral / 123RF Zdjęcie Seryjne

Powszechnie przyjął się podział doświadczeń OOBE na dwie kategorie.

Pierwsza dotyczy strefy czasu rzeczywistego, czyli przeżywający eksterioryzację postrzega świat fizyczny takim, jaki jest w rzeczywistości lub z niewielkimi różnicami.

Drugi rodzaj dotyczy projekcji astralnej, czyli takiej, w której wykracza się poza świat fizyczny i wędruje po planie astralnym, świecie niefizycznym.

Stan ten przypomina świadome śnienie (LD), lecz podczas doświadczania OBE nie jesteśmy w stanie kontrolować i zmieniać myślami otaczającej nas rzeczywistości.

Robert A. Monroe, który poświęcił wiele lat badań nad doświadczaniem tego stanu, wyodrębnił jeszcze jeden rodzaj OBE, nazywany „Strefą 3”.

Mimo że podobny do naszego, to jednak jest to zupełnie inny świat, którego nie można sklasyfikować ani jako świat fizyczny, ani jako świat astralny.

Ponadto Monroe wbrew wszelkim stawianym mu zarzutom, zawsze uparcie twierdził, że świadomość bez problemu może opuścić ciało i do niego powrócić, ponieważ między ciałem fizycznym a ciałem astralnym istnieje połączenie nazywane srebrną linią.

Doświadczenia z OOBE

Osoby, które doświadczyły OOBE opisują ten stan jako uczucie niepokojące lub głęboko poruszające.

Jedni odczuwali wówczas, że posiadają inne ciało, bardziej subtelne, lekkie, tak jakby „byli ciałem poza ciałem”.

Inni zaś donoszą o poczuciu dodatkowych pokładów energii, odczuwaniu dziwnych wibracji a nawet słyszeniu głośnych dźwięków.

Niektórym w tym stanie udawało się spotkać „senne postacie”, powszechnie uważane za anioły, duchy lub demony.

oobe
Prawo autorskie: lenm / 123RF Zdjęcie Seryjne

Wielu ludzi opisuje dokładnie swoje osobiste przeżycia związane z eksterioryzacją. Jako pierwszy dokładnie swoje niejednokrotne doświadczenia opisał Monroe.

Poniżej prezentujemy fragment jego książki pt. „Podróże poza ciałem”:

Wibracje przyszły szybko i łatwo. Nie były wcale nieprzyjemne. Kiedy stawały się silne, próbowałem unieść się z ciała, ale bez rezultatu.

Po każdej próbie okazywało się, że wciąż jestem w tym samym miejscu. Potem przypominała mi się sztuczka z rotacją, która wygląda tak samo, jak przekręcanie się w łóżku z boku na bok. Zacząłem więc obracać się i stwierdziłem, że moje ciało nie obraca się już razem ze mną.

Poruszałem się powoli i po chwili znajdowałem się już „twarzą w dół”, czyli dokładnie odwrotnie do pozycji mojego fizycznego ciała. W chwili, kiedy przekręciłem się o pełne 180 stopni (poza fazą, odwrotna polaryzacja?), ukazała się dziura.

Jest to jedyny sposób na opisanie tego „czegoś”. Moje zmysły odbierały to jako dziurę w ścianie grubej na około 60 cm, która we wszystkich kierunkach rozciąga się na nieskończoność (w płaszczyźnie pionowej).

Zarys dziury był dokładnie taki, jak kształt mojego fizycznego ciała. Dotknąłem ściany. Była gładka i twarda. Brzegi dziury były stosunkowo ostre (wszystkich tych dotknięć dokonałem niefizycznymi dłońmi).

Gdy patrzyło się przez dziurę, nie było widać nić poza ciemnością. Nie była to ciemność pokoju, lecz odczucie nieskończonego dystansu i przestrzeni, jakbym wyglądał oknem w niewyobrażalną dal.

Czułem, że gdyby mój wzrok był wystarczająco dobry, to prawdopodobnie zobaczyłbym pobliskie gwiazdy i planety.

Moje zmysły odbierały głębię, daleki kosmos poza Układem Słonecznym, nieprawdopodobne odległości.

Pochwyciłem krawędzie dziury i ostrożnie wetknąłem weń głowę. Nic poza ciemnością. Żadnych istot, nic materialnego.

Wycofałem się pospiesznie, czując kompletną obcość.

Ponownie okręciłem się o 180 stopni, poczułem, że wtapiam się w ciało fizyczne i usiadłem.

Na zewnątrz wciąż był jasny dzień, zupełnie jakbym opuścił ciało zaledwie na kilka minut. Upłynęła jednak godzina i pięć minut!

Osoby, które miały możliwość przeżycia OBE mówią o wielu korzyściach płynących z tego doświadczenia.

Niektórzy mówią o tym, że eksterioryzacja pomogła im lepiej zrozumieć zdarzenia, jakie ich dotąd spotkały w życiu, relacje z innymi ludźmi a także pogodzić się z przeszłością.

Zwolennicy doświadczania OOBE twierdzą, że pozwala ono poznać przyszłość, rozwinąć zdolności percepcyjne i duchowe, umożliwia lepsze zrozumienie drugiego człowieka oraz swoich i jego problemów.

Wszystko, byleby osiągnąć ten stan…

Do osiągnięcia stanu OBE wykorzystuje się różne techniki, które co prawda nie dają 100% pewności, że ów stan się osiągnie, ale mogą znacząco pomóc w jego osiągnięciu.

Poszukiwacze zmienionych stanów świadomości i miłośnicy osiągania nietypowych doświadczeń percepcyjnych chętnie sięgają po techniki relaksacyjne połączone z technikami wizualizacji, techniki świadomego snu, deprywację sensoryczną, wprowadzanie ciała w trans (oddech transowy), techniki wykorzystujące indukcję fal mózgowych a nawet sięgają po odpowiednie środki psychoaktywne.

Jako jedną z najskuteczniejszych technik wprowadzania się w stan eksterioryzacji uważa się metodę Darka Sugiera tzw. technikę 4 + 1.

Chodzi o to, aby położyć się spać tylko na 4 godziny, następnie wstać i przez godzinę zajmować się czymkolwiek.

Jak sam autor twierdzi, w takim stanie bardzo łatwo da się osiągnąć stan OBE.

Poza tym Sugier proponuje metodę tzw. zagęszczania snu, opisaną de facto w książce „Miłość i wolność poza ciałem”.

Jest ona bardzo ważnym elementem w osiąganiu OOBE.

Technika ta polega:

(…) na stopniowej redukcji czasu przeznaczonego na nocny wypoczynek.

Gdy przebudzisz się po umówionych 4 – 5 godzinach snu, wychodź, a jeśli Ci się nie powiedzie, broń Boże już dzisiaj nie śpij!

Następnego dnia powtórz wszystko, a gdy również Ci nie pójdzie, nie kładź się spać. Aż do skutku.

Po paru dniach Twój pięciogodzinny sen będzie niezmiernie mocny – zagęszczony, umysł w ciągu dnia odporny na rozkojarzenie – małpią paplaninę.

W Twojej głowie zmniejszy się szum niekontrolowanych myśli.

Pamiętaj jednak, że liczba godzin snu jest tu sprawą umowną. Wszystko zależy od indywidualnego zapotrzebowania.

Jeżeli Twoją normą jest dziewięciogodzinny sen, to zredukuj go do siedmiu, a jeśli na nocny wypoczynek przeznaczasz maksimum sześć godzin, wówczas skróć go do czterech.

Każdy z nas jest inny – Einstein spał dziesięć godzin na dobę, a Napoleon cztery (…)By uzyskać jeszcze lepszy efekt, w ciągu dnia bądź aktywny psychofizycznie.

Uprawiaj sport, skop ziemią na działce, posprzątaj w domu, poczytaj coś zajmującego, zapisz swoje myśli w dzienniku. Nie siedź na litość przez cały dzień przed TV, bo się odmóżdżysz!

Jak się okazuje, doświadczenie eksterioryzacji często dotyka również osób, które znalazły się w sytuacji powodującej bardzo duży stres (przy zespole stresu pourazowego), np. u ofiar wojen i tragicznych wypadków.

Stanów OOBE mogą doświadczać także piloci (ma to związek z silnymi przesileniami grawitacyjnymi) oraz osoby znajdujące się w stanie mikrograwitacji (na skutek błędnego lokalizowania siebie w przestrzeni).

Warto pamiętać, że jednym udaje się osiągać stany OBE łatwiej i częściej, a innym trudniej i rzadziej. Pewne jest, że osiągnięcie takiego stanu wymaga czasu, poświęcenia, ćwiczeń  i cierpliwości.

Książka OOBE DRUGIE ŻYCIE POZA CIAŁEM -> kliknij

WSPARCIE NIEZALEŻNYCH PORTALI

*Niebieską czcionką zaznaczono odnośniki np. do badań, tekstów źródłowych lub artykułów powiązanych tematycznie.