Izraelskie Ministerstwo Obrony uruchomiło projekt analizy głosy ludzi i oddechu za pomocą sztucznej inteligencji (AI) w celu ustalenia, czy mają COVID-19. Oprogramowanie rzekomo nasłuchuje wykrywalnych „oznak niepokoju”, rzekomo na podstawie działania wirusa na układ oddechowy.

Oddechowo-głosowy test inwigilacji

Raport z 27 maja 2020 roku w „Jerusalem Post” stwierdził, że badania były już prowadzone w kilku szpitalach w Izraelu, gdzie potwierdzono, że pacjenci z COVID-19 zostali poproszeni o dostarczenie próbek głosu do porównania z próbkami z grupy kontrolnej ze zdrowej populacji.

Pierwszych wyników badań spodziewano się w czerwcu.

Jednak badanie zostało obecnie rozszerzone poza granice Izraela.

Ponad milion nagrań głosowych jest obecnie gromadzonych w Stanach Zjednoczonych za pośrednictwem aplikacji mobilnej opracowanej przez Vocalis Health z siedzibą w Massachusetts, pod auspicjami rządu Izraela.

Na uwagę zasługuje fakt, że zastosowania technologii biomarkerów głosowych silnie skłaniają się ku inwigilacji i analizie językowej, a nie do zastosowań diagnostycznych, które w tej chwili praktycznie nie istnieją.

test-głosu.jpg
foto.depositphotos.com

Wokalne dane biometryczne pojawiają się już w amerykańskich organach ścigania od co najmniej dwóch lat.

Na przykład tysiące departamentów policji w Stanach Zjednoczonych korzysta z technologii rozpoznawania głosu „Dragon Law Enforcement” opracowanej przez Nuance Communications.

Ta sama firma ma również silną pozycję w sektorze opieki zdrowotnej.

W 2018 roku Nuance nawiązało współpracę z gigantem oprogramowania medycznego Epic Systems, który ma przechowywać dwie trzecie dokumentacji medycznej w USA, a jego oprogramowanie do rozpoznawania mowy Dragon Medical jest używane przez pół miliona klinicystów w całym kraju.

Epic i Nuance Communications to tylko kilka z wielu firm, które  wkraczają na świeżo opracowany rynek „technologii koronawirusowej” wraz z co najmniej 150 izraelskimi startupami,  które rozpoczęły prace nad pomysłami związanymi z COVID-19 w 2019 r.

Większość z nich tworzona jest pod pozorem opieki zdrowotnej: zapobieganiu lub diagnozowaniu wirusa.

Jednak ich wartość jako medycznego narzędzia diagnostycznego z pewnością nie przewyższa ich szerszego zastosowania w rozwijających się technologiach śledzenia i inwigilacji, które są obecnie rozpowszechniane w Stanach Zjednoczonych i na świecie.

Nieudowodniona nauka

Vocalis Health – firma założona zaledwie kilka tygodni po tym, jak amerykańskie agencje wywiadowcze powiadomiły rząd izraelski o zagrożeniu, jakie stanowi nowy koronawirus w listopadzie 2019 r., powstała z połączenia dwóch izraelskich firm technologicznych, Beyond Verbal i Healthymize.

Izraelski fundusz naukowy Amoon zebrał dla nowej firmy początkowy kapitał w wysokości 9 mln dolarów, aby ta skoncentrowała się na opracowywaniu aplikacji sztucznej inteligencji i analizy głosu dla sektora opieki zdrowotnej.

W ramach „badania głosu na COVID-19” zainicjowanego przez izraelskie Ministerstwo Obrony i zaktualizowanego przez Vocalis Health postanowiono zaangażować 100 000 ochotników do przeprowadzenia badań, których zakończenie planowane jest na 1 grudnia 2020 roku, a przewidywane wydanie produktu nastąpić ma na początku 2021 r.

test-covid-19.jpg
foto.depositphotos.com

Przeprowadzone przez Vocalis Health badania nagrań głosowych i oddechu z wykorzystaniem sztucznej inteligencji w celu „segregowania, ekranowania i monitorowania wirusa COVID-19” wykorzystają platformę opracowaną przez NeuroLex Laboratories, zwaną Voiceome Study.

Ostatecznie Vocalis zamierza wykorzystać tę technologię jako narzędzie do monitorowania stanu zdrowia populacji, analizując później ogromne ilości danych zebranych z centrów telefonicznych lub urządzeń telekomunikacyjnych.

Założyciel i dyrektor generalny NeuroLex, Jim Schwoebel twierdzi, że technologia biomarkera głosu jest analogiczna do kodu genetycznego.

Na razie aplikacja jest używana wyłącznie przez personel medyczny wraz z pacjentami biorącymi udział w badaniu, ale strona internetowa firmy pozwala każdemu wziąć udział w badaniu i wysłać próbkę swojego głosu do badaczy.

Wszystkich jednak powinna zaniepokoić wszechobecna obecność Izraela w tym przedsięwzięciu.

To rodzi pytania o ostateczny cel stojący za tym badaniem…

⇒ Czytaj także: OPERACJA COVID-19 – TESTOWANIE STOPNIA PODDAŃSTWA LUDZI

Wesprzyj niezależne media, pomóż nam przedzierać się z prawdą w gąszczu kłamstw i wszechobecnej propagandy.

1) Przelew na konto bankowe Dla: Odkrywamy Zakryte. Numer konta: 70 1050 1807 1000 0091 4563 2593

2) Pay Pal  Kliknij w link: https://www.odkrywamyzakryte.com/wiecej/

Realizujemy również współpracę reklamową [email protected] i ogłoszenia⇒ KLIK

*Niebieską czcionką zaznaczono odnośniki np. do badań, tekstów źródłowych lub artykułów powiązanych tematycznie.