Magnez niczym strażnik pilnuje skarbu, jakim jest dla nas zdrowie. Nieustannie stoi na straży naszej kondycji psychofizycznej. W naturalny sposób odmładza, relaksuje, uszczęśliwia i uodparnia. Jak bardzo jest dla nas istotny, pewnie nawet nie przypuszczacie.

Magnez często nazywany jest pierwiastkiem życia, gdyż aktywnie uczestniczy w większości procesów biochemicznych zachodzących w komórkach naszego ciała.

Jest aktywatorem ponad 300 enzymów niezbędnych w procesach życiowych.

W szczególności dotyczących wytwarzania energii komórkowej, dbałości o prawidłową pracę mózgu, układu nerwowego oraz zachowania zdrowych kości i zębów.

Magnez vs Wapń

Zazwyczaj przy problemach z kośćmi, stawami, czy zębami suplementem, który jest nam polecany przez lekarzy, jest wapń i to przyjmowany w dużych ilościach.

Okazuje się jednak, że nie jest to dobra droga!

Dlaczego?

Po pierwsze, wapń, w dzisiejszym świecie nawożonej i szeroko dostępnej żywności, tak często występuje w naszym pożywieniu, że nie ma nurtującej potrzeby, by dodatkowo go uzupełniać w profilaktyce zdrowotnej.

wapń.jpg
Produkty bogate w wapń fot.123rf.com

Przy problemach zdrowotnych można zwiększyć ilość przyjmowanego wapnia poprzez bardziej precyzyjny dobór diety, bądź zdecydować się na suplementację, pamiętając jednak o pewnych bardzo ważnych zależnościach!

W celu utrzymania równowagi biochemicznej w naszych ciele, gruczoły przytarczycy działają tak, by utrzymać we krwi połączony produkt wapnia i magnezu na stałym i zrównoważonym poziomie w odniesieniu do poziomu fosforu.

W sytuacji, gdy poziom magnezu obniża się, by przywrócić równowagę, podwyższany jest poziom wapnia.

W jaki sposób? Korzystając z wapnia znajdującego się w naszych kościach i zębach!

Następnie ów nadmiar wapnia odkładany jest w tkankach, zazwyczaj tam, gdzie występuje chroniczny stan zapalny.

Co w dalszym czasie prowadzi do zwapnienia stawów, czy gruczołów.

Bardzo podatne są jajniki, nerki, czy kanały mleczne w piersi kobiety.

Gdy w naszym ciele rośnie poziom wapnia, automatycznie maleje poziom magnezu i odwrotnie.

W sytuacji, gdy nasz organizm otrzymuje małą porcję magnezu, wapń pobierany z kości odkłada się w tkankach, natomiast gdy przyswajalność magnezu jest duża, wapń przenoszony jest z tkanek do kości.

osteoporoza.jpg
fot.123rf.com

Zatem suplementacja samym wapniem, jak widać, prowadzi do skutku odwrotnego, niż nasze założenie.

Zamiast budować zdrowe kości, osłabiamy je, a dodatkowo zapychamy przestrzeń tkanek.

Przeprowadzono badania ukazujące, iż problem osteoporozy zdecydowanie częściej występuje u kobiet, które spożywają zwiększone ilości wapnia, głównie w postaci nabiału, z pominięciem masła, aniżeli u kobiet, które dostarczają ciału znacznie mniejsze dawki tego pierwiastka.

Mg w naszym ciele

Magnez potrzebny jest naszemu ciału nieustannie, zużywamy go bowiem w każdej sekundzie.

Przyjmuje się, że codziennie powinniśmy spożywać ok. 350-400 mg magnezu.

Nasz organizm przyswaja magnez głównie z jelita krętego stanowiącego zakończenie jelita cienkiego.

Gdy spożywamy jednorazowo zalecaną dzienną dawkę tego pierwiastka, jego przyswajalność wynosi 50%, natomiast, gdy spożywamy niższe dawki przyjmowane częściej, przyswajalność wzrasta nawet do 75%.

magnez.jpg
Magnez fot.123rf.com

Najlepiej zatem kilka razy dziennie, w mniejszych dawkach zapewnić ciału ciągłą dostawę tego życiodajnego pierwiastka.

Wszelkie nadwyżki magnezu są bardzo szybko wydalane wraz z moczem.

Zatem, jeżeli zależy nam na tym, by wapń wzbogacał nasze kości i zęby, a nie stawy i tkanki miękkie, potrzebujemy zadbać o regularne dostawy magnezu do naszego ciała, przyjmowane często, a w mniejszych ilościach.

Z jakich powodów najczęściej brakuje nam tego drogocennego pierwiastka życia?

Przede wszystkim, jak w przypadku innych mikroelementów, jest to nieodpowiednia dieta.

Jednak to nie wszystko.

Istnieje kilka okoliczności, nawyków, które w bardzo efektywny sposób pozbawiają nas tego życiodajnego skarbu.

Przewlekły stres, cola, czarna herbata, kawa, alkohol, papierosy, ale również niektóre leki, środki uspokajające, nasenne, moczopędne, antykoncepcyjne, jak również preparaty wapniowe skutecznie wypłukują, bądź blokują przyswajanie magnezu.

używki-magnez.jpg
fot.depositphotos.com

Wówczas, tym bardziej wskazana jest nam zwiększona uwaga na świadome dostarczanie Mg komórkom naszego ciała.

Według lekarzy zapotrzebowanie na magnez wzrasta wówczas do 1000 mg na dzień.

W jaki sposób nasze ciało sygnalizuje nam niedobór magnezu?

Poprzez zaburzenia krążenia, stany depresyjne, lęki, chroniczne zmęczenie, rozdrażnienie, podenerwowanie, irytację, problemy z koncentracją, kłopoty z zasypianiem i spokojnym snem, skurcze mięśni, często bolesne, zawroty i bóle głowy, zaparcia, łamliwe paznokcie, wypadające włosy, otyłość, a także zaburzenia hormonalno-ginekologiczne u kobiet.

Jak dotąd najbardziej powszechną formą uzupełniania magnezu jest stosowanie suplementów diety opartych na bazie tlenku magnezu.

Nie jest to zbyt skuteczny sposób, gdyż uszkadza kosmki jelitowe, a ponadto wchłanianie Mg wynosi tutaj jedynie 5%, choć w samej tabletce znajduje się pozornie duża dawka magnezu.

Znacznie lepiej przyswajalny dla naszego ciała jest cytrynian i jabłczan, a w szczególności chlorek magnezu.

Jak ułożyć naszą dietę, by była bogata w magnez?

Jedzmy dużo pełnowartościowych zbóż, orzechów, zielonych warzyw, owoców, ze sporym apetytem na figi.

Do tego kuracje magnezowe, które oprócz właściwości zdrowotnych, leczniczych, mogą przynieść nam przyjemny relaks.

WSPARCIE NIEZALEŻNYCH PORTALI

*Niebieską czcionką zaznaczono odnośniki np. do badań, tekstów źródłowych lub artykułów powiązanych tematycznie.

P.S. Informacje przedstawione w artykule nie są pisane przez lekarza. Nie są one fachową opinią, ani poradą medyczną. Nie mogą zastąpić opinii i wiedzy pracownika służby zdrowia, np. lekarza. Wszelkie rady, które są na mojej stronie stosujesz wyłącznie na własną odpowiedzialność.