Pod koniec lat 80. XX wieku Mikołaj Wiktorowicz Szewczenko stał się propagatorem leczenia raka prostą mieszanką. Metoda ta była przekazywana z pokolenia na pokolenie, a ludzie przypisywali jej ogromne właściwości. Na czym polega ta metoda i jak należy ją stosować?

Zasady stosowania metody

O tym, jak działa mikstura oleju słonecznikowego i spirytusu na nowotwór złośliwy mówił Mikołaj Wiktorowicz, który podkreślał, że nie jest on autorem tej metody ani jej odkrywcą, gdyż jest ona znana od bardzo dawna i aktualnie nie da się ustalić nazwiska osoby, która jako pierwsza wykorzystała ją w chorobach onkologicznych.

Jedynie wiadomo, że we wsiach północnej Rosji podawano ją ludziom słabym i po przebytych chorobach, aby zwiększyć ich siłę życiową.

rak.jpg
foto.depositphotos.com

Mikołaj Wiktorowicz również miał swoje zasługi dla tej metody, ponieważ opracował on ścisłe proporcje, a także algorytm stosowania tej mieszanki oraz zalecenia dotyczące żywienia i spożywania innych leków podczas leczenia tą metodą.

Poza tym dowiódł on, dlaczego warto wybierać do tej mieszanki olej słonecznikowy.

Jeśli chodzi o medycynę ludową i proporcje tej mieszanki, to one różnią się – tak samo jak rodzaje stosowanego oleju.

W większości recept podany jest olej słonecznikowy, ale też są warianty, gdzie podana jest oliwa z oliwek albo olej lniany.

Ponadto różne są rady odnośnie dodania składnika alkoholowego, gdyż przeważnie jest to wódka, czasami spirytus, ale też pojawia się informacja o winie.

Kiedy Mikołaj Wiktorowicz opublikował metodę leczenia raka, to zaraz pojawiały się jej wydania z modyfikacjami, gdzie nawet zalecano, aby jedne składniki zastąpić innymi, np. w jednej publikacji spirytus polecano zastąpić wodą utlenioną.

Jednak Mikołaj Wiktorowicz podkreśla, że inne składniki mieszanki nie będą działały.

Sposób przygotowania mieszanki

Należy wziąć 30 – 40 ml nierafinowanego oleju słonecznikowego oraz taką samą ilość spirytusu 40% albo dobrej jakości wódki.

Liczby, czyli 30 – 30 ml oleju można zmieniać, ale proporcje zawsze powinny stanowić 1:1, np. 40 ml oleju oraz 40 ml spirytusu.

Mieszankę oleju i spirytusu należy wlać do słoiczka, zakręcić i dobrze wstrząsać przez 2 – 3 minuty.

Następnie całą mieszankę należy wypić, a kiedy nie ma możliwości przygotowania mieszanki 3 razy dziennie, to można wcześniej wlać do słoiczka olej i spirytus, ale wstrząsać nią można dopiero przed spożyciem.

Mieszankę należy pić 3 razy dzienne na 15 – 20 minut przed jedzeniem.

Za kolei rano należy ją pić na czczo i nawet nie można pić wody.

Mieszankę należy pić w równych odstępach czasu.

Jak wygląda leczenie mieszanką oleju i spirytusu?

Schemat stosowania mieszanki:

  • 10 dni – picie mieszanki,
  • 5 dni przerwy,
  • 10 dni – picie mieszanki,
  • 5 dni przerwy,
  • 10 dni – picie mieszanki,
  • 14 dni przerwy.

Potem cykl ten należy kontynuować do pełnego wyleczenia.

Kiedy widać poprawę stanu zdrowia albo jest się przekonanym o wyzdrowieniu, to nie wolno przerywać stosowania mieszanki, gdyż można ją pić przez minimum 2 lata i nie ma żadnych ograniczeń, ponieważ mieszankę według Szewczenki można stosować nawet przez 20 lat.

Jednak nie wolno zmieniać podanego przez niego schematu leczenia i nie powinno się stosować większych dawek niż te wyznaczone, a czas stosowania oraz przerwy w leczeniu powinny być dokładnie przestrzegane.

Mikołaj Wiktorowicz zaproponował również metodę w wersji light.

Ta wersja zalecana jest dla osób, które mają jakiekolwiek nowotwory, a w tym także te łagodne oraz w przypadkach, gdy nowotwór został już wyleczony metodami tradycyjnymi, czyli naświetlanie, chemioterapia czy zabiegi chirurgiczne.

Poza tym mogą ją stosować osoby, które mają dolegliwości, niepoddające się leczeniu.

W tej wersji light zachowuje się proporcje,a zmienia się tylko ilość dawek, czyli 1 – 2 razy dziennie.

olej-słonecznikowy.jpg
foto.depositphotos.com

Czas trwania leczenia może być nieograniczony, ale Mikołaj Wiktorowicz podkreśla, że stosowanie tej metody powinno trwać przynajmniej 7 – 8 miesięcy.

Jest to związane z tym, że mikstura ta sprzyja tzw. rozmiękczaniu guza, przez co związek pomiędzy tymi jego poszczególnymi komórkami staje się słabszy.

Osoby, które zażywają tę miksturę przed długi czas, mogą się spodziewać, że ich komórki rakowe zginą, ale gdy przejmie się stosowanie tej metody, to z powodu słabych wiązań komórki te mogą się odrywać od guza i w związku z tym rozprzestrzeniać po całym organizmie razem z krwią.

To z kolei może przyspieszyć rozwój choroby albo przerzuty do innych narządów i tkanek.

Osoby, które nie są pewne, że będą mogły stosować tę metodę przez dłuższy czas, nie powinny w ogóle zaczynać jej stosowania i to nawet w celach profilaktycznych.

Nigdy przecież nie ma pewności, że w organizmie nie czai się jakiś niewielki nowotwór, który powoli się rozwija i nie daje na razie o sobie znać.

W takim przypadku u osób, które zaczęłyby stosować mieszankę, a potem ją przerwały, rak mógłby szybciej się rozwinąć.

Jakie są możliwe skutki uboczne?

Mikołaj Wiktorowicz zauważa, że na początku po zastosowaniu mieszanki mogą pojawić się nieprzyjemne objawy, ale one z czasem mijają.

Między innymi może dojść do nasilenia się bólów w porażonych narządach, ale wraz z upływem czasu one zmniejszają się, a ma to związek z silnym działaniem mieszanki na guzy.

W związku z tym z tego powodu może również pojawić się krwawienie z rozpadających się guzów, dlatego można wtedy zastosować przez jakiś czas środki, które będą powstrzymywały krwawienie, ale nie wolno tutaj przesadzać.

Nie wolno również w żadnym przypadku przerywać leczenia tą metodą.

Mogą również pojawić się nieprzyjemne reakcje związane z przewodem pokarmowym, które również wraz z upływem czasu będą ustępowały.

Może pojawić się luźny stolec, ale nie wolno przyjmować preparatów na biegunkę, ponieważ w składzie niektórych z nich znajdują się substancje, które mają efekt narkotyczny.

Dlatego wystarczy poczekać, a wszystko się unormuje.

Innym objawem mogą być mdłości, a wtedy wystarczy po zażyciu mikstury ssać cytrynę albo przed zażyciem schłodzić miksturę w lodówce.

Do tego może pogorszyć się apetyt, ponieważ olej i wódka same w sobie są bardzo kaloryczne i do tego wydłużają czas trawienia pokarmu.

Z kolei inne efekty uboczne to: ogólne osłabienie, przyspieszona akcja serca, obrzęki oraz wysypka.

Jednak i tutaj Mikołaj Wiktorowicz zaleca, aby nie przerywać leczenia, ponieważ te objawy są związane z tym, że w organizmie przebiega proces zdrowienia.

Wraz z upływem czasu wszystkie te objawy powinny minąć.

Czego nie wolno robić podczas leczenia miksturą?

Jeśli chodzi o to, czego nie wolno robić podczas leczenia miksturą oleju i wódki, to jest to na pewno według Mikołaja Wiktorowicza przerywanie leczenia, gdyż cały proces zostanie zaprzepaszczony.

Poza tym przy stosowaniu tej metody nie wolno stosować innych środków i sposobów leczenia – zarówno tych tradycyjnych, np. chemioterapii czy radioterapii, a także metod ludowych, jak i alternatywnych.

Nie wolno również zażywać preparatów przeciwnowotworowych i to zarówno tych farmaceutycznych, jak i ziołowych, a w tym również suplementów diety, wody utlenionej itp.

Nie można także stosować środków homeopatycznych, a także akupunktury, leczenia pijawkami oraz urynoterapii.

Zakazana jest również gimnastyka oddechowa, ponieważ w połączeniu z tą miksturą mogą pojawić się nieprzewidywalne skutki.

Do tego nie wolno stosować żadnych zabiegów termicznych, czyli sauny, kąpiele, naprzemienne prysznice, kompresy czy też oblewanie się zimną wodą.

Nie można stosować także głodówek, gdyż 15 – 20 minut po zażyciu mikstury należy coś zjeść i dopiero można się czegoś napić.

Natomiast z leków, które nie są bezpośrednio środkami na nowotwory, trzeba wykluczyć: preparaty narkotyczne, a także zawierające wapń i żelazo, immunostymulatory, biostymulatory oraz interferon.

W skrajnych przypadkach można zażyć lekkie środki przeciwbólowe, moczopędne, uspokajające, na serce, które nie będą zawierały wyżej wymienionych komponentów.

Mikołaj Wiktorowicz zabrania też korzystać z usług uzdrowicieli, którzy wykorzystują oddziaływanie energetyczne oraz okultystyczne.

Podczas leczenia warto rzucić palenie oraz nadmierne picie alkoholu.

Żywienie w czasie leczenia

W czasie stosowania mikstury nie ma ścisłych zakazów żywieniowych, ale przestrzeganie podstawowej diety może mieć dobry wpływ na stan chorego, a także zwiększyć skuteczność leczenia.

Podstawą jest ograniczenie słodyczy, a także zmniejszenie spożycia słodkich produktów naturalnych, takich jak: miód, jagody oraz owoce.

Nie można także wprowadzać dożylnie glukozy, co jest robione przy niektórych chorobach.

Poza tym należy unikać tłustych potraw, mięsa, a także potraw mlecznych i również tych z kwaśnego mleka – nie trzeba ich całkowicie wykluczać, ale ograniczyć, gdyż dieta poprawi skuteczność leczenia.

Natomiast można pić wodę, herbatę, zioła, ale tylko wtedy, gdy nie stosuje się ich regularnie jako lekarstwa.

Można pić napar z dzikiej róży, a kawę i kakao lepiej jest wykluczyć.

Środkiem leczniczym również jest terapia sokowa, dlatego spożycie soków, a szczególnie tych słodkich i w dużych ilościach może zaszkodzić przy stosowaniu tej mikstury.

Nie wolno pić wody mineralnej, gdyż zawiera ona sole wapnia, a według Mikołaja Wiktorowicza wapń jest jedną z substancji, które stymulują rozwój raka.

Zabrania się też stosowania napojów gazowanych.

Zalety stosowania tej metody

Wielu lekarzy nie zgadza się z metodą Mikołaja Wiktorowicza Szewczenki, a także do dzisiaj nie ma potwierdzeń naukowych albo jednoznacznego jej podważenia.

Mikołaj Wiktorowicz uważa, że mikstura oleju i wódki może być podawana osobom w każdym wieku i to nawet najmłodszym dzieciom.

Tylko wtedy należy zwrócić uwagę na wagę dziecka, bo jeżeli ono waży mniej niż 50 kg, to dawkę należy dobrać na zasadzie: 0,6 ml oleju i 0,6 ml wódki na każdy kilogram masy ciała, a osoby dorosłe mogą ją pić w dawce podanej wyżej.

Poza tym metodę tę mogą stosować osoby w różnych chorobach.

Dawkę można stopniowo zwiększać, czyli najpierw 30 ml, a potem 40 ml, ale nie jest to konieczne.

To oznacza, że metoda ta nie ma żadnego indywidualnego podejścia do pacjenta.

Mikstura ta ma działanie uniwersalne, a to oznacza, że może zahamować wzrost nowotworu, zniszczyć go, a także może mieć wpływ na unormowanie przemiany materii, polepszenie czynności układu sercowo-naczyniowego, właściwości krwi, ale też może uzdrowić wszystkie narządy i tkanki, odmłodzić komórki i cały organizm, spowolnić proces starzenia się.

Ponadto może dojść do oczyszczenia organizmu oraz zniszczenia szkodliwej mikroflory i pasożytów.

Podsumowując, można powiedzieć, że mikstura ta może pomóc na wszystko, ale trzeba zaznaczyć, że jest to opinia autora metody oraz jego wyznawców, a nie potwierdzone naukowo badania.

Działanie mikstury

Kiedy wstrząśnie się słoiczkiem z olejem i spirytusem, to powstaje emulsja, gdzie olej występuje jako kropelki rozpuszczone w wódce.

Jest to bardzo ważne, ponieważ tylko w takiej postaci będzie mógł w pełni wchłonąć się w ścianki jelita cienkiego.

Poza tym substancje, które znajdują się w oleju, będą zapobiegały szybkiemu utlenianiu spirytusu przez komórki wątroby, a także przekształcaniu go w acetaldehyd, który ma toksyczny wpływ na organizm.

Niemożliwe jest, aby wpaść w nałóg alkoholowy, jeżeli będzie się stosowało olej zmieszany z wódką.

Ponadto spirytus ma wpływ na obniżenie wytwarzania hormonów stresowych, ale też zmniejsza wydzielanie jonów wapnia do krwi.

Do tego zapobiega przekształceniu glikogenu, który znajduje się w wątrobę, w glukozę, a to sprzyja mniejszemu utlenianiu nienasyconych kwasów tłuszczowych w wątrobie.

W związku z tym dochodzi do powstawania kompleksów uwodnionych nadtlenków kwasów tłuszczowych, które potrafią łatwo przyłączać i oddawać molekuły tlenu.

Te kompleksy razem z krwią dostarczają tlen do komórek, które czują niedotlenienie.

Poza tym w komórkach rakowych dochodzi do reakcji wolnorodnikowego utleniania i te komórki odczuwają większe zapotrzebowanie na tlen, energię oraz budulec.

W związku z tym organizm człowieka kieruje do takiego nowotworu wszystkie swoje zapasy i dochodzi do tego, że guz rośnie.

Kiedy spożywa się miksturę, to dochodzi do powstawania kompleksów uwodnionych nadtlenków kwasów tłuszczowych, które mają za zadanie uzupełniać niedobór w komórkach nowotworowych.

Podczas tego procesu utleniania z tych molekuł oleju i spirytusu zaczynają powstawać aniony octanowe, które hamują efektywność enzymów, a są one potrzebne do tego, aby w komórce zaszły reakcje chemiczne.

Taka aktywność procesów, które zachodzą w komórkach rakowych, jest o wiele razy wyższa niż w zdrowych komórkach, i poprzez to nie nadążają pozbywać się tych anionów, które cały czas się w nich gromadzą.

Poprzez to komórka ta ciągle potrzebuje angażować nowe mechanizmy, aby otrzymać energię i w związku z tym komórka rakowa spala się poprzez swoje ciągłe potrzeby.

Kiedy stale zażywa się miksturę, to nowotwór może zginąć tak samo, jak inne niezdrowe komórki.

Dlaczego ważne znaczenie ma olej słonecznikowy?

Mikołaj Wiktorowicz wybrał olej słonecznikowy ze względu na jego skład chemiczny, gdyż we wszystkich olejach roślinnych znajdują się znaczne ilości nienasyconych kwasów tłuszczowych, które są biologicznie aktywne.

Te kwasy tłuszczowe biorą udział w różnych procesach biologicznych w organizmie człowieka, a w tym również w budowie błon komórkowych oraz w reakcjach utleniania.

Największą aktywność biologiczną ma kwas linolowy oraz arachidonowy, a nierafinowany olej słonecznikowy zawiera ich optymalną ilość.

Inne oleje roślinne nie spełniają wszystkich wymagań, np. w oliwie z oliwek jest zbyt dużo kwasu oleinowego.

Poza tym olej słonecznikowy zawiera składnik, jakim jest alfa-tokoferol, który należy do antyoksydantów.

Aby przygotować miksturę, konieczne jest wykorzystanie tylko świeżego nierafinowanego oleju słonecznikowy, ale pomoże tylko w połączeniu z wódką.

Przyczyny raka według Mikołaja Wiktorowicza Szewczenki

Według Mikołaja Wiktorowicza przyczyną różnych chorób, a w tym raka są zaburzenia przemiany tlenowej w organizmie.

Uczeni uważają, że negatywny wpływ na organizm człowieka mają wolne rodniki.

Jednak według Szewczenki bardzo duże znaczenie w niewłaściwym rozdysponowaniu tlenu w organizmie mają jony wapnia.

Te jony wapnia są głównym katalizatorem reakcji utleniania komórek.

Na przykład wapń jest wymywany z kości i dostaje się do krwioobiegu, a to powoduje rozwój miażdżycy.

Kiedy dochodzi do zaburzenia wymiany tlenowej w organizmie, pojedyncze komórki, którym ciągle brakuje tlenu, mogą stawać się rakowe.

Te komórki rakowe żyją dzięki energii oraz substancjom odżywczym, które pobierają ze zdrowych komórek, gdyż one nie wymagają dużej ilości tlenu.

Kiedy dochodzi do zwiększenia ilości komórek rakowych, organizm człowieka czuje coraz większy niedobór energii, a to prowadzi do jego śmierci.

Czytaj także: KORZENIOWIEC SOSNOWY – GRZYB Z BIAŁOWIEŻY ANTIDOTUM NA RAKA JELITA GRUBEGO?

Wesprzyj niezależne media, pomóż nam przedzierać się z prawdą w gąszczu kłamstw i wszechobecnej propagandy.

1) Przelew na konto bankowe Dla: Odkrywamy Zakryte. Numer konta: 70 1050 1807 1000 0091 4563 2593

2) Pay Pal  Kliknij w link: https://www.odkrywamyzakryte.com/wiecej/

Realizujemy również współpracę reklamową [email protected] i ogłoszenia KLIK

*Niebieską czcionką zaznaczono odnośniki np. do badań, tekstów źródłowych lub artykułów powiązanych tematycznie.

P.S. Informacje przedstawione w artykule nie są pisane przez lekarza. Mają charakter informacyjny i nie stanowią fachowej porady medycznej. Wszelkie rady, które są na mojej stronie, stosujesz wyłącznie na własną odpowiedzialność.