Szukamy uniwersalnego leku, który ma działanie wszechstronne, a jednocześnie pozbawiony jest chemii i toksyn, które znajdziemy w typowych aptecznych lekarstwach. Jeśli już przeglądamy oferty jakichś nalewek, które pojawiły się w punktach handlowych, w postaci rozmaitych mikstur, o różnych smakach i właściwościach, to równocześnie, czytając ich składy na etykietach, boimy się wszechobecnych konserwantów, które zawierają tego typu preparaty.

Nalewka Hipokratesa wydaje się być idealnym rozwiązaniem na tego typu zapotrzebowanie.

Jest prosta w przygotowaniu, smaczna i bardzo zdrowa.

Swą nazwę zawdzięcza słynnemu starożytnemu lekarzowi Hipokratesowi, który był rewolucjonistą w dziedzinie medycyny i odkrył wiele właściwości leczniczych ziół, przypraw oraz pokarmów.

Hipokrates, jako pierwszy zauważył, że zioła oraz niektóre składniki mają leczniczą moc.

Tego typu działania upatrywał m.in. w miodzie, winie i przyprawach korzennych.

Uważał, że nie ma lepszego lekarstwa nad te, które pochodzą z natury i nie są modyfikowane przez człowieka.

Przygotowanie:

Samo przygotowanie nalewki nie wymaga skomplikowanych działań.

Potrzebujemy czerwonego wina, gałki muszkatołowej, imbiru lub cynamonu, kardamonu, goździków i płynnego miodu, najlepiej z pasieki.

Zalety zdrowotne czerwonego wina:

Czerwone wino, oprócz zawartości cennych makroelementów- przeciwutleniaczy, witamin z grupy B, posiada także działanie antyrakowe, przeciwmiażdżycowe, niweluje wolne rodniki i wpływa na poprawę pracy układu krwionośnego.

Skutecznie podnosi ciśnienie krwi – szczególnie u osób z zdiagnozowanym i nieleczonym, niskim ciśnieniem pierwotnym, a także wpływa na regulację pracy hormonów płciowych np. estrogenów czy androgenów.

Wino czerwone działa antydepresyjnie, wzmacnia wydzielanie hormonu szczęścia i pomaga w odprężeniu się.

Jeśli posiadamy bóle mięśniowo- stawowe lub kostno- stawowe lub odczuwamy dyskomfort związany z zakwasami, to spożywanie wina w umiarowej ilości pomaga zniwelować ból.

Miód jako lek prosto z pasieki:

Działanie lecznicze miodu, zwanego naturalnym antybiotykiem, jest znane od lat.

Miód obniża ciśnienie krwi, pozytywnie wpływa na pracę układu pokarmowego; jelit oraz żołądka, reguluje pracę wątroby i trzustki, a także zawiera cenne witaminy.

Miód jako składnik nalewki Hipokratesa pozwala na uniknięcie przykrych objawów przeziębienia, wzmacnia odporność organizmu na wirusy i bakterie, wspomaga florę jelit, wymiata z organizmu stany zapalne.

Działa napotnie, przeciwgorączkowo, wspomaga leczenie migreny, redukuje przykre dolegliwości związane z PMS, a także niweluje ból menstruacyjny.

Miód posiada także działanie nawilżające, jako dodatek do maseczek – wykorzystywanych do nawilżania skóry twarzy, suchych i szorstkich włosów lub w postaci wosku pszczelego jest idealny do nacierania nim spierzchniętych miejsc na ciele- ust, łokci, kolan czy stóp.

Przyprawy korzenne i ich dobroczynna moc

Przyprawy typu imbir, cynamon czy chili regulują ciśnienie krwi, oczyszczają jelita ze złogów, bakterii czy resztek niestrawionego pokarmu, wspomagają leczenie przewlekłych biegunek i zaparć, oczyszczają krew z nagromadzonych w niej toksyn i substancji niepożądanych, pomagają w leczeniu miażdżycy i cukrzycy.

Przyprawy korzenne skutecznie ogrzewają organizm od środka, tym samym niwelują zwiększone zapotrzebowanie na pokarmy w okresie zimowym, co jest genialnym rozwiązaniem dla osób na restrykcyjnej diecie.

Proporcje:

Proporcje są następujące – butelka wina, ¼ szklanki miodu, 10 ziaren gorczycy oraz tyle samo kardamonu, 3-4 gramy cynamonu mielonego lub w laskach, ¼ gałki muszkatołowej oraz odrobina imbiru i skórki pomarańczowej.

Wino należy podgrzać z przyprawami w garnku i gotować aż do wrzenia.

Zdjąć ostrożnie z ognia.

Po wystudzeniu, dodać miodu, przelać do dużego szklanego słoja i szczelnie zamknąć wieczkiem.

Mikstura zaczyna mieć moc po 24 godzinach, kiedy zaczynamy ją przecedzać przez gazę, wtedy też możemy nalewkę rozlać do przygotowanych butelek, najlepiej 0, 5 litrowych.

Nalewkę można podawać w wersji na ciepło, jak również z kostkami lodu, w wersji schłodzonej.

Nie należy dodawać do niej spirytusu, chyba, że należy nam na wysokich procentach.

Nalewka Hipokratesa sprawdza się, jako lek na wirusowe przeziębienia, grypę czy stany podgorączkowe.

Do nalewki można dodać malin lub soku z lipy, składników, które mają działanie napotne i przeciwgorączkowe.

Mikstura sprawdza się, jako antybakteryjny napar, który likwiduje zakażenia jelitowe, niweluje biegunki, wzdęcia, zaparcia, obniża cukier we krwi, reguluje ciśnienie, a także niweluje bóle, szczególnie kostno – stawowe.

Zawarte w nalewce przyprawy korzenne działają rozgrzewająco, dlatego warto ją pić, gdy mocno zmarzliśmy lub nasz organizm jest wychłodzony.

Obecność flawonoidów wpływa na pozytywny nastrój i niweluje uczucie senności.

Nalewka chroni dziąsła i zęby przed infekcjami jamy ustnej, a także wpływa na trawienie i dobrą pracę trzustki.

Jeśli posiadamy zaburzenia hormonalne, to mikstura ta pomoże unormować ich poziom w organizmie.

Stosowanie nalewki sprawdza się u każdej osoby, nie tylko tej, z dolegliwościami, lecz także jako prozdrowotna profilaktyka.

Hipokrates uważał bowiem, iż lepiej jest zapobiegać, niż leczyć.

Pijmy ją zatem zawsze wtedy, gdy mamy na to ochotę. Jest to doskonała alternatywa napojów energetycznych, izotoników czy kawy.

Warto także wprowadzić ją do menu na przyjęcia jako ciekawy pomysł dla abstynentów, dzieci oraz osób starszych.

WSPARCIE NIEZALEŻNYCH PORTALI

*Niebieską czcionką zaznaczono odnośniki np. do badań, tekstów źródłowych lub artykułów powiązanych tematycznie.