„Narodowy Program Szczepień przeciw Covid-19” – górnolotna nazwa z mocno nacechowanym przymiotnikiem „narodowy” ma z jednej strony budzić respekt, a z drugiej zachęcać do podejmowania „patriotycznych” działań. Ów program zakłada także różne kampanie i kuriozalne rozwiązania, które mają skłonić obywateli do przyjmowania szczepionki. Jakie? Zobaczmy, co nam funduje obóz rządzący.

Kampanie społeczne i nagrody

Szef Kancelarii Premiera, Michał Dworczyk zapowiedział, że rok 2021 r.  ma być realizacją strategii Narodowego Programu Szczepień przeciw Covid-19, w którego czasie rząd będzie chciał uzyskać odporność populacji i przeprowadzić masowe szczepienia przeciwko koronawirusowi.

W ramach programu przewidziano kuriozalne strategie, które mają nakłaniać do chętniejszego wkraczania w jego szeregi.

Przykładowo w ramach kampanii promującej szczepionki na Covid-19 Światowa Organizacja Zdrowia zatrudniła agencję PR Hill+Knowlton, która ma przeprowadzić akcję „ocieplania wizerunku” preparatów, w którą zaangażowani będą celebryci, influencerzy, aktorzy i sportowcy.

Podobne stanowisko w tej sprawie wykazał Prezes Naczelnej Izby Lekarskiej, Andrzej Matyja, który mówi wprost:

Trzeba zaangażować różne osoby z pierwszych stron gazet. Oni nie mają żadnej wiedzy, ale oni mają większy wpływ, niż mowa niejednego znawcy, profesora. Trzeba zmienić styl zachęcania do szczepień.

Także szef Centrum Analiz Strategicznych przy KPRM, Robert Maliszewski, zapowiedział już kampanię społeczną, która ma być oparta na „argumentach emocjonalnych”:

Będzie duża kampania społeczna, która będzie się opierać głównie na argumentach emocjonalnych. […] yo jest narodowa kampania, wszyscy angażujemy się w przekonywanie do tego, aby jak najwięcej Polaków się szczepiło.

Obóz rządzący zapowiedział także „przywileje” dla zaszczepionych.

Osoby zaszczepione nie będą musiały poddawać się kwarantannie, gdy będą miały kontakt z zarażonym lub przy przekraczaniu granicy, zaszczepieni przeciw Covid-19 nie będą wliczani do limitu pięciu osób na imprezach organizowanych w domu lub w lokalu, osoby zaszczepione będą mogły też korzystać swobodnie z rehabilitacji i nie będą musieli przedstawiać negatywnego wyniku testu na obecność koronawirusa, gdy będą ubiegali się o przyjęcie do zakładu opiekuńczo-leczniczego lub pielęgnacyjno-opiekuńczego, domu pomocy społecznej, hospicjum stacjonarnego lub oddziału medycyny paliatywnej.

Te benefity z czasem mają nabrać wymiaru bardziej praktycznego, co nie zmienia faktu, że każda zaszczepiona osoba będzie monitorowana, ponieważ jej dane trafią do centralnego rejestru osób zaszczepionych.

„Przesłuchiwania” sceptyków

Kolejny etap planu rządzących zakłada również zajęcie się sceptykami szczepionek przeciw Covid-19, a zwłaszcza lekarzami, którzy niepochlebnie wypowiadają się na ten temat.

Na posiedzeniu senackiej Komisji Zdrowia, prezes NRL Andrzej Matyja zalecił opcję „przesłuchiwań” lekarzy, którzy zadają niewygodne pytania dotyczące wyszczepienia szPolaków:

Coraz więcej pojawia się w mediach sceptyków co do szczepień. Na tej liście są także lekarze, żebyście państwo mieli świadomość. My wszystkich tych lekarzy w tej chwili będziemy, brzydkie słowo użyję, przesłuchiwać, czy wzywać do wyjaśnień ich postawy przed organy odpowiedzialności zawodowej.

W ten oto sposób, zamiast przedstawiać nam fakty dotyczące szczepionki przeciw Covid-19 i nie odsuwać się od odpowiedzialności za jej bezpieczeństwo, rząd stosuje wobec obywateli nachalną propagandę oraz reżim wobec tych, którzy odważą się mieć odmienne zdanie.

I to się nazywa demokracja?!

⇒ Czytaj także: BANK ŚWIATOWY BĘDZIE WSPIERAŁ PLAN-DEMIĘ DO 2025 ROKU

Wesprzyj niezależne media, pomóż nam przedzierać się z prawdą w gąszczu kłamstw i wszechobecnej propagandy ⇒ kliknij w link: https://www.odkrywamyzakryte.com/wiecej/

*Niebieską czcionką zaznaczono odnośniki np. do badań, tekstów źródłowych lub artykułów powiązanych tematycznie.