W jakim wieku czujemy się najbardziej niezadowoleni z życia? Czy jest to młodość, wiek średni czy może starość? Naukowcy z University College London znają odpowiedź na to pytanie. Pora byś poznał ją i Ty!

Zadowolenie z życia

Wysoki poziom zadowolenia z życia wiąże się z mniejszym ryzykiem zachorowania i cierpieniem z powodu zaburzeń psychicznych oraz większym poczuciem szczęścia.

Oczywiście jest to pojęcie bardzo subiektywne, ponieważ „zadowolenie z życia” w dużej mierze zależy od osobistych potrzeb i oczekiwań każdego z nas.

Ale wyśrodkowując – co to znaczy być zadowolonym z życia?

Otóż praktyka pokazuje, że jesteśmy zadowoleni z życia wtedy, gdy nasza rzeczywistość znajduje się jak najbliżej naszego ideału, czyli tego, jak chcielibyśmy, żeby ona wyglądała.

życie.jpg
foto.depositphotos.com

Jednak zadowolenie z życia nie oznacza koniecznie posiadania wszystkiego, czego pragniemy.

Chodzi głównie o to, by czuć, że znajdujemy się w dobrym miejscu, we właściwym punkcie naszego życia i jesteśmy wdzięczni za to co mamy.

W rzeczywistości wiele badań psychologicznych wykazało, że posiadanie większej ilości pieniędzy, bycie bardziej inteligentnym lub atrakcyjnym stanowi tylko 10% poczucia bogactwa i satysfakcji, jakich doświadczają ludzie.

Dzieje się tak dlatego, że szczęście i satysfakcja nie zależą od wielkości dóbr materialnych i sukcesów, ale od tego, jak je odbieramy w naszej rzeczywistości.

Nieszczęśliwy wiek

Naukowcy poszli jednak o krok dalej i chcieli sprawdzić, w jakim wieku ludzie czują się najbardziej niezadowoleni z życia.

Badanie przeprowadzone przez naukowców z University College London, w którym uczestniczyli ludzie ze 160 krajów, ujawniło, w jakim wieku czujemy się mniej usatysfakcjonowani.

Okazuje się, że w krajach Europy Zachodniej jest to okres między 45 a 54 rokiem życia.

Naukowcy uważają, że wynika to z faktu, że na tym etapie ludzie doświadczają wysokiego poziomu stresu zarówno w miejscu pracy, jak i w rodzinie.

W rzeczywistości są to lata, w których poświęcają się pracy, ponieważ odczuwają, że powinni zarabiać więcej, nawet kosztem zdrowia, bo wkrótce poziom ich wydajności spadnie i nie zdobędą tego, czego oczekują.

Dobra wiadomość dla mieszkańców Zachodu jest taka, że im bliżej przejścia na emeryturę, tym bardziej wzrasta ich poziom zadowolenia z życia.

Odwrotnie jest w krajach Europy Wschodniej, gdzie zadowolenie z życia spada wraz z upływem lat.

niezadowolenie.jpg
Niezadowolenie foto.123rf.com

Największy jego spadek odczuwamy pomiędzy ok. 55 a 65 rokiem życia i co gorsze to niezadowolenie wcale się nie zmniejsza wraz z upływem lat.

Naukowcy wiążą to z bilansem tzw. zysków i strat, w którym patrząc w przeszłość, analizujemy to, przez co przeszliśmy i co osiągnęliśmy.

Większość ludzi w tym okresie życia próbuje zachować równowagę między tym, co osiągnęli a tym, co pozostało im do zrobienia.

Jeśli ich wysiłki się nie pokrywają z rezultatami, wówczas stają się przygnębieni.

Osłabieni zdrowotnie i finansowo popadają w coraz większe niezadowolenie i nie odczuwają brak satysfakcji z życia.

Niemniej jednak badacze zrobili kolejny krok, pytając o to, od czego zależało zadowolenia z życia badanych osób.

Odkryli, że kluczem do życia w pełnej satysfakcji jest po prostu poczucie tego, że nasze życie ma sens oraz posiadanie wystarczającego, motywującego powodu do życia samego w sobie.

WSPARCIE NIEZALEŻNYCH PORTALI

*Niebieską czcionką zaznaczono odnośniki np. do badań, tekstów źródłowych lub artykułów powiązanych tematycznie.