Partie polityczne – to tam z definicji grupują się ludzie o podobnych poglądach i o jednolitych celach. Na partyjnych spotkaniach kute są idee, które później, w przypadku wyborczego sukcesu, mogą mieć wpływ na życie milionów obywateli. Do skutecznego działania partie polityczne potrzebują oczywiście… pieniędzy. Po co partiom politycznym wielkie środki finansowe, a także, w jaki sposób mogą według prawa je pozyskiwać i na co konkretnie je wydawać?

Po co partiom politycznym pieniądze?

Partie polityczne potrzebują środków finansowych przede wszystkim w czasie kampanii wyborczych, spośród których zdecydowanie najważniejsza w naszym systemie jest kampania przed wyborami parlamentarnymi do sejmu i senatu.

Pieniądze pożytkowane są na organizacje konwencji i rozmaitych kampanijnych wydarzeń, wynajęcie autobusów do objeżdżania kraju, drukowanie banerów i ulotek czy innych materiałów agitacyjnych.

Poza kampanią wyborczą pieniądze winny być wydawane na cele wyłącznie statutowe lub też charytatywne.

Mowa, chociażby o organizacji partyjnych zgromadzeń czy jakichkolwiek wydarzeń mających promować program i zamiary ugrupowania.

Ustawa o partiach politycznych jasno podkreśla, że niedozwolone jest jakiekolwiek przelewanie partyjnych pieniędzy na konta prywatne – niezależnie od źródła przychodu, majątek partii zawsze musi być przeznaczony na cele statutowe lub charytatywne.

Partia może jednak zatrudnić odpowiednią ilość pracowników – głównie chodzi o pracowników administracyjnych tzw. asystentów do prowadzenia spraw biurowych czy też ekspertów zajmujących się doradzeniem w kwestiach programowych.

Budżetowa subwencja – główne źródło dochodu

Głównym źródłem przychodu partii politycznych są pieniądze z subwencji budżetowej.

Samodzielnie startująca w wyborach partia polityczna musi przekroczyć w wyborach do sejmu RP próg 3%, aby uzyskać subwencję.

Jeżeli kilka partii startuje z jednej listy w ramach koalicji – próg wynosi 6%, a uzyskana subwencja dzielona jest wówczas na poszczególne partie według ich wcześniejszych ustaleń w ramach umowy koalicyjnej.

Nie ma możliwości nieformalnego dzielenia się subwencją – zawsze jest ona niepodzielna i wędruje na konto tej partii, która oficjalnie startowała w wyborach.

Im wyższe poparcie procentowe w wyborach, tym wyższa subwencja budżetowa.

partie-polityczne-pieniądze.jpg
foto.depositphotos.com

Wypłacana jest ona co roku przez cały okres aktualnej kadencji sejmowej.

Jej cel jest bardzo jasny: umożliwić prowadzenie partiom politycznych ich działalności statutowej, a więc dawać możliwość promowania własnego programu i pomysłów poprzez np. organizację rozmaitych wydarzeń.

Inne źródła dochodu partii

Partia polityczna może czerpać źródła dochodu przede wszystkim z jasno określonych składek członkowskich, a także darowizn, zapisów czy spadków.

Partia nie może oczywiście prowadzić działalności gospodarczej, ale ma pewne możliwości pozyskania środków finansowych z własnego majątku.

Mowa o majątku z oprocentowania środków zgromadzonych na rachunkach bankowych i lokatach czy też obrotu obligacjami skarbu państwa i bonami skarbowymi skarbu państwa.

Partia może także zbywać swoje składniki majątkowe, a także zawierać kredyty bankowe na własne cele statutowe.

Majątek posiadany przez partię polityczną w postaci nieruchomości może być przeznaczony tylko i wyłącznie na biura poselskie, senatorskie czy też biura radnych gminy, powiatu lub województwa.

Nie jest dozwolone przeznaczenie partyjnych lokali np. na wynajem.

Partie mogą sobą jednak w pewnym sensie „dorabiać” na sprzedaży swoich własnych tekstów, programów, popularyzujących wydawnictw czy przedmiotów z własną symboliką.

Mogą także wykonywać drobne zlecanie na rzecz osób trzecich np. przez wykorzystanie posiadanego przez siebie sprzętu biurowego (odpłatne kserowanie dokumentów itd.).

Wpłaty od osób fizycznych

Partie polityczne, jak wskazano wyżej, mają prawo do posiadania majątku pochodzącego z jednorazowych wpłat od osób fizycznych.

Bezpieczeństwo publiczne nakazało jednak wprowadzenie pewnych ograniczeń w tej kwestii.

Po pierwsze, osoba wpłacająca musi być obywatelem polskim – opłacanie partii politycznych z zagranicznego kapitału mogłoby być w skrajnych wypadkach bardzo niebezpieczne dla suwerenności państwa.

Po drugie, roczna suma wpłat od jednej osoby nie może przekroczyć 15-krotności minimalnego wynagrodzenia.

Składki członkowskie również mają maksymalną wysokość – równowartość minimalnego wynagrodzenia miesięcznego.

A i tak im ciągle mało… Lecz przecież polityczna szopka wymaga dobrej oprawy, która kosztuje…

⇒ Czytaj także: UJAWNIENIE, CO MUSICIE WIEDZIEĆ: RODY – GLOBALIZACJA

Wesprzyj niezależne media, pomóż nam przedzierać się z prawdą w gąszczu kłamstw i wszechobecnej propagandy ⇒ kliknij w link: https://www.odkrywamyzakryte.com/wiecej/

*Niebieską czcionką zaznaczono odnośniki np. do badań, tekstów źródłowych lub artykułów powiązanych tematycznie.