Przemysł rakowy, bo takim określeniem można nazwać wszelkie działania Big Pharmy mające na celu „walkę” z nowotworami, jest zbyt wielkim biznesem (to znaczy zbyt lukratywnym), by kiedykolwiek skupiać się na wyleczeniu jak największej liczby pacjentów. O tym, że medycyna naturalna jest dla niego głównym zagrożeniem, wiadomo nie od dziś. Dane liczbowe potwierdzają tylko intratność tegoż biznesu.

NIE dla wyleczenia

W rzeczywistości nic w „nowoczesnym” leczeniu raka NIE prowadzi do prawdziwego uzdrowienia.

Tak naprawdę kwestia prawna zdrowia publicznego w zakresie leczenia nowotworów została tak  ustanowiona, by zapobiegać propagowaniu wszystkiego tego, co faktycznie działa.

Doprowadzanie pacjenta do zdrowia, naturalne wyleczenie go z choroby stało się wręcz przestępstwem, uznawanym na całym świecie za jedną z największych zbrodni.

W niewyjaśnionych okolicznościach giną lub życie odbierają sobie ludzie, którym udało się uratować tysiące istnień ludzkich lub odkryć przed światem coś, co do tej pory było skrzętnie ukrywane.

Niektórym może wydawać się to śmieszne lub cyniczne, ale rak jest zbyt wielkim biznesem, zbyt dochodowym, by konwencjonalny przemysł rakowy był zainteresowany wyleczeniem choroby.

Prawda jest taka, że jeśli kiedykolwiek zostanie oficjalnie zatwierdzona jedna z istniejących tanich, naturalnych i alternatywnych metod leczenia nowotworów, wówczas główny producent przychodów branży medycznej zniknie z rynku w ciągu kilku miesięcy.

A Big Pharma, bo o niej mowa, nie zamierza na to pozwolić.

To właśnie jej biznes jest tym, co powstrzymuje nas od prawdziwego leczenia raka.

Przemysł rakowy to biznes

Zastanów się, jak dużym biznesem stał się rak.

W latach 40. ubiegłego stulecia, przed wszystkimi nowymi technologiami i innowacjami, z którymi spotykamy się dzisiaj, tylko 1 na 16 chorowała na raka.

Do lat 70. stosunek ten spadł do 1 na 10 osób.

Obecnie jeden na dwóch mężczyzn jest narażony na rozwój jakiejś formy raka, a u kobiet stosunek ten wynosi jeden na trzy.

W samych Stanach Zjednoczonych przemysł rakowy uznawany jest za jeden z najlepiej prosperujących biznesów.

W 2014 roku w USA zdiagnozowano około 1 665 540 nowych przypadków raka i 587 720 zgonów spowodowanych chorobą nowotworową.

6 miliardów dolarów podatków od zwykłych obywateli jest cyklicznie przetwarzanych przez różne agencje federalne zajmujące się badaniami nad rakiem, takie jak National Cancer Institute (NCI).

rak-biznes.jpg
foto.123rf.com

NCI twierdzi, że koszty leczenia raka wynoszą 125 miliardów dolarów rocznie, ale prognozowany 39-procentowy wzrost w ciągu roku przekłada się na wzrost tej liczby do 173 miliardów dolarów do 2020 roku.

Leczenia raka samo w sobie stało się biznesem, zatrudniającym zbyt wielu ludzi, a jednocześnie generującym zbyt duże dochody, aby umożliwić znalezienie (lub zatwierdzenie) naprawdę działającego lekarstwa.

Rzeczywiście, obecne badania nad lekami przeciwnowotworowymi opierają się na założeniu, że ilość przypadków choroby nowotworowej w ciągu najbliższych lat wzrośnie (podobnie jak przychody przemysłu rakowego), a nie zmniejszy się.

Słodka trucizna

Pomimo istniejącej świadomości i naukowego potwierdzenia, że chemioterapia zabija częściej niż rak, wciąż promuje się ją jako najlepszą metodę leczenia nowotworów.

Bo któż z Big Pharmy chciałby sławić medycynę naturalną i tańszy od chemioterapii olej z konopi?!

Komu na rękę byłoby wyleczenie pacjenta bez skutków ubocznych?

Film dokumentalny zatytułowany „Cut Poison Burn” autorstwa Wayne’a Cheslera, choć nakręcony w 2010 roku, wciąż jest aktualny.

Reżyser przedstawia szereg potężnych faktów dotyczących korupcji w branży konwencjonalnych metod leczenia raka (chirurgia, chemioterapia i promieniowanie) w USA.

Oto cytaty zaczerpnięte z tego filmu, które ujawniają, dlaczego dziś jesteśmy nadal dalej niż bliżej od skutecznego leczenia raka.

Od 1920 r. do chwili obecnej poczyniliśmy niewielkie postępy w leczeniu nowotworów u osób dorosłych. Tak więc, osoba, która ma dziś raka prostaty lub raka piersi, będzie żyła tak długo, jak osoba, która zachorowała w 1920 r. – Charles B. Simone, założyciel Simone Protective Cancer Center.

Dlaczego ludzie boją się, gdy słyszą słowo rak? Ponieważ wiedzą, że konwencjonalne leczenie nowotworów nie działa – dr Julian Whitaker, Whitaker Wellness Institute.

Każdy powinien wiedzieć, że większość badań nad rakiem jest w dużej mierze oszustwem – dr Linus Pauling 1986, laureat Nagrody Nobla.

Takich wypowiedzi jest o wiele więcej.

W dokumencie pojawiają się też głosy, że obecnie stosowane metody leczenia są same w sobie rakotwórcze i w rzeczywistości, zamiast leczyć mogą sprzyjać nawrotom raka.

Nie na rękę więc przemysłowi rakowemu uznanie medycyny naturalnej.

Nie na rękę przyznanie, że coś taniego i prostego może wyleczyć, podczas gdy ich konwencjonalne metody generują tak duży zysk…

⇒ Czytaj także: JAK ROCKEFELLEROWIE ZAŁOŻYLI BIG PHARMĘ I ZNISZCZYLI MEDYCYNĘ NATURALNĄ?

WSPARCIE NIEZALEŻNYCH PORTALI

*Niebieską czcionką zaznaczono odnośniki np. do badań, tekstów źródłowych lub artykułów powiązanych tematycznie.