Wirusy NIE są tylko chorobami. Są integralną częścią biosfery, która ewoluowała wraz z zaawansowanymi formami życia. W skrócie nasze komórki wykorzystują byty wirusowe. Przełomowe badanie wskazuje, że większość tego, w co wierzyliśmy, czyli rzekomo śmiertelne właściwości wirusów, takich jak grypa, opiera się wyłącznie na zinstytucjonalizowanych przesądach i mitach.

Wirusy grypy: szczepić czy umrzeć?

Teoria rozprzestrzeniania się zarazków jest niezwykle potężną siłą na tej planecie, mającą wpływ na wszystkie aspekty naszego życia.

Ale co jeśli podstawowe badania nad tym, czym dokładnie są te „patogeny”, jak nas zarażają, jeszcze nie zostały przeprowadzone?

Co, jeśli większość z założeń i przypuszczeń dotyczących niebezpieczeństwa drobnoustrojów, zwłaszcza wirusów, zostanie całkowicie podważona w świetle radykalnych nowych odkryć w mikrobiologii?

Hiperboliczny sposób, w jaki decydenci zajmujący się zdrowiem i media głównego nurtu mówią o wirusach dzisiaj, sprawia, że zwykły wirus grypy jest śmiertelną siłą, przed którą obywatele muszą się chronić, przyjmując coroczną szczepionkę.

Co gorsza, ci, którzy mają obiekcje religijne lub filozoficzne, lub którzy w inny sposób sumiennie sprzeciwiają się szczepieniu, są traktowani jako jednostki wyrządzające szkodę innym poprzez odmawianie im odporności stada (koncepcja, która została całkowicie podważona przez staranne badanie dowodów lub ich brak).

A co, jeśli nie ma nawet czegoś takiego jak „wirus grypy” w sensie monolitycznego wektora chorób istniejącego poza nami, rozumianego jako związek drapieżnika z ofiarą?

Po pierwsze, należy wziąć pod uwagę, że istnieje wiele różnych wirusów grypy, które w rzeczywistości nie są grypą A – przeciwko którym są szczepionki przeciw grypie – ale które mimo to mogą przyczyniać się do objawów identycznych z objawami przypisanymi grypie A:

Ponad 200 wirusów powoduje grypę i choroby grypopodobne, które wywołują te same objawy (gorączka, ból głowy, bóle i bóle, kaszel i katar). Bez badań laboratoryjnych lekarze nie potrafią odróżnić dwóch chorób od siebie. Obie trwają kilka dni i rzadko prowadzą do śmierci lub poważnej choroby. W najlepszym wypadku szczepionki mogą być skuteczne tylko przeciwko grypie A i B, które stanowią około 10% wszystkich krążących wirusów (źródło).

Stwarza to obraz złożoności, która silnie podważa politykę zdrowotną, zakładającą, że ​​szczepienia są równoznaczne z uzyskaniem prawdziwej odporności, a co za tym idzie, wymaga, aby „stado” społeczne zbiorowo uczestniczyło w rytuale kampanii masowych szczepień w ramach społecznej odpowiedzialności i konieczności.

Po drugie, nawet użycie słowa „immunizacja” do opisania szczepienia jest bardzo mylące.

W momencie użycia tego słowa zakłada ono już skuteczność i sprawia, że ​​wydaje się, że osoby nieszczepione są nieodporne, chociaż w rzeczywistości cieszą się dobrą odpornością uzyskaną ze zdrowej diety, zjonizowanej wody i światła słonecznego.

wirus-grypy.jpg
foto.depositphotos.com

Dlaczego wirus grypy nie istnieje?

Temat ten staje się jeszcze bardziej interesujący, gdy weźmiemy pod uwagę wyniki badania z 2015 roku.

To było pierwsze badanie, w którym zbadano głębokości molekularne tego, z czego faktycznie składa się wirus grypy.

O dziwo, biorąc pod uwagę długą historię stosowania i promocji szczepionek, nigdy wcześniej nie przeprowadzono pełnej charakterystyki zawartych w niej białek i ich pochodzenia.

Trudno zrozumieć, w jaki sposób inwestuje się miliardy dolarów rocznie w szczepionki przeciw grypie i tworzy globalną kampanię przeciwdziałania wirusowemu wrogowi, o którym tak niewiele się wie…

Badacze mówią o odkryciu, że cząsteczki wirionu mają oszałamiające podobieństwa do naturalnie występujących cząstek podobnych do wirusów wytwarzanych przez wszystkie żywe komórki zwane egzosomami.

Egzosomy, podobnie jak wiele wirusów (tj. wirusy otoczkowe), są zamknięte w błonie i mieszczą się w zakresie wielkości 50–100 nanometrów.

Zawierają również biologicznie aktywne cząsteczki, takie jak białka i lipidy, a także te zawierające informacje, takie jak RNA – dokładnie lub bardzo podobne do rodzajów zawartości, które można znaleźć w cząsteczkach wirusowych.

Zarówno egzosomy, jak i wirusy mogą faktycznie być odpowiedzialne za komunikację i regulację w obrębie biosfery między gatunkami lub między królestwami, biorąc pod uwagę sposób, w jaki są one w stanie ułatwić i pośredniczyć w horyzontalnym transferze informacji między organizmami.

Nawet zjedzenie owocu zawierającego te egzosomy może zmienić ekspresję niezwykle ważnych genów w naszym ciele.

Innymi słowy, kompozycja wirusów wydaje się produktem ubocznym normalnego egzosomu komórki (znanego również jako mikropęcherzyk) i wymiany, choć ma na nią wpływ DNA grypy.

Podobnie jak egzosomy, wirusy mogą być środkiem komunikacji między komórkami, a nie tylko patologiczną jednostką chorobową.

To niezwykle ważne odkrycie jest tak naprawdę wierzchołkiem intelektualnej góry lodowej, która jeszcze dobrze nie wyszła na światło dzienne, ale już „tonie” w morzu krytyki.

Jednym z takich paradygmatów jest to, że zarazki są wrogami, a wirusy nie odgrywają fundamentalnej roli w naszym zdrowiu i powinny, jeśli to możliwe, zostać wyeliminowane z ziemi za pomocą leków i szczepionek.

Jednak przekonanie to nie może zostać utrzymane po tym, co odkryli badacze w kontekście wirusa grypy.

Osiągnęliśmy całkowicie nowy, ekologiczny pogląd na ciało i jego otoczenie, które są zasadniczo nierozdzielne.

Jak na ironię, jedyną rzeczą, którą grypa może zabijać, jest sama teoria zarazków.

⇒ Czytaj także: HIGIENA JEST WAŻNA, ALE ODKAŻONE ŚRODOWISKO OSŁABIA ODPORNOŚĆ

♦ Zareklamuj światu swoją działalność, produkty, miejsce, wydarzenie itd. – dodaj ogłoszenie KLIK

♦ Odkrywaj zakryte z nami, wspieraj rozwój portalu KLIK

♦ Współpraca reklamowa na portalu [email protected]

*Niebieską czcionką zaznaczono odnośniki np. do badań, tekstów źródłowych lub artykułów powiązanych tematycznie.