Wszystko jest energią w różnych formach. „Świeci” i emituje światło. Cała Świadomość jest jedną Świadomością, emanacją wyrażającą się na nieskończone sposoby. Gdy mówię o Świadomości, mam na myśli ten poziom świadomości, który jest wieczny i nieskończony – pierwotny stan. To wszechwiedząca, wszech możliwa, nieskończona jedna – Świadomość.

Wszystko jest wyrazem tej jednej Świadomości; musi być, ponieważ jest ona wszystkim, co istnieje.

Ale nie wszystko znajduje się na tym samym poziomie świadomości i, w porównaniu do świadomej siebie Świadomości.

Świadomość w swym wiecznym, nieskończonym stanie nie ma formy.

Jest po prostu świadome.

Ludzie mówią o świadomym i podświadomym umyśle, używając takich wyrażeń jak „odzyskiwanie świadomości” itp.

Wyraz „Świadomość” piszę wielką literą, by podkreślić to, że cała Świadomość jest jedną Świadomością wyrażającą się na nieskończone sposoby.

Mówi się, że samoświadomość, bycie świadomym swej egzystencji tworzy definicję bycia świadomym. Ale to nie jest prawdą.

Samoświadomość może oznaczać, że jesteś świadom swej egzystencji, ale nie wskazuje na to, że jesteś Świadomy w sensie tego, o czym tu piszę.

Umysł posiada samoświadomość, umysł staje się obwodem zamkniętym, „zamkniętym umysłem”, tak jak to jest z większością ludzi, to nie będzie on prawdziwe Świadomy w sensie wiecznej czy nieskończonej Świadomości.

Będzie on działał z fundamentalnie ograniczonym poczuciem świadomości, możliwości czy tożsamości.

Przez ponad 15 lat odnosiłam się do różnych typów odbiorców w wielu krajach.

Bez wątpienia zauważyłam, że intelektualiści i akademicy najgorzej reagują na cokolwiek „nieszablonowego”. Tym „szablonem” jest umysł.

Są oni tak uwięzieni przez umysł, że nie są w stanie przetrawić informacji i pojęć inspirowanych przez Świadomość.

Dla nich jest to obcy świat nie do przyjęcia.

Jednak to oni są szanowani za ich inteligencję i to oni rządzą instytucjami, które kontrolują i kierują społeczeństwem.

Stworzony umysłem system hoduje umysłowe uzależnienie do kierowania tym systemem.

I tak w kółko, dekada za dekadą.

Podczas gdy umysł komunikuje się za pomocą myśli, Świadomość przemawia do Was jako „wiedza”. Nazywa się to również „intuicją”.

To nie jest coś, co myślisz – to coś, co czujesz, coś, o czym po prostu wiesz.

Do pewnego stopnia wszyscy posiadamy tę intuicję.

Jest to takie uczucie, że po prostu coś wiesz, ale nie wiesz dlaczego.

„Po prostu wiem, że muszę się spotkać z tą osobą”, „iść tam”, „być tam”.

Zwykle (w umyśle) nie ma słów na wyjaśnienie tej wiedzy, impulsu do zrobienia czegoś, ale jest to coś, co pochodzi z wnętrza. Tak, ze Świadomości.

Dominacja umysłu nad Waszym poczuciem rzeczywistości zamyka drzwi do intuicji, ponieważ jeśli podążycie za tym uczuciem, wtedy umysł nie będzie już sprawował kontroli, nie będzie rządził.

Oczywiście, będzie walczył w celu zachowania swojej przewagi.

Przypomnijcie sobie, ile razy było tak, że mieliście intuicyjną wiedzę lub impuls do zrobienia czegoś, po czym jazgot w Waszej głowie odwiódł Was od tego?

Nie możesz tego zrobić, bo co pomyśli twoja rodzina, sąsiedzi i ludzie w pracy?

To nieodpowiedzialne: masz zobowiązania, obowiązki, a co z twoją karierą?

Zawiedziesz ludzi i siebie. Nie możesz tak po prostu iść, kierując się kaprysem.

To nielogiczne.

Ach tak, logika, prawda ? – „system rozumowania”. Ale czym jest „rozsądek”?

Definicje słownikowe są klasyczne: „zdolność do logicznego, racjonalnego i analitycznego myślenia; inteligencja; dobry osąd; poczucie rozsądku; normalny stan umysłowy; sensowne wypowiadanie się”. Umysł, umysł, umysł.

„Zdolność do logicznego, racjonalnego i analitycznego myślenia; inteligencja” odnoszą się oczywiście do intelektu, czy też umysłu, ale „dobry osąd, sensowność wypowiadania się”? Według czyich kryteriów?

Zdominowanie naszej rzeczywistości przez umysł oznacza, że wszystko jest definiowane z jego perspektywy.

„Dobry osąd, sensowność wypowiedzi” to po prostu auto definicje umysłu.

A co jeśli, tak jak teraz, umysł wie jedynie ułamek tego, co trzeba wiedzieć?

Czy przyjąłbyś stworzoną przez wioskowego głupka definicję „dobrego osądu, sensowności wypowiedzi”, aby bezkrytycznie zastosować ją w swoim życiu?

Stanowiłoby to szaleństwo, ale jest to coś, co większość z blisko siedmiu miliardów ludzi robi każdego dnia.

I tak jest z ogromną różnicą w poziomach postrzegania pomiędzy umysłem i Świadomością.

Kiedy otworzysz umysł na Świadomość, zdasz sobie sprawę z tego, jak ten system jest ograniczony.

Iluzoryczna perspektywa umysłu to miejsce, w którym wszystko i wszyscy są filtrowani i osądzani.

Podoba mi się, gdy nazywa się mnie szaloną, ponieważ stanowi to potwierdzenie mojej poczytalności.

Dziękuję wszystkim, których to dotyczy.

W przestrzeni są wiry. Wiry te są kolejnym poziomem, który łączy się z siecią neuronów, to właśnie te sieci i pola energii (inne ekspresje tych samych wierzeń) o niskich wibracjach zamykają kanały i utrzymują Was w rzeczywistości pięciu zmysłów, blokując świadome połączenie z nieskończoną Świadomością.

Są one elektrycznymi i wibracyjnymi poziomami procesu filtrowania, w którym mózg tworzy informacje, by dopasować je do wierzeń.

Kiedy wyłamujecie się z tak sztywnych myśli, sieć neuronowa pęka i formuje się kolejna, by dopasować się do nowej rzeczywistości.

Wraz z tym zmieniają się procesy filtracyjne, dekodując inne, niedostępne wcześniej pola możliwości.

Doświadczacie wtedy tego jako „zmieniającego życie” wydarzenia lub nagłego wzrostu nowych, nieobecnych wcześniej w Waszym życiu możliwości.

Ta „możliwość” zawsze tam była, w masie energii wewnątrz wszech możliwości.

Pisząc te przekazy, daleko wykraczam poza system większości ludzi, których mapy mózgowe dekodowały mnie jako szaloną, a nawet niebezpieczną.

Ponieważ większość ludzi jest tak zniewolona przez umysł, że rzadko, jeśli w ogóle, czuje impulsy swej intuicyjnej wiedzy – tego, co niektórzy nazywają cichym głosem.

Tymczasem jestem w procesie wychodzenia poza umysł w tej rzeczywistości, w której funkcjonuję.

Pamiętajcie wszystko posiada swego rodzaju świadomość, umysł również.

On wie, że jeśli pozwoli Świadomości na wyrażenie się w tej rzeczywistości, jego dni dominacji będą skończone.

Umysł wręcz działa, by zamknąć kanały prowadzące ku Świadomości.

Jest zachęcany do tego przez elitarne rody globalnej konspiracji i sieci ich tajnych stowarzyszeń.

Używają oni opisywanej wiedzy, by zamknąć populację w więzieniach umysłu.

Jednym z kluczowych sposobów jest zniszczenie ciszy i sprawienie, że ludzie będą się jej obawiać.

Oczywiście, to w tej ciszy najwyraźniej słychać ów cichy głos, komunikujący się nie tyle za pomocą słów, ile świadomości i „wiedzy”.

Tylko jak wielu ludzi przebywa jeszcze w ciszy?

Wszędzie wokół ciszę zagłusza „współczesny świat” i w głębinach tej konspiracji nie jest to przypadek.

Świadomość przemawia do nas poprzez serce i dlatego zwykle w jego rejonie „czujecie” intuicję.

Nie piszę tutaj o fizycznym, ale o „duchowym” sercu, które można wyczuć pośrodku klatki piersiowej.

Jest to wir lub „czakra” (tzw. koło światła), który „łączy” poziom fizyczny z Waszymi wyższymi poziomami poza zakresem pięciu zmysłów.

Ciało jest połączone z licznymi polami energii (poziomami świadomości) poprzez wiry, czakry.

Oto źródło używania fizycznego serca jako symbolu miłości.

Pochodzi z zapomnianego zrozumienia tego, co naprawdę oznacza „serce” w tym kontekście.

Kiedy czujecie wielką miłość lub współczucie, zwróćcie uwagę na to, co czujecie w okolicach klatki piersiowej – lokalizacji czakry, czy też wiru serca, poprzez którą czujecie również Waszą intuicyjną „wiedzę”.

Kiedy próbujecie podjąć decyzję, mówimy: „Co ci mówi twoje serce?” lub „Czy czujesz, że to jest słuszne?”.

Czakra serca to nasze główne połączenie ze Świadomością, leżącą poza tym „światem” iluzorycznych „form”, podczas gdy Wasza głowa, uwarunkowany umysł, tkwi w pułapce „myślenia”, zasad i regulacji rzeczywistości pięciu zmysłów.

Większość ludzi przebywa w niewoli swych „głów”, które zindoktrynowano, by wierzyły w oficjalną wersję tego, co jest dobre lub złe, moralne i niemoralne, poczytalne i niepoczytalne – w społeczne „normy”.

Stanowi to wyraz przyziemnej świadomości umysłu „pięciu zmysłów”, codziennie manipulowanego, by zaakceptował wersję możliwości, pasującą Agendzie kontroli.

Opiera się to na zasadach i regulacjach oraz mentalności typu „nie mogę, nie możesz”.

Na szukaniu powodu, dla którego coś nie może lub nie powinno zostać zrobione.

Na sparaliżowanej ze strachu mentalności, która utrzymuje ludzkość w umysłowej i emocjonalnej więziennej celi.

Jednakże „serce”, intuicja to połączenie z naszą nieskończoną jaźnią poza pięcioma zmysłami.

Ma własne pole elektromagnetyczne i poczucie rzeczywistości.

„Serce” czuje raczej, niż myśli, i po prostu „wie”, bez konieczności posiadania „wiedzy” z drugiej ręki, uzyskanej z machiny indoktrynacyjnej.

Niektórzy nazywają to „wrodzoną inteligencją”, inteligencją ponad „zwykłą inteligencją”.

Większość ludzi toczy wewnętrzną wojnę pomiędzy tym, co myślą, i tym, co czują – tym, co mówią im ich głowy, i tym, co intuicyjnie czują, że muszą zrobić. Niemal za każdym razem zwycięża głowa.

Tak jest łatwiej, a przynajmniej na takie wygląda w społeczeństwie umysłu, opartym na wtłaczaniu myśli i wierzeń.

Gdy już raz zadecyduje się o „normach” i zostaną one wdrożone do systemu poprzez
„edukację”, „naukę”, media, medycynę i tak dalej, wszyscy buntownicy i wolnomyśliciele zostają ośmieszeni lub potępieni (w moim przypadku jedno i drugie) za zbrodnię bycia innym lub stawianie wyzwania tej niedorzecznie ograniczonej wersji rzeczywistości i możliwości.

Zatem czas na wybudzenie!!!

Autor: Semjase

⇒ Czytaj także:

https://www.odkrywamyzakryte.com/przestrzen-koegzystencjalna-wszechswiata/

https://www.odkrywamyzakryte.com/czasteczki-istnienia-poziom-zaawansowania/

https://www.odkrywamyzakryte.com/wielowymiarowosc-duszy/

♦ Twoje wsparcie rozwoju portalu ⇒ KLIK

♦ Współpraca reklamowa ⇒ [email protected]

♦ Ujawnij światu swą działalność, produkty itd. – dodaj swoje ogłoszenie ⇒ KLIK

*Niebieską czcionką oznaczono odnośniki np. do badań, tekstów źródłowych lub artykułów powiązanych tematycznie.