Zbieranie ziół nie jest tak naprawdę trudne, jak niektórym się wydaje. Jednak trzeba przestrzegać kilku podstawowych zasad, a będziemy mogli się cieszyć samodzielnie zebranymi i ususzonymi ziołami. Oto kilka praktycznych porad, jak zbierać i suszyć zioła, które mogą się przydać niejednej początkującej osobie w tym temacie.

Dlaczego i gdzie warto zbierać zioła?

Każdy z nas wie, gdzie rosną różne zioła, bo przecież niektóre z nich są przez nas uważane za popularne chwasty.

Można je zbierać na łąkach, pod lasem czy na polach.

Jednak jest pewne „ale”.

Warto zbierać zioła tam, gdzie teren położony jest z dala od ruchliwych dróg, a także od pól, na których stosuje się dużo chemicznych nawozów.

Chociaż niektóre zioła zbiera się ciężko, to jednak warto to zrobić samodzielnie.

Okazuje się, że zioła, które są wprowadzane legalnie do obrotu handlowego, a więc zioła, które można znaleźć, np. w aptekach i sklepach zielarskich poddawane są obowiązkowej tzw. higienizacji.

Do technik higienizacji zalicza się techniki:

  • chemiczne, czyli płukanie ziół w mieszankach, które zawierają bakteriobójcze chemikalia, a także ozonowanie, które powoduje niszczenie wrażliwych na tlen składników;
  • fizyczne, czyli naświetlanie lampą UV, co niszczy składniki irydoidowe w ziołach, które są wrażliwe na światło, ale też i suszenie gorącym powietrzem, które pozbawia zioła olejków eterycznych albo poddawanie zioła promieniowaniu gamma.

Kupując gotowe, wysuszone zioła, otrzymujemy surowiec, który jest silnie rozdrobniony, a poprzez to jest bardzo często zwietrzały, zapakowany w saszetki, które są gotowe do zaparzania, które też zawierają dużo środków chemicznych użytych do produkcji i wybielania włókniny.

Dlatego też warto zbierać zioła samodzielnie.

Kiedy i jak zbierać poszczególne części roślin?

Aby zioła dobrze przygotować do suszenia, ważny jest ich zbiór, gdyż trzeba mieć ku temu odpowiednie warunki pogodowe.

Odpowiednim czasem do zbioru poszczególnych części roślin jest ten czas w życiu rośliny, w której brany z niej surowiec ma największą wartość

⇔ Pączki – różnorodne pączki zbieramy przed samym wypuszczeniem liści, ponieważ wtedy nabierają największej lepkości oraz aromatu.

Można je zbierać wczesną wiosną, gdy są nabrzmiałe, ale jeszcze nierozwinięte, ponieważ to właśnie wtedy znajduje się w nich najwięcej substancji czynnych.

Małe pączki trzeba obrywać z bocznych gałęzi dorosłych drzew, a duże pączki, do których należą, np. pączki sosnowe, ścina się nożem.

⇔ Kora – najlepiej zbierać ją od chwili, gdy pojawi się obfita miazga, co pozwala na łatwiejsze jej zdjęcie, aż do momentu, gdy zanika w drzewach oraz krzewach.

Należy ją ściągać wiosną, gdy w drzewach krążą soki, a na gałęziach pokazują się pączki i pierwsze listki.

Kora powinna być gładka, połyskująca oraz nie powinna mieć żadnych pęknięć.

Trzeba ją też oczyścić z mchu i innych zbędnych rzeczy.

⇔ Liście – zbiór liści zależy od gatunku, ponieważ czasami zbiera się je przed zakwitnięciem rośliny, czasami w trakcie, a jeszcze innym razem po jej zakwitnięciu.

Na przykład w liściach konwalii majowej znajduje się dwa razy więcej substancji czynnych przed zakwitnięciem niż podczas kwitnienia.

Tutaj ważne znacznie ma również pora dnia, np. liście naparstnicy zawierają substancje czynne, które w nocy ulegają rozkładowi i dlatego zbieranie ich rano nie ma najmniejszego sensu.

⇔ Ziele – zbiera się w czasie kwitnienia i to zanim roślina zdąży wykształcić nasiona i niewskazane jest spóźnienie się tutaj ze zbiorem.

zbieranie-ziół.jpg
foto.123rf.com

⇔ Nasiona i owoce – można je zbierać przez cały dzień, a najlepiej, gdy będzie to dzień chłodny i suchy.

Ma to ważne znaczenie, ponieważ w upalne dni najlepszą porą na zbiór jest ranek po wyschnięciu rosy, ale też można je zbierać pod wieczór, gdy jeszcze nie pojawi się rosa.

Najczęściej owoce zbiera się, gdy już ostatecznie dojrzeją, ale i tutaj są wyjątki, np. owoce dzikiej róży zbiera się na kilka dni przed ostatecznym dojrzeniem.

⇔ Korzenie i różne części podziemne – zbiera się, gdy roślina przechodzi w stan spoczynku i do wiosennego przebudzenia się jej do życia, czyli wiosną i jesienią, ale przy korzeniach są pewne wyjątki, np. tatarak można zbierać, gdy woda jest najmniejsza.

Przed suszeniem trzeba je wyczyścić i rozdrobnić.

⇔ Kwiaty – zbiera się je od razu wtedy, gdy tylko zakwitną i nie wolno tutaj czekać, aż opadną, ponieważ wtedy tracą wartości.

Najczęściej zbiera się same koszyczki, a czasami same kwiatostany.

Jeśli nie będziemy ich zbierać w okresie pełnego kwitnienia rośliny, to stracą swój naturalny kolor, będą się kruszyły, ale też mogą stracić lecznicze właściwości.

Zbieranie kwiatów najlepiej sprawdza się w płaskim i wiklinowym koszyku, a suszy się je od razu zaraz po zebraniu, ponieważ szybko mogą stracić lecznicze substancje.

Gdzie i jak najlepiej suszyć zioła?

Korzenie i kłącza można suszyć na słońcu, ale ze względu na to, że zbiera się je wczesną wiosną albo późną jesienią, to może być z tym problem.

Jednak większość ziół należy suszyć w cieniu, gdzie optymalna temperatura do suszenia części zielonych rośliny wynosi około 35 stopni Celsjusza, a dla części niezielonych, czyli, np. kłącze, korzeń i kora, odpowiednia temperatura waha się od 40 do 70 stopni Celsjusza.

W związku z tym miejsce na suszenie powinno być ciepłe, zacienione, przewiewne, ale też wolne od jakichś obcych zapachów oraz szkodników.

Bardzo dobrym rozwiązaniem na suszenie jest strych.

suszenie-ziół.jpg
foto.123rf.com

Ważne jest również to, że temperatura suszenia zależy od składu chemicznego surowca, a także od niektórych właściwości substancji biologicznie czynnych.

Trzeba pamiętać, że surowiec, który zawiera olejki eteryczne, należy suszyć powoli, poprzez rozprowadzenie jego grubej warstwy w temperaturze od 25 do 30 stopni Celsjusza.

W tym czasie dochodzi również do wytworzenia się olejku eterycznego, a wysuszona roślina będzie zawierała go więcej niż świeża.

Na przykład pąki brzozy, które zbiera się z gałązkami, należy suszyć na świeżym powietrzu  albo w dobrze wietrzonych zimnych pomieszczeniach, gdyż w cieple mogą rozkwitnąć.

Rośliny, które zawierają glikozydy i alkaloidy, należy suszyć w temperaturze 50 – 60 stopni Celsjusza, a część roślin psiankowatych, które zawierają alkaloid hioscyjaminę, suszymy w temperaturze 40 stopni Celsjusza, ponieważ w wyższej temperaturze alkaloid ten przechodzi w atropinę, która ma działanie o wiele słabsze.

Natomiast liście mącznicy lekarskiej oraz brusznicy można suszyć w wyższej temperaturze, ponieważ zawierają glikozyd arbutyny, który wytrzymuje temperaturę do 150 stopni Celsjusza.

Dzięki szybkiemu suszeniu w wysokiej temperaturze można zapobiec utlenieniu garbników, a co za tym idzie zmianie barwy surowca.

Rośliny, które zawierają witaminy, a przeważnie witaminę C,  należy szybko suszyć w temperaturze 80 – 100 stopni Celsjusza, aby nie doszło do utlenienia kwasu askorbinowego, ale nie zawsze ma to zastosowanie, gdyż, np. w owocach czarnej porzeczki poza witaminą C, można znaleźć też olejek eteryczny, dlatego suszy się je w temperaturze od 50 do 60 stopni Celsjusza.

Jeśli chodzi o suche liście, kwiaty oraz zioła, to powinniśmy je chronić przed działaniem promieni słonecznych, ponieważ dzięki temu liście nie zżółkną, a kwiaty nie stracą naturalnego koloru oraz nie wypalą się.

Natomiast owoce, nasiona i różne części podziemne można suszyć na słońcu.

W przypadku pąków roślin to wysychają one w dobrze wentylowanym pomieszczeniu, a należy je rozłożyć cienką warstwą i często mieszać.

Suszone w ciepłym pokoju zaczną kwitnąć.

Korę należy suszyć w ładną pogodę na otwartym powietrzu albo w jakimś dobrze wietrzonym pomieszczeniu.

Warto zwrócić uwagę, że prawidłowo wysuszona kora stanie się krucha.

Liście można suszyć na strychu albo w dobrze wietrzonym pomieszczeniu.

Należy rozłożyć 2 – 3 warstwy i często je przekładać.

Trzeba pamiętać o tym, że liście, które mają cienkie blaszki, będą schły nierównomiernie.

Tutaj najpierw usychają liście, a żyły i ogonki pozostają nadal miękkie.

Trzeba je suszyć do momentu, aż staną się kruche.

Jeśli liście już wyschły, to trzeba je zebrać w stos i tak pozostawić na kilka dni.

Natomiast kwiaty należy ułożyć w cieńszą warstwę, aby nie trzeba było odwracać ich przy suszeniu.

W dobrze wysuszonych ziołach liście, a także łodygi powinny się łamać, a nie uginać.

Jak przechowywać ususzone zioła?

Najlepszym sposobem na przechowywanie ziół są papierowe torebki albo płócienne woreczki, czyli coś, co przepuszcza powietrze.

WSPARCIE NIEZALEŻNYCH PORTALI

*Niebieską czcionką zaznaczono odnośniki np. do badań, tekstów źródłowych lub artykułów powiązanych tematycznie.