Biologiczne zanieczyszczenia szczepionek to kolejny problem związany ze szczepionkami. Dużo mówi się o toksycznej rtęci, która powoduje m.in. autyzm oraz wiele innych chorób. W związku z tym pojawia się coraz więcej osób, które nie chcą szczepić swoich dzieci obowiązkowymi szczepionkami. Ale czy ktoś się zastanawia nad drugą stroną zanieczyszczeń? Co jeszcze „siedzi” w szczepionkach? Jakimi toksynami truje się dzieci?

Zanieczyszczenia szczepionek retrowirusami

Od dawna można znaleźć informacje na temat tego, że szczepionki mogą być zanieczyszczone różnymi wirusami.

Jest to związane z tym, że do ich produkcji stosowane są różne ludzkie oraz zwierzęce linie komórkowe, a także pożywki, które zawierają surowicę wołową.

Poza tym w Internecie można znaleźć również informacje, że na podstawie diagnostyki wegetatywno – rezonansowej można było stwierdzić, że u wielu dzieci, które miały powikłania albo poważne problemy zdrowotne, występowały różne wirusy odzwierzęce, np. wirusy gorączek krwotocznych u dzieci z autyzmem albo retrowirusy, które powodują białaczki u małych dzieci z nowotworami.

Do  pewnego czasu te informacje były oparte w małym stopniu na danych mikrobiologicznych, ale w 2015 roku swoje zdanie wypowiedziała amerykańska pani doktor z doktoratem z biochemii i biologii molekularnej, dr Judy Mikovits.

Jest ona współautorką 51 prac w recenzowanych magazynach naukowych, ma wieloletnie doświadczenie w naukowej pracy laboratoryjnej, a w tym również dla amerykańskich instytucji rządowych z sektora opieki zdrowotnej.

Mikovits stwierdziła publicznie, że faktem są zanieczyszczenia szczepionek, np. retrowirusami.

Wirusy cielęce w szczepionkach

W literaturze można znaleźć wiele dowodów na to, że w szczepionkach, które przeznaczone są dla ludzi, ale też dla zwierząt domowych i gospodarskich, można znaleźć bardzo groźne wirusy i bakterie albo ich składniki i toksyny, ale też obce białka zwierzęce  albo białka i DNA, które mają związek z rakiem.

biologiczne-zanieczyszczenia-szczepionek.jpg
Biologiczne zanieczyszczenia szczepionek foto.123rf.com

Jest to związane z tym, że podczas produkcji szczepionek na przemysłową skalę wirus, który jest potrzebny, musi być rozmnożony na dużą skalę, a te wirusy nie będą mogły przeżyć ani rozmnażać się bez komórek, które mają za zadania odżywiać je.

To oznacza, że wirusy te pasożytują na innych komórkach.

Te żywe linie komórkowe, które stosuje się do namnażania wirusa w laboratorium, mogą zawierać komórki nerek małp, zarodki kurze, ale też mogą to być inne komórki zwierzęce i ludzkie.

Komórkom tym również potrzebne jest odżywianie i w tym celu wykorzystuje się przede wszystkim specjalną mieszankę odżywczą, która zawiera głównie surowicę cielęcą, a najczęściej pozyskiwana jest ona z krwi embrionu cielęcego.

W związku z tym może się znajdować w niej wiele wirusów, które są charakterystyczne dla krowiej krwi i to właśnie on stanowi najważniejsze i główne źródło zanieczyszczenia szczepionek.

Wirusy, które mogą zanieczyszczać surowicę cielęcą to, np. pestiwirus, a nazywany jest on wirusem biegunki cielęcej (BVDV).

Tym wirusem może być zainfekowane nawet 49% surowicy bydlęcej, która znajduje się na rynku, a taką surowicę wykorzystuje się, jako pożywkę dla linii komórkowych, na których właśnie namnażane są wirusy szczepionkowe.

Okazuje się, że jest taka możliwość, że wirus ten może zakażać ludzi, a nawet wywoływać u nich choroby.

W dzisiejszych czasach potwierdzają się wciąż obawy, że taki wirus, ale również inne wirusy, może pokonać barierę międzygatunkową i to dzięki temu, że ma zdolność adaptacji do nowych gospodarzy oraz może stwarzać nowe szczepy i to dotyczy wirusów, które trafiają do człowieka, jak i tych, które są przez niego wydzielane.

Jednak nie wiadomo, czy te uzyskane od człowieka szczepy wirusa BVDV, mogą wywoływać chorobę w postaci klinicznej, ponieważ lekarze mogą nie mieć takich In formacji i poprzez to nie będą szukali tego wirusa.

Badanie z 2001 roku pokazało, że 13% szczepionek przeciw paciorkowcom, ale też szczepionek przeciw polio oraz przeciw MMR dało pozytywny wynik na RNA pestiwirusa.

Ciągłe nieśmiertelne linie komórkowe i możliwość przeniesienia materiału rakowego do organizmu człowieka

W medycynie stosowane są bioprodukty, a także szczepionki, które hoduje się lub produkuje na ciągłych nieśmiertelnych liniach komórkowych.

Są to linie komórkowe złożone z nieśmiertelnych lub rakowych komórek albo takich, które nie mają granicy zdolności do podziału.

W związku z tym powstaje obawa, że zanieczyszczenie wirusowe takich linii komórkowych wirusem biegunki cielęcej może przenieść materiał rakowy do organizmu człowieka.

Dochodzi do tego w taki sposób, że wirus może wbudować RNA komórek do własnego genomu i robi to na komórkach, na których był hodowany.

Okazuje się, że nawet dowolny wirus RNA, który znajduje się w kulturze, zawierającej nieśmiertelne komórki rakowe, może łatwo zmutować się w taki sposób, że będzie zawierał niepożądany materiał onkogenny, który następnie będzie mógł przeniknąć do bioproduktu, który będzie przeznaczony dla człowieka.

Wirusy do szczepionek, które są hodowane na jajach kurzych

Wychodzi na to, że wirusy do niektórych szczepionek hodowane są także na jajach kurzych.

Takie najbardziej znane ludzkie szczepionki, do których wykorzystuje się taką metodę, to szczepionki przeciw grypie, śwince, odrze, a także żółtej febrze.

Właśnie te szczepionki z zastosowaniem kultur embrionów piskląt też nie są wolne od problemów, które wynikają z zanieczyszczeń wirusowych.

Szczepionkim przeciw grypie produkowane przy użyciu kurzych embrionów mogą być skażone Mycoplazmą oraz innym i zanieczyszczeniami biologicznymi, a w tym wirusem białaczki ptaków.

Wirus białaczki ptaków jest wirusem o naturze retro wirusowej, który atakuje całe sektory drobiarstwa.

Można go również znaleźć w kurczakach i jajkach, które trafiają do sprzedaży i w ten sposób ludzie wciąż mają z nimi kontakt.

biologiczne-zanieczyszczenia-szczepionek.jpg
Biologiczne zanieczyszczenia szczepionek foto.123rf.com

Wirus ten bardzo łatwo przekształca się w bardzo dużą ilość wirusów pokrewnych i może przejąć jeden z wielu segmentów gospodarza, które związane są z rakiem, a następnie wbudowuje go do własnego genomu.

Poza tym ma zdolność do wbudowania się do genomu człowieka i to również człowieka, a dalej ukrywa się i wywołuje rakowe zwyrodnienie komórek, zaczynając właśnie od tego miejsca.

Jeśli chodzi o to, jak często wirus białaczki ptaków występuje w szczepionkach wirusowych, tom pierwsze doniesienie o zarażeniu pochodzi z lat sześćdziesiątych XX wieku, gdy zostało wykryte, że znajduje się on w szczepionce przeciwko żółtej febrze.

Badacze zgodni są, że wirus białaczki ptaków, a także ptasi wirus endogenny, wirus retikuloendoteliozy ptaków oraz enzym, który nazywany jest odwrotną transkryptazą, występuje w końcowym efekcie procesu produkcji, czyli w szczepionkach przeznaczonych dla ludzi.

Można go znaleźć głównie w szczepionce przeciwko śwince, odrze, grypie i żółtej febrze.

Natomiast badacze nie są zgodni odnośnie do tego, jaki on wywiera wpływ na ludzi pod względem przekazywania, zarażania oraz możliwego zachorowania.

Są również szczepionki zanieczyszczone toksynami…

Już od wielu lat faktem jest, że do ludzkich lub weterynaryjnych szczepionek mogą przypadkowo wniknąć toksyny pochodzenia bakteryjnego, które nazywa się endotoksynami albo egzotoksynami.

Te toksyny najczęściej znajdują się w materiale wyjściowym, ale też mogą wydzielać się na skutek infekcji bakteryjnej w procesie produkcji.

Tutaj nieskuteczne okazują się różne metody, które stosuje się do usuwania wirusów i bakterii ze szczepionek.

Niektórzy badacze zauważyli, że taka endotoksyna w szczepionce może być przyczyną ciężkich reakcji ubocznych, które mogą pojawić się po zaszczepieniu.

Niektóre szczepionki, np. przeciwko tężcowi i błonicy, produkuje się, aby w organizmie człowieka wytworzyć mechanizmy obronne przeciwko toksynie bakteryjnej.

Szczepionki, które produkuje się z bakterii, mogą zawierać wyczuwalną, ale też potencjalnie niebezpieczną niewielką ilość toksyny i to bez względu na to, jakie podejmuje się kroki, aby zmniejszyć jej toksyczność.

Te szczepionki, które są wytworzone z bakterii gram-ujemnych, będą zawierały endotoksynę w dużych ilościach, a to może doprowadzić do skutków ubocznych po szczepieniu u wrażliwych zwierząt.

Są też badacze, którzy donoszą, że resztkowa toksyna bakteryjna, która zanieczyszcza surowicę cielęcą, może wywołać uszkodzenia w DNA komórek ludzkich.

Zanieczyszczenia bakteryjne i nanobakterie

Nanobakteria to patogen, który zaraża człowieka  i jest uznawana za najdrobniejszą postać bakterii, która jest znana nauce.

Bardzo łatwo może przenikać do innych komórek, prowadząc do ich śmierci i uznawane są za bakterie pleomorficzne, czyli takie, które mają zdolność do zmiany kształtu.

Bakterie te u człowieka mogą wywołać dużą ilość chorób albo mogą być z nimi związane, np. miażdżyca, stwardnienie rozsiane, choroba wieńcowa, choroba Alzheimera i niektóre postaci raka.

biologiczne-zanieczyszczenia-szczepionek.jpg
Biologiczne zanieczyszczenia szczepionek foto.123rf.com

Jest to specyficzny rodzaj bakterii dla ssaków i wymaga on hodowli w laboratorium na bazie krwi albo surowicy ssaków i dlatego nikogo już nie dziwi to, że odmiany nanobakterii zostały wyodrębnione w postaci zanieczyszczeń z surowicy cielęcej, a także innych bioproduktów na bazie tkanek ssaków oraz szczepionek.

Okazuje się, że naturalnie każda szczepionka, która w wyniku produkcji ma zawierać produkty tkanek ssaków, np. krowy, małpy, człowieka, krwi lub surowicy, może być narażona na zanieczyszczenie właśnie tą bakterią.

Zanieczyszczenia bakteryjne i mykoplazma oraz formy pokrewne

Mykoplazma to bardzo mały organizm, który ma odmienną strukturę od większości bakterii, ponieważ przeważnie ma tylko cienką zewnętrzną błonę, a pozostałe bakterie mają bardziej złożoną ściankę.

Niektórzy badacze uważają, że mykoplazma może przenikać przez filtry i dostawać się do innych środowisk odżywczych za pośrednictwem powietrza albo zwykłych czynności bakteryjnych.

Poza tym mykoplazma jest odporna na określone rodzaje antybiotyków, które przeważnie stosuje się do niszczenia innych bakterii, ale też może zmieniać kształt w różnych warunkach fizjologicznych i biochemicznych.

Odmiany mykoplazmy, które zanieczyszczają kultury komórkowe, to, np. Mycoplasma hominis oraz Mycoplasma fermentans, a jest ona związana z syndromem wojny w Zatoce Perskiej.

Już od jakiegoś czasu mykoplazma oraz jej odmiany łączone są z różnymi chorobami, np. rak, zapalenie stawów czy syndrom przewlekłego zmęczenia.

Decyzja o tym, czy szczepić dziecko, a może nie – należy do nas…

WSPARCIE NIEZALEŻNYCH PORTALI

*Niebieską czcionką oznaczono odnośniki do badań, tekstów źródłowych lub artykułów powiązanych tematycznie.

P.S. Informacje przedstawione w artykule nie są pisane przez lekarza. Mają charakter informacyjny i nie stanowią fachowej porady medycznej. Wszelkie rady, które są na mojej stronie, stosujesz wyłącznie na własną odpowiedzialność.