Chińskie podróbki żywności. Na całym świecie ludzie unikają kupowania żywności pochodzącej z importu z Chin. I nie ma się temu, co dziwić, bo jeżeli przyjrzymy się największym fałszerstwom produktów spożywczych, jakich dokonano na rynku chińskiej produkcji, łatwo będzie nam zrozumieć, dlaczego tak się dzieje.

Chińskie podróbki

Od lat Chiny słyną z pomysłowości tworzenia podróbek dosłownie wszystkiego.

Sprzedaż chińskich podróbek kwitnie głównie w Stanach Zjednoczonych, gdzie amatorzy witryn typu eBay chętnie zaopatrują się w chińskie odpowiedniki oryginalnych produktów.

I podczas gdy myśląc o chińskich podróbkach, pierwsze na myśl przychodzą nam ubrania, sprzęt elektroniczny, telefony, oprogramowania itp., to jednak Chiny słyną także z największych fałszerstw produktów spożywczych.

made-in-china.jpg
Made in China foto.123rf.com

Nielegalnie podrabiana żywność sprzedawana jest głównie online, co jednak nie zmienia faktu, że stamtąd może też trafić na półki sklepów stacjonarnych.

Oto największe fałszerstwa produktów żywnościowych, jakich dopuszczono się w Chinach.

Imitacje jajek

Czy do zniesienia jajka potrzebna jest kura?

Okazuje się, że nie.

Chiny wyspecjalizowały się w szybkiej (proces wytwarzania trwa 5 minut) produkcji kurzych jaj, na których można zarobić nawet 70 dolarów dziennie.

W sztucznym jajku znajduje się przede wszystkim glukonolakton – utwardzacz, kwas benzoesowy- konserwant, chlorek wapnia, który tworzy skorupkę, celuloza, ałun glinowo-potasowy, aminokwasy, barwniki, żelatyna i alginian sodu (E401.

Jedzenie tych jaj hamuje wchłanianie składników odżywczych oraz może spowodować bóle brzucha, problemy z wątrobą, uszkodzenia komórek nerwowych, a nawet utratę pamięci i demencję.

Jak odróżnić sztuczne jajko od prawdziwego?

Przede wszystkim należy nim potrząsnąć – to fałszywe będzie „chlupotać” tak, jakby wewnątrz skorupki była woda.

Poza tym po rozbiciu takiego jajka żółtko natychmiast wymiesza się z białkiem.

Cementowe orzechy

W 2012 roku pewien mężczyzna kupił orzechy włoskie w mieście Zhengzhou w Chinach.

Po ich rozłupaniu okazało się, że wewnątrz znajduje się zawinięty w papier beton.

W ten oto sposób sprzedawca próbował zwiększyć swoje zyski, ponieważ cementowe orzechy były o wiele cięższe od tych prawdziwych.

Wieprzowa wołowina

Z racji tego, że wieprzowina jest tańsza w Chinach od wołowiny, niektóre restauracje sprzedały ją jako zamiennik.

Używają ekstraktu wołowego i specjalnego środka glazurującego, kucharze marynowali mięso wieprzowe przez 90 minut, po czym serwowali je jako wołowinę.

Smak ponoć był łudząco podobny i nie wzbudzał zastrzeżeń konsumentów, jednak okazało się, że długotrwałe spożywanie „wieprzowej wołowiny” może wywoływać zatrucia, a nawet prowadzić do rozwoju komórek nowotworowych.

Sztuczny zielony groszek

W 2005 roku prowincji Hunan i Guangdong w Chinach trudniono się produkcją sztucznego zielonego groszku.

Groszek ten był nadal twardy po ugotowaniu, a wodzie nadawał nienaturalny zielony kolor.

Produkcja była bardzo opłacalna i trwała trzy lata, zanim urzędnicy uznali go za produkt zagrażający ludzkiemu życiu.

Sztuczny groszek został utworzony z mieszaniny groszku i fasoli sojowej z dodatkiem zielonego barwnika i środka konserwującego – pirosiarczynu sodu, odpowiedzialnego za trudności we wchłanianiu wapnia oraz powstawanie nowotworów.

Fałszywe mleko dla niemowląt

W 2004 roku policja zatrzymała 47 osób oskarżonych o sprzedaż fałszywych preparatów żywnościowych dla niemowląt, które doprowadziły do ​​śmierci kilkudziesięciu (ok. 50) dzieci w Fuyang w Chinach.

Dzieci zmarły po tym, jak karmiono ich podrabianym mlekiem w proszku, które zawierało bardzo mało składników odżywczych i było prawdopodobnie produkowane z kredy.

Niedożywione niemowlęta umierały lub rozwijało się u nich wodogłowie.

Podrabiana sól

Sól przemysłowa jest określana jako „nienadająca się do spożycia przez ludzi”.

Jest ona jednak znacznie tańsza, dlatego też nie przeszkodziło to chińskim „przedsiębiorcom”, by 788 ton soli przemysłowej zostało sprzedanych w ciągu 13 lat jako sól kuchenna.

Sól przemysłowa może powodować problemy psychiczne oraz niedoczynność tarczycy i zaburzenia układu rozrodczego.

Błoto i mąka zamiast pieprzu

Pewien sprzedawca z Guangdong wpadł na pomysł podrabiania pieprzu.

Zamiast czarnego pieprzu sprzedawał lokalne, wysuszone i sproszkowane błoto, a biały pieprz zastąpił mąką.

Swoje fałszerstwa usprawiedliwiał tłumaczeniami, że w ten sposób chciał więcej zarobić, a przy tym przecież nie szkodził ludziom, bo produkty te „nie zabijają”, a przynajmniej nie od razu.

Podejrzany makaron

Co najmniej 5,5 tony fałszywego makaronu wyprodukowano i sprzedano w chińskim mieście Zhongshan.

W 2011 roku ludzie zaczęli narzekać, że kupowany makaron z batatów dziwnie wygląda i równie dziwnie smakuje.

Dalsze badania doprowadziły do ​​odkrycia, że ​​makaron produkowano z kukurydzy, a nie ze słodkich ziemniaków.

Cukrowy żeń-szeń

Korzeń żeń-szenia jest popularną rośliną leczniczą używaną w Chinach od ponad 3000 lat.

Jednak po tym, jak ceny hurtowe żeń-szenia gwałtownie wzrosły, a podwyżka ceny detalicznej nie wchodziła w grę, poszukiwano sposobu na osiągnięcie większych zysków.

Dlatego też gotowano korzenie w cukrze, co czyniło je znacznie cięższymi, a zatem bardziej opłacalnymi.

Taki żeń-szeń był cukrową bombą, pozbawioną większości swoich wartości leczniczych.

Sztuczny ryż

Chińskie podróbki żywnościowe to także ogromne ilości ryżu produkowanego głównie z ziemniaków połączonych z żywicą syntetyczną.

Podobnie jak zielony groszek, ryż pozostawał twardy po ugotowaniu.

Jego długotrwałe spożycie wiązano ze zwiększonym ryzykiem zachorowania na raka.

Jak widać chińskie podróbki nie zamykają się tylko w kręgu mody i elektroniki, lecz wychodzą znacznie dalej – w sferę ludzkiego życia i zdrowia.

WSPARCIE NIEZALEŻNYCH PORTALI

*Niebieską czcionką zaznaczono odnośniki np. do badań, tekstów źródłowych lub artykułów powiązanych tematycznie.