Zagłębianie się w samego siebie stało się ostatnimi czasy ciężko powiedzieć modne, a czymś, do czego dąży coraz więcej ludzi szukających odpowiedzi na pytanie:

Kim i dlaczego tu jestem?

Bez względu na to ile przeczytamy książek, artykułów, ile godzin spędzimy na odsłuchiwaniu tego, co ma ktoś do powiedzenia na dany temat, to i tak najlepszym nauczycielem zawsze była, jest i będzie nasza świadomość.

świadomość-deja-vu.jpg
fot.depositphotos.com

Dzisiaj przyjrzymy się jednemu ze zjawisk, jakie właśnie nasza świadomość dość często nam podsyła, zastanowimy się nad jego genezą i ewentualną przyczyną.

Mowa tu oczywiście o Deja Vu.

Etymologia pojęcia Deja Vu

Z języka francuskiego “już widziane/już przeżyte” Deja Vu zaciekawiało nas już od wieków.

Nic więc dziwnego, że tacy filozofowie jak Platon czy Arystoteles w swoich wędrówkach ku poznaniu istoty wszechrzeczy rozmyślali i również nad tym zjawiskiem.

deja-vu.jpg
fot.123rf.com

Co to jest Deja Vu?

Deja Vu jest o tyle ciekawe, że praktycznie każdy z nas co jakiś czas go doświadcza i dzięki temu wszyscy możemy rozwinąć z tego najprzeróżniejsze teorie, co jest bardzo potrzebne, ponieważ współczesna nauka nie jest w stanie do wytłumaczyć istotę fenomenu.

Spoglądając ze strony oficjalnej nauki, ewenement jest tłumaczony w logiczny i spójny sposób.

Nasz mózg w każdej sekundzie odbiera miliony bodźców odbieranych przez zmysły.

Wzrok, zapach, węch czy dotyk są „pakowane” w odpowiednie skrytki pamięci naszego umysłu i jeśli zachodzi taka potrzeba – odpakowywane i wykorzystywane np. przy pisaniu egzaminu.

deja-vu.mózg.jpg
fot.123rf.com

Czasem jednak, jak w każdym układzie elektronicznym i w naszym rozumie dochodzi do małych usterek lub zwarć systemu.

Odbierane przez nas bodźce zewnętrzne mogą być niekiedy automatycznie posklejane lub połączone z jakąś mniej, lub bardziej znaczącą sytuacją, co daje mylne wrażenie bardzo bliskiego, jednak niedającego się znaleźć źródła wspomnienia.

Przykładowo: zapach wypitej porannej kawy może spowodować, że będąc w sklepie następnego dnia na zakupach, przechadzając się po stoiskach, nieświadomie odczytamy półkę z kawami rozpuszczalnymi jako wspomnienie przeszłej sytuacji.

Deja Vu jako dowód na istnienie wielu światów

Kolejna z teorii jest już mniej oficjalna, ale i o wiele bardziej (przynajmniej moim zdaniem) fascynująca.

Mowa tutaj o światach równoległych.

Ta kwestia spędza sen z powiek niejednej osobę zaciekawioną światem.

  • Czy nasza rzeczywistości jest tylko jedną kartką, w niekończącej się stronicy większej całości?
  • Czy tych kartek jest kilka? Kilkanaście?
  • Czy jeden świat może oddziaływać na drugi i finalnie, czy my sami również mamy swoje odzwierciedlenia w innych, mniej lub bardziej podobnych rzeczywistościach?
  • deja-vu.jpg
    fot.depositphotos.com

Tego niestety do końca nie wiemy.

Możemy założyć, że zjawisko Deja Vu jest właśnie przenikaniem się takowych światów.

Być może setki, tysiące, a nawet miliony naszych bliźniaczych jestestw w tamtych uniwersach, przenika się przez siebie, wykonując te same czynności, lub będąc w tych samych miejscach.

W takich sytuacjach nasze umysły łączą się na tą krótką chwilę i w niezrozumiany dla nas sposób “przeplatają się” przez wymiary, doznają dziwnego uczucia pamięci o akurat tej chwili.

Kto wie, jeśli rzeczywistość opiera się na światach równoległych, gdzie jeden jest bardzo podobny jak nie identyczny z drugim, to jakbyśmy zareagowali spotykając samych siebie?

Deja Vu jako wspomnienia z poprzedniego życia

Następna hipoteza ma swoje oparcia głównie na duchowości i genezy duszy.

Życie jest stałą, niekończącą się wędrówką, gdzie my jako istoty połączone w każdej chwili ze wszystkim, uczymy się jak istnieć w zgodzie, miłości i harmonii z całym wszechświatem.

deja vu
Prawo autorskie: nomadsoul1 / 123RF Zdjęcie Seryjne

Każdego dnia, najmniejsze zdarzenie czy zasłyszane słowo ma swoje odzwierciedlenie w większej całości i ogólniej mówiąc – nic się nie dzieje bez przyczyny.

Jednak idąc tym tropem, ciężko jest założyć, że tylko nasze jedno ziemskie życie jest lekcją, dlatego dzisiejsze społeczeństwo odkrywa na nowo prawo reinkarnacji, o której rozpiszemy się w następnych artykułach.

I właśnie z punktu reinkarnacji spójrzmy na fenomen Deja Vu.

Głębokie uczucie “przeżycia już czegoś wcześniej” może być sygnałem od naszej duszy, wyższego ja, czy nadświadomości, że akurat wkraczamy na najodpowiedniejszą dla nas ścieżkę.

daja-vu-dusza.jpg
fot.depositphotos.com

Jest to swoisty znak z niebios, że postępowaliśmy w ten czy inny sposób już wiele razy i skoro o tym pamiętamy, to jest to sygnał, aby pielęgnować w nas pewne rzeczy czy zachowania.

Nie chodzi tu o to, że kupując już przysłowiową kawę w sklepie, robimy coś dobrego, a o całokształt.

Jeśli w poprzednich wcieleniach również przerabialiśmy pewne lekcje, to pamięć o nich nie została nam dana bez przyczyny i tylko od nas zależy, jak do owej pamięci podejdziemy.

Wyobraźmy to sobie na przykładzie labiryntu.

Błądzimy i błądzimy, aż naglę ktoś lub coś daje nam małą wskazówkę, aby podążać w tym kierunku.

Zastanówmy się nad tym od tej strony, kiedy następnym razem doświadczymy Deja Vu, być może dzięki tej wiedzy uruchomią się w nas nowe pliki pamięci, których wcześniej nie dostrzegaliśmy.

Deja Vu jako sny prorocze

Kolejna teoria dotyczy snów.

Sama geneza również nie jest do końca poznana, więc musimy się opierać na bardziej lub mniej konkretnych hipotezach. Każdej nocy człowiek oddaje się ku niesamowitym, pięknym, niekiedy koszmarnym przygodą, jakie przynoszą nad marzenia senne. Od wieków człowiek starał się je interpretować i skatalogować.

Każdy z nas chociaż raz spotkał się z pojęciem “sny prorocze“, gdzie sam sen umieszcza się w roli wizji autentycznego, przyszłego zdarzenia.

Być może zjawisko Deja Vu jest z tym ściśle związane.

deja vu
Prawo autorskie: argus456 / 123RF Zdjęcie Seryjne

Jeśli spojrzymy na sen nie jako wymyślaną przez nasz mózg historyjką podczas regeneracji, a jak na wędrówki po tym lub innym rzeczywistym świecie to fenomen może być brany jako najzwyklejsze wspomnienie po którymś z sennych przygód.

Coraz częściej słyszymy, że sny mają ogromne, głębokie znaczenie w życiu codziennym i gdyby połączyć te dwa zjawiska to możemy dojść do ciekawych wniosków.

Jednak i tutaj, jak i wszędzie indziej nasza wiedza pozwala nam na postawienie tylko kolejnych pytań, niż na konkretne odpowiedzi.

Podsumowanie

Jak sami widzimy zjawisko Deja Vu nie można w dzisiejszych czasach, bazując na nauce – również tej alternatywnej, przypisać do jednego, konkretnego stałego czynnika.

Jedyne co możemy zrobić, to badać, obserwować a przede wszystkim pobudzać naszą ciekawość co do otaczającego nas świata, jak i nas samych i właśnie tą drogą, prędzej lub później rozwikłamy jeszcze nie jedną, niesamowitą tajemnicę.

WSPARCIE NIEZALEŻNYCH PORTALI

*Niebieską czcionką zaznaczono odnośniki np. do badań, tekstów źródłowych lub artykułów powiązanych tematycznie.