Masaż jest jedną z najlepszych sztuk na świecie. Masaż jest językiem miłości, jest synonimem miłości. Kiedy opanujesz jego sedno, zrozumiesz, że dziewięćdziesiąt procent pracy wykonuje miłość. Wystarczy jeden dotyk, aby poczuć, jak w ciele nagle coś się rozluźnia…

Właśnie takimi słowami masaż opisuje Osho znany również jako Bhagwan Shree Rajneesh, hinduski nauczyciel duchowy, który swoje nauki przekazywał w formie wykładów pełnych żartów, anegdot, paradoksów i sprzeczności.

Niemniej jednak jego wykłady zainspirowały niejedną osobę do zmian w życiu i w spojrzeniu na świat.

Zobaczmy więc, co dalej Osho miał do powiedzenia na temat sztuki masażu.

Dotyk miłości

Masaż jest czymś, czego zaczniesz się uczyć, ale nigdy nie skończysz.

Jego uczenie się trwa cały czas, tylko doświadczenie staje się szersze, większe.

Masaż jest jedną z najbardziej subtelnych sztuk – i to nie tylko kwestia kwalifikacji.

Raczej chodzi o miłość.

Naucz się techniki i zapomnij o niej.

Po prostu czuj się i kieruj się uczuciem.

Jeśli naprawdę opanowałeś masaż, dziewięćdziesiąt procent pracy wykonasz miłością, dziesięć procent techniką.

Tylko dotyk, dotyk miłości przyniesie relaks ciału.

Jeśli czujesz miłość i współczucie do innej osoby, odczuwasz jej wielką wartość, jeśli traktujesz ją nie jako mechanizm do naprawy, ale jako energię o ogromnej wartości, jeśli będziesz wdzięczny za to, że ci ufa i pozwala ci grać swoją energią, stopniowo poczujesz się, jakbyś grał na organach.

Całe ciało staje się klawiszami organów, a ty czujesz, jak w ciele powstaje harmonia.

Pomoc udzielana jest nie tylko tej osobie, ale także i tobie.

Świat potrzebuje masażu

Świat potrzebuje masażu, ponieważ miłość zniknęła ze świata.

Kiedyś wystarczyło dotknięcie bliskich.

Matka dotknęła dziecka, bawiła się jego ciałem, a to był masaż.

Mąż bawił się ciałem żony i był to masaż, to wystarczyło.

W tym głębokim relaksie miłość odegrała ważną rolę, ale z czasem praktyka ta zniknęła ze świata.

Stopniowo zapominaliśmy, jak dotykać, co dotykać, z jaką siłą.

W rzeczywistości dotyk jest jednym z najbardziej zapomnianych języków.

Dotykanie się stało się niezręczne, ponieważ już samo słowo zostało „zatrute” przez tzw. ludzi religijnych.

Nadali mu seksualne barwy.

Słowo dotyk stało się seksualne, a ludzie się go bali.

Każda osoba jest dziś czujna, upewnia się, że nie zostanie dotknięta, dopóki na to nie pozwoli.

Zachód uderzył w drugą skrajność, bo dotyk i masaż stały się synonimem seksu.

Teraz masaż jest tylko przykrywką dla seksualności, a rzeczywistości ani dotyk, ani masaż nią nie są.

To są funkcje miłości, pięknego uczucia.

Po prostu masuj

Kiedy wykonujesz masaż, po prostu masuj.

Nie myśl o innych rzeczach, ponieważ jest to rozpraszające.

Bądźcie tak skupieni na swoich palcach i rękach, jakby w nich była cała wasza istota, cała wasza dusza.

Niech to nie będzie tylko dotyk cielesny.

Cała dusza wchodzi w ciało innego człowieka, wnika w nie, rozluźnia najbardziej złożone stresy.

Zrób z tego grę.

Nie traktuj tego jako pracy, ale traktuj to jako grę, jako przyjemność.

Śmiej się, śmiejcie się razem.

Masaż sprawia, że ​​wchodzisz w rezonans z energią czyjegoś ciała, czujesz, gdzie jej brakuje, gdzie ciało jest podzielone i dzięki dotykowi spajasz je w całość.

Pomagasz, aby energia ciała nie była już fragmentaryczna, sprzeczna, podzielona.

Jeśli energie ciała jednoczą się i stają się orkiestrą, to wiedz, że udało ci się osiągnąć cel masażu.

Traktuj swoje ciało z szacunkiem.

To jest ołtarz Boży, świątynia Boga.

Naucz się tej  sztuki z wielką czcią, z modlitwą.

Masaż to jedna z najwspanialszych rzeczy do nauki.

⇒ Czytaj także: OSHO – MEDYTACJA DYNAMICZNA I MEDYTACJA KUNDALINI

WSPARCIE NIEZALEŻNYCH PORTALI

*Niebieską czcionką zaznaczono odnośniki np. do badań, tekstów źródłowych lub artykułów powiązanych tematycznie.