Miłość to piękne uczucie, które uskrzydla każdego z nas. To wielki dar dla kochanego i kochającego. Większość z nas pragnie przeżyć jedną, prawdziwą miłość, która pozostanie z nami w szczęściu na całe życie, lecz często na tej jednej miłości się nie kończy. W nasze życie wkraczają kolejne, mniejsze lub większe miłostki. Okazuje się jednak, że w miłości działa zasada „do trzech razy sztuka” i prawdziwie zakochujemy się tylko trzy razy w ciągu życia, a potrzebujemy każdej z tych miłości z innego powodu…

Miłość idealistyczna

Pierwsza prawdziwa dla nas miłość przychodzi w czasach szkoły średniej.

Gdy jesteśmy młodzi, przeżywamy miłość idealistyczną niczym z kart baśni dla dzieci.

Wszystko jest takie proste, bezproblemowe, piękne.

miłość.jpg
foto.123rf.com

Wchodzimy w ten młodzieńczy związek dla dobra siebie, swoich rodzin, społeczeństwa, oczekiwań koleżanek i kolegów, z pełnym przekonaniem wierząc, że będzie to nasza jedyna miłość na całe życie.

Bez znaczenia staje to, czy postępujemy słusznie, czy też przyjdzie nam kiedyś pogodzić się z goryczą osobistej porażki i rozczarowania.

Bez względu na to, jak bardzo nasz młodzieńczy partner lub partnerka nie będą pasować do nas, głęboko wierzymy w to, że ten związek ma sens i że taka właśnie powinna być miłość.

Miłość idealistyczna wygląda dobrze, ale wcale nie musi taka być.

W tym rodzaju miłości ważniejsze od tego, co sami czujemy staje się to, jak postrzegają nas i co mówią o nas inni.

Miłosny roller coaster

Po czasach idealistycznej miłości młodzieńczej wydaje nam się, że dojrzeliśmy do kolejnego prawdziwego uczucia, które później okazuje się przypominać emocjonalny roller coaster.

Niemniej jednak jest to miłość, której sami chcemy i która jest słuszna z różnych względów – naszych oczekiwań, pragnień, potrzeb, tego, czego wymaga od nas kolej życia.

Druga miłość to ciężka próba, swoista lekcja pokory, tego, kim jesteśmy i tego, jak często chcemy lub musimy być kochani.

To rodzaj miłości, która często boli, ponieważ owiana jest kłamstwami i manipulacją, zranionymi uczuciami, niezrealizowanymi oczekiwaniami i zawiedzionymi nadziejami.

Uważamy, że dokonujemy innych wyborów niż w czasach szkoły średniej, ale w rzeczywistości jest zupełnie inaczej.

Nadal trzymamy się wcześniejszego wzorca, a wynika to z konieczności ciągłego uczenia się miłości.

miłość.jpg
foto.123rf.com

Nasza druga miłość może stać się dla nas cyklem, często powtarzanym schematem, ponieważ uważamy, że w jakiś cudowny sposób tym razem zakończenie będzie inne niż wcześniej.

Jednak okazuje się, że za każdym razem, kiedy próbujemy czegoś nowego, kończy się to jeszcze gorzej niż wcześniej.

Czasami taka miłość jest niezdrowa, niezrównoważona, wręcz destrukcyjna, wyniszczająca nas psychicznie i fizycznie.

Jak na emocjonalnym roller coasterze wznosimy się i upadamy, a z czasem uzależnieni do takiej emocjonalnej fabuły, brniemy w to dalej, co rusz pokonując upadki i oczekując wielkich wzlotów.

Przy takiej miłości staranie się o to, aby ona przetrwała i po prostu była, staje się ważniejsze niż sam fakt tego, czy faktycznie ma ona sens i powinna nadal trwać.

Miłość niewidzialna i niewytłumaczalna

Trzecia miłość to ta, która jest dla nas niewidzialna i niewytłumaczalna.

Ta, która wydaje nam się niemożliwa, która na pozór źle rokuje i niszczy wszelkie utrzymujące się w nas ideały, na temat tego, czym powinna być miłość.

To jest miłość, która przychodzi tak łatwo, że wydaje się nam to niemożliwe.

Jest to rodzaj miłości, którego nie można racjonalnie wytłumaczyć, ponieważ nigdy nie planowaliśmy takiego związku.

miłość.jpg
foto.depositphotos.com

W miłości tej nagle spotykamy na swojej drodze kogoś i on po prostu do nas pasuje.

Nie ma w tej relacji żadnych wygórowanych i wyidealizowanych oczekiwań co do tego, jaka ta osoba ma być.

Nie ma też wywieranej na nas presji, aby udawać kogoś, kim nie jesteśmy.

Jesteśmy akceptowani i akceptujemy drugą stronę taką, jaka ona jest.

Nie jest to miłość wprost z naszych wyobrażeń.

Ona nawet nie przestrzega utworzonych w naszej głowie zasad prawdziwej miłości.

To jest miłość, która nieustannie puka do drzwi naszego serca, bez względu na to, jak długo zajmie nam czas by je przed nią otworzyć.

Jest to miłość, która wydaje się właściwa, prawdziwa, odpowiednia, ta, na którą czekaliśmy od zawsze.

Miłosny sens

Dlaczego większość z nas doświadcza tych wszystkich rodzajów miłości?

Może po prostu dlatego, że nie jesteśmy gotowi na to, aby ta pierwsza miłość stała się tą ostatnią.

Może musimy nauczyć się kochać, poznać i zrozumieć, czym tak naprawdę jest prawdziwa miłość.

Może nie jesteśmy jeszcze gotowi na miłość, kiedy przychodzi do nas po raz pierwszy lub drugi, albo miłość nie jest gotowa na nas.

Czasami potrzebujemy całego życia, aby przejść te lekcje, a czasami przy odrobinie szczęścia zajmuje nam to kilka lat.

Może się nam wydawać, że dopiero dotarcie do tego trzeciego rodzaju miłości sprawia, że jesteśmy prawdziwie szczęśliwi.

Jednak w rzeczywistości nie ma znaczenia, czy nasze serca zbiją szybciej przy pierwszej, drugiej czy trzeciej miłości i przy niej zostaną.

Grunt to dokonać właściwego wyboru, przy którym będziemy czuli się sobą, nie będziemy musieli nikogo udawać, karmić się kłamstwami i manipulacjami.

Równie dobrze coś wyjątkowego i niesamowitego możemy przeżyć w swej pierwszej, drugiej, ale także i w trzeciej miłości.

Ważne jest to, by w miłości nigdy się nie poddawać i próbować, bo nie wiemy, kiedy prawdziwa miłość stanie na naszej drodze i będzie tą ostatnią…

WSPARCIE NIEZALEŻNYCH PORTALI

Zapisz się do subskrypcji
otrzymuj powiadomienia o nowych artykułach