Jak zmienić nawyki żywieniowe? Jedzenie jest elementem naszego życia, który wywołuje u nas bardzo dużo różnych emocji. Najczęściej pozytywnych, bo chyba przyznasz, że czujesz ekscytację na myśl o ulubionej potrawie. Kiedy musimy zmienić nawyki żywieniowe, bo np. postanawiamy schudnąć, najczęściej pojawia się smutek.

Jak to? Nie będę jeść ulubionych potraw? A co z lodami?

Jeszcze na dobre nasza dieta się nie zaczęła, a my już piętrzymy sobie problemy i mamy ochotę zakończyć nasze zmagania.

Przyznaj, ile razy Twoja dieta rozpoczynała i kończyła się tego samego dnia? No właśnie…

Zmiany nawyków żywieniowych są emocjonujące, ale nie muszą być udręką.

Wszystko zależy od naszego nastawienia do diety oraz od tego, jak szybko wprowadzamy nowości w jadłospisie.

Aby nasze postanowienia były udane, musimy przede wszystkim wprowadzać je częściowo i powoli.

Z dnia na dzień trudno będzie przestawić się na nowy model żywienia.

Wyobraź sobie, że jednego dnia jesz tony słodyczy i przegryzasz je pizzą, a na drugi dzień na śniadanie podają Ci hummus z warzywami i smoothie z jarmużu.

Czujesz co najmniej rozczarowanie.

Bierzmy więc przykład z dzieci.

Kiedy dziecko próbuje nowych smaków, nie je od razu wszystkiego.

Próbuje powoli albo miesza z innymi znanymi potrawami.

Jeśli czegoś nie lubimy, nie katujmy się tą daną potrawą.

Zmieńmy ją i dostosujmy do swoich upodobań albo postarajmy się dodawać jej elementy do innych dań.

Jarmuż w sałatce, czy brokuł w zupie będzie już mniej straszny niż w wersji solo.

Zmieniajmy nasze nawyki powoli, również ze względu na finanse.

Część niezdrowych przekąsek można rozdać, ale co z otworzonymi płatkami, czy tłustym mlekiem?

Zjedzmy to, co mamy, by nie marnować żywności.

Dokupujmy tylko zdrowe elementy.

Dzięki temu zachowamy również komfort psychiczny.

Teoretycznie zaczniemy zmiany żywieniowe, ale nie będzie to od razu ścisła dieta.

Zmiany będą trwałe i komfortowe dla nas, kiedy nasze nastawienie do nich będzie pozytywne.

W trakcie zmiany diety wypisz sobie wszystkie swoje cele: poprawa nastroju, polepszenie wyników, schudnięcie.

Kiedy zobaczysz, ile zyskasz poprzez zmiany łatwiej Ci będzie trzymać się nowych zasad.

Będziesz mieć pewność, że to, co robisz jest dobre.

Na początku może nie być łatwo.

Możesz np. zapomnieć zrobić kanapek do pracy i zamówić niezdrowego fast fooda albo być zaproszonym na grilla.

W towarzystwie trudniej Ci będzie oprzeć się pokusie.

Może być też tak, że po kilku miesiącach wyrzeczeń i zobaczeniu pierwszych efektów w ogóle rzucisz dietę.

Nie stresuj się tym!

To normalne, że po dłuższym czasie będziesz mieć dość odmawiania sobie smacznych i niezdrowych rzeczy.

Początki diety też są trudne, bo wciąż nie jesteśmy odzwyczajeni od dawnego sposobu jedzenia.

Nie każ się, ani nie obwiniaj.

Zrozum siebie, nie denerwuj się na swoją niesubordynację.

Postaraj się nie powtarzać błędu i idź dalej.

Nie żałuj swoich wyborów.

Daj sobie być po prostu człowiekiem, a nie zaprogramowaną maszyną.

Człowiekiem, który popełnia błędy.

Jeśli Ci to pomoże, przeczytaj swoje cele i wróć na „dobre tory”.

Pamiętaj, że wszystkie zdrowe zmiany, jakie wprowadzisz zaowocują i sprawią, że za kilkanaście miesięcy podziękujesz sobie podjętej decyzji!

WSPARCIE NIEZALEŻNYCH PORTALI

*Niebieską czcionką zaznaczono odnośniki np. do badań, tekstów źródłowych lub artykułów powiązanych tematycznie.